PARTNER PORTALU
  • BGK

PSL o samorządach i ich złej sytuacji

  • PAP    13 września 2012 - 16:28
PSL o samorządach i ich złej sytuacji

Samorządom ubyło prawie 7 mld zł dochodów rocznie - alarmuje PSL. Postuluje zwolnienie ich z płacenia VAT od wydatków inwestycyjnych i zwiększenie ich udziału w PIT. Resort finansów odpowiada, że samorządy muszą się liczyć z tym, że dobra koniunktura nie trwa wiecznie.




W czwartek w Sejmie ludowcy pytali ministra finansów, jakie kroki podjął, by załagodzić kryzys w finansach jednostek samorządu terytorialnego.

Szef sejmowej komisji samorządu Piotr Zgorzelski (PSL) wskazywał na rozwiązania, które poprawiłyby sytuację finansową samorządów. "Najprościej zrobić dwie rzeczy: zwiększyć udział samorządów w PIT, a także doprowadzić do zwracania VAT-u inwestycyjnego samorządom" - ocenił polityk.

Występując w Sejmie Zgorzelski, wskazywał, że w latach 2005-2011 nastąpiły liczne zmiany, które przyczyniły się do zmniejszenia dochodów własnych samorządów, a także spowodowały dodanie im zadań lub rozszerzenie już istniejących bez przekazania za tym środków finansowych.

"Zmiany te nastąpiły w okresie wielkiego wysiłku inwestycyjnego gmin, powiatów i województw, związanego z wykorzystaniem przez Polskę funduszy europejskich" - wskazywał poseł. Zwrócił też uwagę, że z jednej strony skierowano do samorządów dodatkowe środki inwestycyjne, lecz drugiej potrzebny był wkład własny, a często także inwestycje towarzyszące, które zapewniały lepsze wykorzystanie projektów unijnych.

Zgorzelski przywoływał dane, z których wynikało, że największy spadek nastąpił jeśli chodzi o udziałach jednostek samorządu terytorialnego w podatku PIT. W 2009 r. było to mniej o 5,5 proc. niż w 2008 r., a w 2010 r. wpływy spadły o 0,3 proc.

Wskutek wprowadzenia ulgi prorodzinnej w 2008 r. do budżetów samorządów wpłynęło mniej o 2,6 mld zł. Z kolei zmiana skali podatkowej (stawek oraz progów) w 2009 r. poskutkowała zmniejszeniem wpływów do samorządowych kas o blisko 4,2 mld zł (dane za MF podane przez Zgorzelskiego).

<!-- pagebreak //-->

"Przyjmując, że skutki te są co najmniej takie same w kolejnych latach, można oszacować łączny ubytek wynikający z nich na poziomie co najmniej 6,8 mld zł rocznie" - szacował polityk Stronnictwa.

Jak zaznaczył, budżet centralny zrekompensował sobie "swoje" ubytki wynikające z wprowadzenia ulgi prorodzinnej i zmiany progów podatkowych wzrostem VAT, akcyzy, czy składki rentowej, jednak o samorządach nie pomyślano.

"Jeśli nie nastąpią zmiany stanu systemowej nierównowagi w samorządowej części finansów publicznych, będzie się ona pogłębiała, co nie tylko zahamuje rozwój lokalny i regionalny, ale także zagrozi realizacji zadań własnych gmin, powiatów i województw" - ostrzegał.

Wiceminister finansów Hanna Majszczyk przekonywała w swojej odpowiedzi na pytanie PSL, że obecna konstrukcja dochodów jednostek samorządu terytorialnego zakłada nie tylko przekazanie im udziału w dochodach z podatku PIT i CIT, ale też stwarza im "cały katalog innych źródeł dochodów - tzw. dochodów własnych".

Jak mówiła, przyjęcie założenia, że konstrukcja dochodów odpowiada koniunkturze gospodarczej, sprawia, że oczywiste jest, iż samorządy "muszą liczyć się z tym, że dobra koniunktura nie trwa wiecznie". Majszczyk zwróciła też uwagę, że decyzje samorządów w sprawie wydatków bieżących, czy inwestycyjnych są ich "samodzielnymi decyzjami".

<!-- pagebreak //-->

Wiceminister zaznaczyła, że tylko w 2011 roku wskutek podjętych przez samorządy decyzji o umorzeniu, bądź rozłożeniu na raty, odroczeniu terminu płatności podatków, które stanowią ich dochód, samorządy pozbawiły się dochodu w wysokości 3 mld 836 mln zł.

Majszczyk powiedziała też, że od 2004 r., kiedy zaczęła obowiązywać ustawa o dochodach własnych jednostek samorządu terytorialnego, ich dochody wzrosły nominalnie o 87,2 proc., a realnie - o 74,9 proc. Jak dodała, nawet gdyby wyłączyć z tego środki unijne, to dochody te rosną realnie o 40 proc. Z kolei dochody własne samorządów - wyliczała - wzrosły nominalnie o ponad 77 proc.

Wiceminister podkreśliła, że w porównaniu do 2007 r. wydatki bieżące wzrosły w 2011 r. o 36,4 proc. "Istotną pozycją w tych wydatkach bieżących były wynagrodzenia" - powiedziała.

Jak zaznaczyła, statystyka wskazuje, że jeśli chodzi o źródła dochodów samorządów "nie ma jakiegoś spadku, natomiast podejmowanie decyzji musi odpowiadać temu, co się dzieje w gospodarce, zwłaszcza jeśli znaczna część dochodów jest oparta na koniunkturze gospodarczej".

Majszczyk przyznała, że co prawda wprowadzono ulgi prorodzinne, które spowodowały spadek dochodów samorządów, ale z drugiej strony pozostawiono na niezmienionym poziomie progi w podatku dochodowym, co - mówiła - "między rokiem 2011 a 2010 daje około 600 mln czystego zysku dla jednostek samorządu terytorialnego".

<!-- pagebreak //-->

Wiceminister podkreśliła też, że jedynie w 2011 roku z budżetu państwa na zadania własne samorządów skierowano ponad 6 mld zł. Ponadto w minionych latach - jak dodała - prowadzony był program dofinansowywania budowy dróg lokalnych, podczas którego dofinansowano samorządy na kwotę ponad 3 mld zł.

Jednak również posłowie innych klubów podkreślali, że samorządy są w złej sytuacji finansowej. "W większości gmin wiejskich, które ja reprezentuję są wójtowie z PSL. Oni to już od lat mówią, nie tyko do was, ale też do innych posłów, szczególnie posłów opozycyjnych, że pieniędzy jest za mało, przede wszystkim na oświatę" - mówił Cezary Olejniczak (SLD).

Odpowiadała mu Magdalena Kochan (PO). Podkreślała, że w ciągu ostatnich trzech lat subwencja samorządowa dotycząca edukacji zwiększyła się o 10 mld złotych, a liczba dzieci w ciągu ostatnich 5 lat zmniejszyła się o 1,2 mln. "W dobie trudności finansów publicznych musimy racjonalnie wydawać każdą złotówkę" - apelowała.

Z kolei Majszczyk odnosząc się do kwestii subwencji oświatowej, podkreślała, że nie można mówić, iż w 2012 roku była ona zaniżona. "Jeśli można mówić o tej subwencji w perspektywie roku 2012, to tylko w aspekcie jej zawyżenia" - oceniła.

Wiceminister wyjaśniła, że przy jej kalkulacji założono, że wszystkie 6-latki pójdą do szkoły, a tak się nie stało. "Można się zastanawiać, czy nie należałoby jej ograniczyć (subwencji oświatowej-red.) i może właśnie skierować na przedszkola" - powiedziała. Zaznaczyła zarazem, że dość liczna grupa jednostek samorządu terytorialnego nie wykorzystuje subwencji. Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (5)

  • z war i maz, 2012-09-23 16:19:51

    zgadzam się z obserwatorem w 100%, co robią w głowie się nie mieści
  • Obywatel, 2012-09-18 08:27:21

    Samorządy są w złej sytuacji moralnej i kompetencyjnej. Niestety do samorządów dostałi się ludzie niekompetentni którzy umieją dużo i pięknie mówić ale nie potrafią pracować. Jeśli by prowadzili własne firmy to już dawno większość by zbankrutowała. Potrafią jedynie dzielić to co im państwo da, co sa...mo wpłynie z podatków. Mają bliską zeru inicjatywę własną na pozyskiwanie pieniędzy z innych źródeł. Dysponując wielomilionowymi majątkami osiągają bardzo mizerne lub żadne dochody.  rozwiń
  • obserwator, 2012-09-14 02:29:22

    PSL =Państwo w Państwie. Tam gdzie sprawuje władzę, to grabi w swoją stronę. Przykładem niech będzie Województwo Warmińsko Mazurskie. Zostanie po nich pustynia ,a tuzy nafaszerowane unijną kasą bądą się śmiać w odległych ciepłych ,miejscach

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.