Prywatyzacja PKL - Słowacy za burtą

Cztery podmioty znalazły się na krótkiej liście inwestorów zakwalifikowanych do dalszego etapu prywatyzacji Polskich Kolei Linowych (PKL) - poinformowały w poniedziałek PKP SA. Odrzucona została natomiast m.in. oferta inwestora ze Słowacji.
Prywatyzacja PKL - Słowacy za burtą

Jak poinformował Mirosław Kuk z PKP SA, na krótkiej liście znalazły się: Polskie Koleje Górskie, Centrum Targowe "Ptak", Investor Private Equity Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych oraz Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe, Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych.

Odrzucone zostały natomiast oferty złożone przez dwie osoby fizyczne, Quantum 1 Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych, a także konsorcjum słowackiej firmy Tatry Mountain Resorts z samorządami gmin Czernichów, Krynica-Zdrój, Szczawnica i Zawoja.

Czytaj też: Prywatyzacja PKL coraz bardziej dzieli polskie gminy

"Do czterech podmiotów zgłosiliśmy się z pytaniem o dodatkowe informacje. W efekcie maksymalnie do końca tygodnia powinniśmy znać pełny skład krótkiej listy, na której znaleźć się może maksymalnie osiem podmiotów" - powiedział cytowany w komunikacie PKP SA dyrektor departamentu prywatyzacji Andrzej Pieczara.

PKP SA planuje umożliwienie oferentom rozpoczęcia due diligence PKL w drugiej połowie lutego. Cała prywatyzacja ma być sfinalizowana do końca pierwszego półrocza 2013 roku. "Po badaniu spółki podmioty uczestniczące w procesie będą miały możliwość złożenia oferty wiążącej, będącej następnie przedmiotem bezpośrednich negocjacji z PKP SA" - poinformował Kuk.

W procesie prywatyzacji PKP SA wspiera Dom Maklerski PKO BP oraz kancelaria prawna Weil, Gotshal & Manges.

Spółka PKL zarządza infrastrukturą turystyczną m.in. w Zakopanem, Zawoi, Szczawnicy oraz Krynicy. W 2011 roku osiągnęła 9,1 mln zł zysku netto oraz 51,4 mln zł przychodów.

Prywatyzacja spółki budzi wiele kontrowersji. Badaniem jej zgodności z prawem zajęła się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Ponadto prokuratura prowadzi postępowanie wyjaśniające, czy przy działaniach związanych z prywatyzacją Polskich Kolei Linowych mogło dojść do przestępstwa.

Negatywne stanowisko w sprawie prywatyzacji PKL zajęły m.in. Państwowa Rada Ochrony Przyrody i Tatrzański Park Narodowy. Sprzedaży kolejek linowych na Kasprowy Wierch prywatnemu inwestorowi sprzeciwiło się też Ministerstwo Środowiska. Zdaniem resortu może to spowodować negatywne skutki dla tamtejszej przyrody.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Nie bardzo rozumiem dlaczego konsorcjum słowackiej firmy Tatry Mountain Resorts z samorządami gmin Czernichów, Krynica-Zdrój, Szczawnica i Zawoja jest gorsze od Centrum Targowego "Ptak". Burmistrz Zakopanego od dawna kwestionował uczestnictwo tego pierwszego w prywatyzacji PKL. I stało się.... rozwiń

obserwator, 2013-02-05 17:50:20 odpowiedz

Jakoś nie bardzo rozumiem obawy o środowisko w kwestii prywatyzacji PKL. Że niby spalinowe zaczną jeździć?

krzyciel, 2013-02-05 14:28:14 odpowiedz

Co tam przyroda i ekologia najważniejsze żeby kolesie się nachapali,tak nasza władza dba o obywateli i ich zdrowie i samopoczucie.

jurek, 2013-02-05 10:26:24 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE