Przy tworzeniu projektu PPP konieczny jest podział ryzyka

  • Anna Trojanowska
  • 17-04-2013
  • drukuj
Podział ryzyka jest elementem istotnym i niezbędnym przy kryterium oceny projektu partnerstwa publiczno-prywatnego. Tymczasem bardzo często ryzyko jest przerzucane na stronę prywatną.
Przy tworzeniu projektu PPP konieczny jest podział ryzyka

Według Waldemara Chachulskiego, dyrektora ds. rozwoju w Strabagu, zła ocena ryzyka może samorządy drogo kosztować. - Na przykład jeśli zwiększy się inflacja, dziesiątki, a nawet setki milionów - uważa Chachulski.

Czytaj też:  Projekty PPP z wykorzystaniem środków UE to mniejsze ryzyko dla gmin

Ale partner prywatny też ryzykuje. Waldemar Chachulski zwraca uwagę na to, że partner publiczny po zerwaniu umowy płaci partnerowi prywatnemu tyle, ile wynosi oszacowana przez rzeczoznawców wartość inwestycji w dniu zerwania umowy. - Koszty, które może wówczas ponieść strona prywatna, mogą być niewiarygodnie duże - mówi Chachulski.

Także banki przy kredytowaniu inwestycji PPP zwracają uwagę na ocenę ryzyka. W tym wypadku pod uwagę jest brana strona prywatna.

- Oczekujemy, że w zapisach umowy znajdą się informacja o tym, jak będzie ograniczane ryzyko - informuje Jan Dziekański z Banku Gospodarstwa Krajowego.

Dialog zmniejsza ryzyko

Dlatego przy ograniczaniu ryzyka bardzo ważny jest dialog partnerów.

- Trzeba przewidzieć wiele okoliczności. Dobrze, jeśli na etapie przygotowawczym projektu mamy czas na dialog, który pozwoli dowiedzieć się, jak można zaradzić pewnym problemom - uważa Bartosz Piotrusiewicz, wiceprezydent Sopotu.

Kolejnym ważnym elementem według wiceprezydenta Sopotu przy tworzeniu projektów PPP jest edukacja radnych.

- Trzeba ich angażowć w projekt na tyle, na ile oczywiście można. Tak, żeby czuli się partnerami w procesie przygotowania projektu - tłumaczy Piotrusiewicz.

Jego zdaniem kluczem do sukcesu PPP jest konstruowanie projektów ze wstępną ofertą podziału ryzyka oraz na wczesnym etapie zaangażowanie instytucji finansowych w dyskurs tak, żeby inwestycja nie wywróciła się.

Więcej ekspertów

Kolejną kwestią jest oszacowanie wartości inwestycji PPP. - W Polsce nie ma jeszcze takiego rynku informacji na temat PPP, żeby rzeczywiście powiedzieć, że takie są koszty rynkowe. Mam wrażenie, że bardziej zgadujemy i na tej podstawie szacujemy ryzyko - mówi Ewa Wiktorowska z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Konsultantów Zamówień Publicznych.

Ważne jest, aby projekt był korzystny dla obu stron, a nie tylko dla jednej. Aby to wszystko osiągnąć, w procesie powinni brać udział eksperci.

- Najlepiej, jak poprosimy partnera prywatnego, aby co dwa tygodnie grupa ekspertów ze strony publicznej i prywatnej spotykała się, aż do utraty tchu - mówi dyrektor ds. rozwoju w Strabagu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU