Program rozwoju gminnej i powiatowej sieci drogowej: budujemy zbędną infrastrukturę

  • Bartosz Dyląg
  • 23-07-2015
  • drukuj
Buduje się zbędną infrastrukturę drogową tylko po to, by dostać dofinansowanie. Szczególnie w obszarach wiejskich nie jest to dobrze odbierane – uważa Krzysztof Iwaniuk, wójt Terespola.
Program rozwoju gminnej i powiatowej sieci drogowej: budujemy zbędną infrastrukturę
W latach 2016-2020 na budowę dróg gminnych i powiatowych wydanych zostanie ponad 5 mld zł. Fot. chocen.pl

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju pracuje nad wieloletnim programem rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej na lata 2016-2020. Przewiduje on stworzenie „bezpiecznej, spójnej, zrównoważonej i przyjaznej użytkownikowi sieci drogowej w wymiarze lokalnym”. Łączne dofinansowanie zadań w latach 2016-2020, zgodnie z zasadami opisanymi w programie, wynosić będzie 5,26 mld zł.

Czytaj też: Modernizacja dróg? Partner prywatny pomoże samorządom

Program przewiduje, że za spełnienie kryterium pierwszego, czyli „znaczenia zadania dla realizacji infrastruktury drogowej w sposób  gwarantujący podnoszenie poziom u bezpieczeństwa ruchu drogowego” (chodzi w nim głównie o rozwiązania techniczno-budowlane), wnioskodawca może otrzymać maksymalnie 20 punktów. To dokładnie tyle, ile wynosi premia za wypełnienie pozostałych czterech kryteriów łącznie.

Pierwsze kryterium to niepotrzebny wzrost kosztów

Zdaniem Krzysztofa Iwaniuka, wójta Terespola pierwsze kryterium często zachęca samorządy do bezsensownego podnoszenia kosztów inwestycji drogowych. Buduje się zbędną infrastrukturę, tylko po to, by dostać dofinansowanie. W jego opinii szczególnie w obszarach wiejskich nie jest to dobrze odbierane – tak wygląda sprawa oświetlenia poza obszarami zabudowanymi czy ścieżek rowerowych, po których nikt nie jeździ.

Krzysztof Iwaniuk dodaje, że celem samorządowców jest, by za wyznaczoną w projekcie kwotę (5,26 mld zł w latach 2016-2020) wybudować jak najwięcej dróg.

Czytaj też: Strategie rozwoju powinny być obowiązkowe dla gmin i powiatów

- Związek Gmin Wiejskich proponuje, by pierwsze kryterium, które podnosi koszty infrastruktury, zostało nieco obniżone na rzecz pozostałych kryteriów przewidzianych w tym dokumencie. By za tę samą kwotę można było zbudować więcej dróg – wyjaśnia Krzysztof Iwaniuk.

Wójt Terespola zauważa, że Program rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej to główny projekt wspierający takie działania na zaniedbanych infrastrukturalnie obszarach wiejskich.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

LUDEK W JESIENI MOŻE ZMIENI? Regionalne widzimisię samorządowe tego nie kumie, bo oni mają wspólną wizjonerską taktykę w rozumie. Wystarczy spojrzeć gdzie i co się realizuje w terenie, to się zrozumie, że tereny nadbużańskie są omijane. Wszystkie priorytety są tak punktowane i wybier...ane, żeby potem się pochwalić ile z kasy zostało wydane, i nieważne co i jak zrobiono, ważne to, że wykonano. Morał: dopóki prawa niejasnego u nas się nie zmieni, to widzimisię i prywatę u nas nigdy się nie wykorzeni. rozwiń

Chełmianin N, 2015-07-23 19:24:59 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE