Projekt noweli ustawy Prawo zamówień publicznych przyjęty

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji Prawa zamówień publicznych, regulujący kwestię podwykonawstwa. Nowe prawo m.in. pozwoli zleceniodawcy - np. GDDKiA - zapłacić podwykonawcy, jeżeli nie zapłaci wykonawca.
Projekt noweli ustawy Prawo zamówień publicznych przyjęty

Nowelizację ustawy Prawo zamówień publicznych przygotował Urząd Zamówień Publicznych (UZP).

CIR podkreśliło w komunikacie, że "nowelizacja wprowadza przede wszystkim mechanizmy ograniczające ryzyko braku wypłaty przez wykonawcę należnego wynagrodzenia podwykonawcy zamówienia publicznego. Na mocy przyjętych przepisów, wykonawca staje się podmiotem bezpośrednio odpowiedzialnym względem zamawiającego za wypełnianie swych zobowiązań w stosunku do podwykonawców przy realizacji zamówień publicznych".

Czytaj też: Będą walczyć ze zmowami cenowymi

Nowelizacja zdefiniuje umowę o podwykonawstwo. Jej przedmiotem będą mogły być zarówno usługi, dostawy, jak i roboty budowlane stanowiące część zamówienia publicznego. Prace podwykonawcy będą podlegały odbiorowi i ocenie należytego wykonania przez zamawiającego.

"Uregulowanie kwestii podwykonawstwa zwiększy przejrzystość procesu udzielania zamówień publicznych (...). Większa przejrzystość pozwoli potencjalnym wykonawcom uwzględnić realne koszty związane z podwykonawstwem w składanej ofercie oraz nawiązać współpracę z potencjalnymi podwykonawcami już na etapie postępowania o zamówienie publiczne" - wyjaśniono w uzasadnieniu do nowelizacji.

Jak dodało CIR, przepisy nałożą na wykonawcę obowiązek przedkładania zamawiającemu umów o podwykonawstwo zawieranych przy realizacji zamówień na roboty budowlane.

"Obowiązek ten dotyczył będzie podwykonawców świadczących zarówno roboty budowlane, jak i dostawy oraz usługi. Obejmie też podwykonawców, z którymi umowy zawarł bezpośrednio sam wykonawca, jak i dalszych podwykonawców. Dzięki temu ochrona podwykonawców zostanie istotnie rozszerzona w stosunku do norm Kodeksu cywilnego i będą nią objęci nie tylko podwykonawcy świadczący roboty budowlane przy inwestycjach budowlanych, ale także podwykonawcy świadczący dostawy i usługi" - wyjaśniło CIR.

Jedynym wyjątkiem od obowiązku zgłaszania podwykonawstwa zamawiającemu będą umowy o niskiej wartości. Chodzi o umowy o podwykonawstwo dotyczące dostaw lub usług o wartości niższej niż 0,5 proc. wartości umowy ws. zamówienia publicznego na roboty budowlane.

Zaproponowano także, by zamawiający mógł zobowiązać wykonawcę inwestycji do wykonania kluczowych części zamówienia własnymi siłami.

"Takie rozwiązanie jest wyważonym kompromisem między swobodą wykonawcy w zakresie zlecenia podwykonawstwa zamówienia publicznego, a ochroną interesów zamawiającego dotyczących zapewnienia realizacji kluczowych części zamówienia bezpośrednio przez wykonawcę, którego potencjał, zasoby, doświadczenie i inne warunki zostały potwierdzone w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego" - podkreśliło CIR.

Wprowadzenie zastrzeżenia o osobistej realizacji przez wykonawcę kluczowych części zamówienia spowoduje również, że o zamówienie będą się ubiegały przedsiębiorstwa mające odpowiedni własny potencjał.

"Zmusi to przedsiębiorstwa nieposiadające własnych zasobów do zgromadzenia odpowiedniego potencjału w miejscu realizacji zamówienia publicznego, co może mieć istotne znaczenie dla wzrostu potencjału gospodarczego polskiej gospodarki" - oceniła strona rządowa.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE