PARTNER PORTALU
  • BGK

Prokurator doprowadzi Hannę Gronkiewicz-Waltz przed komisję? PiS zmienia prawo

  • PAP/JS    4 grudnia 2017 - 20:48
Prokurator doprowadzi Hannę Gronkiewicz-Waltz przed komisję? PiS zmienia prawo
Hanna Gronkiewicz-Waltz tłumaczyła, że komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji jest niekonstytucyjna. (fot. twitter/Hanna Gronkiewicz-Waltz)

Sejm na najbliższym posiedzeniu zajmie się projektem nowelizacji ustawy o komisji weryfikacyjnej, który przewiduje, że osoba "uporczywie uchylająca się od wezwań, zostanie doprowadzona przed komisję przez prokuratora" - podkreślił Jan Mosiński (PiS).




• Po wejściu w życie tej noweli, "komisja wystąpi do prokuratora okręgowego z wnioskiem o zatrzymanie i doprowadzenie przed swe oblicze osoby", która odmawia stawiennictwa.

• "Będzie się to odnosiło nie tylko do pani prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz, ale także do każdego, kto będzie próbował bagatelizować wezwania komisji i stawiać się ponad prawem" - podkreślił Mosiński.

Odniósł się w tej sposób do nieobecność Hanny Gronkiewicz-Waltz na kolejnym, poniedziałkowym (4 grudnia) posiedzeniu komisji weryfikacyjnej.

W poniedziałek komisja weryfikacyjna badała reprywatyzację kamienicy przy ul. Noakowskiego 16, do której części w 2003 r. prawo nabył m.in. mąż prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Wraz z mężem została ona wezwana przez komisję na świadka; jednak pół godziny przed posiedzeniem komisji prezydent stolicy poinformowała, że skorzysta z prawa do odmowy składania zeznań.

Gronkiewicz-Waltz tłumaczyła, że komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji jest niekonstytucyjna. Twierdzi również, że szef komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki wielokrotnie podważa jej wiarygodność, a jednocześnie wzywa ją w charakterze świadka. "Ze względu na brak bezstronności przewodniczącego (Jakiego), ale również i innych członków komisji (...) skorzystałam z art. 83 par. 1 KPA, w piśmie, które doręczone zostało 1 grudnia 2017 r. i oświadczyłam, że korzystam z prawa do odmowy zeznań w charakterze świadka, ponieważ stroną w sprawie jest mój mąż" - poinformowała.

Poseł z komisji weryfikacyjnej Jan Mosiński (PiS) odnosząc się do słów Gronkiewicz-Waltz powiedział  w TVP Info, że "nie ma drugiej osoby w państwie, która wylałaby tyle pomyj na Komisję Weryfikacyjną, co prezydent Warszawy".

"Pani prezydent doskonale wie, że na konferencjach prasowych, które organizuje, można mówić, co się chce, a na komisji weryfikacyjnej jest się pouczonym o odpowiedzialności karnej i pani prezydent boi się stanąć przed komisja" - zauważył. Jego zdaniem prezydent Warszawy "ma ogromną wiedzę na temat mechanizmu, które kierowały dziką reprywatyzacją w Warszawie i dlatego nie chce się przed komisją stawić".

Dopytywany, czy komisja ma narzędzia, które doprowadzą prezydent Warszawy przed komisję, Mosiński przypomniał, że w obecnym kształcie ustawy o powołaniu do życia komisji weryfikacyjnej, "za niestawiennictwo są przewidziane grzywny".

"Natomiast na najbliższym posiedzeniu Sejmu rozpoczynamy procedowanie nowelizacji tej ustawy. Tam jest taki ciekawy zapis w projekcie artykułu 20a, który mówi, że świadek, strona, biegły uporczywie uchylający się od wezwań przed komisję weryfikacyjną, będzie mógł zostać doprowadzony (przed komisję) przez prokuratora" - powiedział poseł PiS.

Jak dodał, po wejściu w życie tej noweli, "komisja wystąpi do prokuratora okręgowego z wnioskiem o zatrzymanie i doprowadzenie przed swe oblicze osoby", która odmawia stawiennictwa. "Będzie się to odnosiło nie tylko do pani prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz, ale także do każdego, kto będzie próbował bagatelizować wezwania komisji i stawiać się ponad prawem" - podkreślił Mosiński.

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • obs1248, 2017-12-05 13:54:23

    Do w.potega@neostrada.pl: Smutna to prawda - Polska nie-rządem stoi. Jest to spowodowane wpływami wrogich Polakom sił wewnętrznych.
  • w.potega@neostrada.pl, 2017-12-05 08:52:25

    Jeśli rządowa komisja ma problem z doprowadzeniem świadka, to czym dysponują obywatele ,,wybierający" radnych, prezydentów i posłów? Niczym. Cała nasz system zarządzania miastami, gminami i państwem wymaga remontu.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.