PARTNER PORTALU
  • BGK

Przed inwestycją lepiej sprawdzić, co leży w ziemi

  • JP    22 marca 2018 - 21:24
Przed inwestycją lepiej sprawdzić, co leży w ziemi
Odpowiedzialność ponosi podmiot, który jest właścicielem gruntu w momencie ujawnienia się szkody. Fot. PTWP

Gospodarka odpadami, przemysł petrochemiczny i energetyczny oraz transport substancji niebezpiecznych są szczególnie narażone na ryzyko szkód środowiskowych. Jeśli inwestor nie sprawdzi, jaka działalność przemysłowa była prowadzona na danym terenie i czy w ziemi nie są ukryte niebezpieczne materiały, może ponieść poważne konsekwencje.




  • Inwestycje budowlane na terenach przemysłowych są wyjątkowo narażonena szkody środowiskowe.
  • Podmiot odpowiedzialny za zanieczyszczenie środowiska musi ponieść wszelkie wydatki niezbędne do przywrócenia go do stanu sprzed szkody.
  • Na inwestorze spoczywa obowiązek dokładnego sprawdzenia, co znajduje się w ziemi już na etapie nabywania gruntu.

Działający w Polsce inwestorzy zobowiązani są do przestrzegania Ustawy o naprawie i zapobieganiu szkodom w środowisku z 2007 r., dostosowanej do Dyrektywy 2004/35/WE Parlamentu i Rady Europejskiej z 21 kwietnia 2004 r., której nadrzędnym celem jest przywrócenie środowisku równowagi po spowodowanej szkodzie.

Zgodnie z zasadą „zanieczyszczający płaci” (z ang. Polluter pays), podmiot odpowiedzialny za zanieczyszczenie lub zniszczenie środowiska musi ponieść wszelkie wydatki niezbędne do przywrócenia środowiska do stanu sprzed szkody. Nawet, jeśli zaniedbania powstały w wyniku działań poprzedniego przedsiębiorcy. Odpowiedzialność ponosi bowiem podmiot, który jest właścicielem gruntu w momencie ujawnienia się szkody.

- Szkody mogą być spowodowane np. znajdującymi się w ziemi niebezpiecznymi materiałami lub rurami. Jeśli na etapie nabywania gruntu inwestor nie sprawdzi, co kryje się w ziemi, a szkoda zostanie ujawniona w późniejszym czasie, to on będzie odpowiadał za jej naprawienie. Niekiedy przywrócenie stanu środowiska do tego sprzed wystąpienia szkody może być na tyle kosztowne, że doprowadzi do zaniechania dalszych prac - wyjaśnia Jacek Kosiński, partner zarządzający w kancelarii Jacek Kosiński Adwokaci i Radcowie Prawni.

Jak sprawdzić działkę przed zakupem?

Najważniejszą sprawą, od której powinien zacząć inwestor przed podjęciem decyzji o zakupie działki, jest sprawdzenie, kto był jej poprzednim właścicielem oraz jaka działalność była na niej prowadzona. W tym celu należy przeanalizować wpis w księdze wieczystej i ustalić tożsamość poprzedniego właściciela. Jeżeli kontakt z nim jest niemożliwy, to wyjściem może się okazać dotarcie do dokumentów przechowywanych przez np. urząd gminy lub skontaktowanie się z odpowiednimi organami ochrony przyrody.

Gdyby poprzednia działalność na danym obszarze budziła wątpliwości pod względem dbałości o środowisko, to właśnie takie instytucje dostarczą inwestorowi informacji na ten temat. W przypadku, gdy inwestor nadal ma wątpliwości co do stanu gruntu lub dotarł do danych, które wskazują, że na danym terenie mogło dochodzić do zaniedbań, wtedy pozostają dokładne badania chemiczne ziemi oraz wód.

- Inwestor ma możliwość zabezpieczenia się przed skutkami wystąpienia szkód środowiskowych na etapie podpisywania umowy. Istnieje możliwość zamieszczenia w umowie sprzedaży klauzuli, która gwarantuje, że w przypadku wystąpienia takiej szkody, koszty procesu doprowadzania środowiska do poprzedniego stanu poniesie sprzedający działkę. Należy także pamiętać, że inne przepisy będą dotyczyły szkód, które powstały jeszcze przed wejściem ustawy w życie, czyli przed 30 kwietnia 2007 r. Zatem ustalenie, kiedy doszło do zaniedbań środowiska może okazać się kluczowe - dodaje Jacek Kosiński.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.