Program rozwoju regionalnej infrastruktury sportowej bez udziału marszałków

• Ministerstwo Sportu i Turystyki postanowiło zmienić funkcjonujący obecnie system w ramach Programu rozwoju regionalnej infrastruktury sportowej i zastąpić go programami wdrażanymi na poziomie ministerstwa.
• Jak tłumaczy resort, głównym powodem takiej decyzji ma być nadmierna biurokracja i niejasne działania marszałków.
• Od teraz środki przyznawane będą bez podziału na województwa.
Program rozwoju regionalnej infrastruktury sportowej bez udziału marszałków
Od teraz środki przyznawane będą bez podziału na województwa. W opinii ministerstwa równe szanse aplikowania zostaną zapewnione wszystkim wnioskującym (fot.shc.hu)

- Z myślą o samorządach i w odpowiedzi na liczne głosy ze strony władz lokalnych Ministerstwo Sportu i Turystyki postanowiło zmienić funkcjonujący obecnie system w ramach Programu rozwoju regionalnej infrastruktury sportowej i zastąpić go programami wdrażanymi na poziomie Ministerstwa. W ramach tych działań funkcjonować będą programy: szkolny, modernizacji, lekkoatletyczny oraz ponadlokalny o budżecie na łączną kwotę 291 440 000 zł – informuje resort sportu.

Oprócz tego, ministerstwo realizuje program inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu. W 2017 roku, na wszystkie inwestycje sportowe zaplanowano 443 340 000 zł.

Jak tłumaczy MSiT głównym powodem decyzji o rezygnacji z funkcjonującego do tej pory sytemu dofinansowania programu regionalnego była nadmierna biurokracja, brak przejrzystości w doborze inwestycji na poziomie urzędów marszałkowskich, brak stosowania się przez urzędy marszałkowskie do wytycznych ministerstwa a także zupełnie zbędne dublowanie się procesów ubiegania się o środki.

Czytaj też: PO krytykuje zmiany w programie rozwoju regionalnej infrastruktury sportowej

Jak opisuje resort, do tej pory wnioskodawcy najpierw składali dokumentację do urzędów marszałkowskich, a następnie po kilku miesiącach, ponownie do ministerstwa. Zdarzało się, że niestosowanie się urzędów marszałkowskich do zaleceń ministerstwa skutkowało odrzuceniem wniosku danego samorządu lokalnego. Składanie wniosków bezpośrednio do ministerstwa znacznie ułatwi i skróci czas oczekiwania na decyzję o dofinansowaniu.

Zdaniem ministerstwa zdarzały się przypadki, że beneficjenci otrzymywali niższe dofinansowanie lub nie otrzymywali go wcale. Na przykład: pierwsza w gminie pełnowymiarowa sala gimnastyczna mogła liczyć na dofinansowanie z ministerstwa do 70 proc., a urzędy marszałkowskie przyznawały mniejsze dotacje.

- Zdarzało się także, że zamiast inwestować w infrastrukturę sportową konkretnej gminy, urzędy marszałkowskie wolały oddać pieniądze do ministerstwa. W ten sposób ograniczały możliwości inwestycyjne w swoich regionach – tłumaczy resort.

Jak przypomina MSiT, urzędy marszałkowskie nie współfinansowały z własnych środków projektów, a jedynie rozdzielały fundusze z ministerstwa, pełniły tym samym rolę pośrednika, dysponentem środków zawsze był Minister Sportu i Turystyki.

Od teraz środki przyznawane będą bez podziału na województwa. W opinii ministerstwa równe szanse aplikowania zostaną zapewnione wszystkim wnioskującym.

- Nasze działania nie kończą współpracy z urzędami marszałkowskimi. Ministerstwo Sportu i Turystyki jest otwarte na sugestie i opinie dotyczące potrzeb inwestycyjnych w województwach. Dzięki tym zmianom ograniczamy biurokrację, umożliwiamy bezpośrednią możliwość pozyskiwania środków z ministerstwa - bez pośredników w postaci urzędów marszałkowskich. To sprawi, że ubieganie się o środki na infrastrukturę sportową z resortu stanie się prostsze i szybsze – czytamy w komunikacie MSiT.

Decyzja resortu sportu to kolejne działanie zmierzające do centralnego zarządzania tym co dzieje się w gminach i powiatach, a taki styl kierowania państwem krytykuje spora część samorządów. Kilka dni temu w proteście przeciwko tego rodzaju działaniom opozycja i przedstawiciele części samorządów utworzyły nawet Ruch Obrony Polskiej Samorządności.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

ale dyrdymały pisze ten minister sportu aż smiech ogromny zbiera

bezpartyjny samorzadowiec, 2017-01-10 15:27:02 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU