Przetarg nie z tej ziemi na bryki dla ministrów

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 07-04-2010
  • drukuj
Ministerstwo Skarbu chce wynająć auta z silnikami na etylinę – czyli benzynę z ołowiem, której od lat się nie sprzedaje. Inne warunki przetargu na nowe limuzyny też budzą zdumienie ekspertów.
Przetarg nie z tej ziemi na bryki dla ministrów

Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, resort w zamówieniu publicznym z 31 marca ogłasza, że dla swojego kierownictwa chce wynająć na cztery lata sześć limuzyn wyprodukowanych w tym roku i polakierowanych czarnym metalizowanym lakierem. Mają być napędzane silnikiem o „pojemności min. 1750 cm sześc. i mocy min. 160 KM, zasilanym etyliną”.

Szkopuł w tym, że etyliny z trującym związkiem ołowiu od lat nie ma w Polsce, bo nowe auta benzynowe rejestrowane w Unii Europejskiej od 1993 r. mogą tankować tylko paliwo bezołowie. Ciekawe, że warunki przetargu zatwierdził dyrektor generalny resortu Grzegorz Borowiec, który zasiada w radzie nadzorczej PKN Orlen, naszego głównego producenta paliw.

Nie tylko silniki na etylinę budzą wątpliwości. W przetargu organizowanym pod hasłem oszczędności słowem nie wspomina się o dostawie aut, które będą spalać mało paliwa, choć rachunki na stacjach benzynowych resort pokrywa z własnej kieszeni.

Wyjątkowo precyzyjnie określono za to rozmiary aut i ich wyposażenie. Samochody dla ministra Aleksandra Grada i jego zastępców mają mieć minimum 4830 mm długości i minimum 1815 mm szerokości (jak podkreślono – „bez lusterek”) oraz wielki bagażnik o pojemności co najmniej 500 l (bez składania tylnej kanapy). Muszą być wyposażone w co najmniej osiem poduszek powietrznych, radioodtwarzacz CD sterowany z kierownicy, dwustrefową automatyczną klimatyzację, alufelgi o średnicy minimum 16 cali, a także w reflektory ksenonowe – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (11)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jaki prokurator sie tym zajmie? Niska szkodliwość, jak pisze pieszochód.

Knap, 2010-04-09 15:56:10 odpowiedz

Tę sprawę winien najpierw zbadać jakiś uczciwy Prokurator. Jednak jak znam polskie prawo, umorzyłby on ją szybko wobec: "niskiej szkodliwości społecznej czynu". Ponadto, popieram komentatora podpisanego "okiem obserwatora". Napewno się nie pomylił. Orlen zaś już z...aciera ręce. rozwiń

pieszochód, 2010-04-09 02:31:11 odpowiedz

czy ja dobrze widzę, to dyr generalny w Ministerstwie Skarbu - Pan Grzegorz Borowiec jest jedocześnie członkiem zarządu PKN Orlen, czy ktoś na to zwrócił uwagę?

okiem obserwatora, 2010-04-08 13:59:11 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU