Przybywa gmin zadłużonych w parabankach

Konkretna liczba samorządów korzystających z usług parabanków jest trudna do oszacowania, wszystko wskazuje jednak na to, że nadal będzie rosnąć.
Przybywa gmin zadłużonych w parabankach
Już kilkadziesiąt gmin jest zadłużonych w parabankach (fot.fotolia)

O zadłużaniu się gmin w parabankach pisaliśmy blisko półtora roku temu, wtedy ministerstwo finansów stwierdziło, że nie widzi problemu. Dziś widać, że problem narasta.

Pod koniec 2013 r. zadłużonych w parabankach było 16 jednostek samorządu terytorialnego (JST) - łącznie na ponad 105 mln zł. Obecnie ministerstwo mówi już o niemal 40 JST i ich zadłużeniu na 330 mln zł. A dane te są zaniżone, bo sam tylko łódzki Magellan, jedna z największych instytucji parabankowych, chwali się, że obsługuje 73 samorządy, najwięcej w województwach: zachodniopomorskim, małopolskim, dolnośląskim, łódzkim, wielkopolskim, śląskim, podkarpackim oraz świętokrzyskim.

Rosną długi gmin, pierwszej grozi likwidacja

Jest już pierwsza gmina zagrożona likwidacją z powodu długu. Po pieniądze sięgała do parabanków bo dla banków przestała być wiarygodnym klientem. Mowa o zachodniopomorskich Ostrowicach, gdzie zadłużenie wynosi trzykrotność sumy dochodów gminy.

Sytuacja gospodarcza samorządów pogarsza się z roku na rok. W minionych trzech latach ich długi wzrosły o prawie 4,3 mld zł i w końcówce ub. roku przekroczyły 72,1 mld zł.

W najgorszym stanie są finanse gmin i miast na prawach powiatu. Ich łączne zadłużenie sięga niemal 53 mld zł. I to właśnie one, by uchronić się przed bankructwem, szukają ratunku często w parabankach, narażając się na wysokie oprocentowanie pożyczek.

Długi wzrosną po podniesieniu kwoty wolnej od podatku?

Eksperci i praktycy zauważają, że wzrost kwoty wolnej od podatku, bez zmian w finansowaniu samorządów może jeszcze bardziej pogrążyć gminy.

W roku 2015 wszystkie polskie gminy - w oparciu o prognozy Ministerstwa Finansów - zaplanowały łączny dochód z tytułu udziałów w PIT w wysokości 28 mld zł.

- Zmniejszenie tego podstawowego źródła dochodów o 6,6 mld zł to ubytek wynoszący ponad 20 proc.- podaje na naszym forum Eugeniusz Gołembiewski, wiceprezes Unii Miasteczek Polskich. - Dla zobrazowania: wszystkie dochody własne gmin i miast na prawach powiatu zrealizowane w 2014 r. wyniosły blisko 84 mld zł, w tym PIT to kwota 30 mld zł, a łączna nadwyżka operacyjna wyniosła ponad 13 mld zł. Ubytek dochodów rzędu 6,6 mld zł to aż połowa wypracowanej nadwyżki operacyjnej.

Jak podkreśla, nie ma nic przeciwko podwyższeniu kwoty wolnej od podatku pod warunkiem pełnej rekompensaty dla JST z tego tytułu. -Po przeprowadzonej symulacji wiem, że w wyniku podniesienia kwoty wolnej od podatku liczba gmin, które zakończyłyby rok z deficytem operacyjnym wzrosłaby z 48 do 255. Nadwyżkę operacyjną mogą stracić nie tylko małe gminy, ale także duże samorządy i bardzo duże samorządy - komentuje na forum.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

komuscie dali ludziska wladze !??? przeciez te marnoty matoly sprzedali juz Polske - i co bedziecie mieli do POwiedzenia jak Was POwyrzucaja z Kraju te parabanki! teraz wiem za co taaaaaaakie pensje i taaaaaaaaaaaakie premie dostaja te bezmozgowce w naszych urzedach! ruszcie sie do ratowania co... zostalo ! rozwiń

matrona, 2015-07-10 17:43:20 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU