Rada Legisjalcyjna nie zostawia suchej nitki na Kodeksie urbanistyczno-budowlanym

"W proponowanej wersji Kodeksu znajdują się przepisy naruszające konstytucyjne gwarancje praw i wolności" - to jeden z wniosków Rady Legislacyjnej, organu doradczego premiera i rządu, który wydaje opinie o projektach dokumentów rządowych.
Rada Legisjalcyjna nie zostawia suchej nitki na Kodeksie urbanistyczno-budowlanym
Według Rady projekt ogranicza prawo własności i daje "bezwzględne pierwszeństwo interesowi publicznemu". (fot. radalegislacyjna.gov.pl)

Prezes Rządowego Centrum Legislacji 5 października zwrócił się do przewodniczącego Rady Legislacyjnej z wnioskiem o wyrażenie przez Radę opinii o projekcie ustawy – Kodeks urbanistyczno-budowlany.

Opinia Rady, wydana 5 grudnia, nie pozostawia na projekcie suchej nitki.

Czytaj też: Gminy boją się inwestycyjnego paraliżu. Słusznie?

"W proponowanej wersji Kodeksu znajdują się przepisy naruszające konstytucyjne gwarancje praw i wolności"- czytamy.

Według Rady projekt ogranicza prawo własności i daje "bezwzględne pierwszeństwo interesowi publicznemu".

"Dawanie bezwzględnego pierwszeństwa interesowi publicznemu, co można wywnioskować z treści „Zasad ogólnych”, narusza, powoływaną w różnych miejscach niniejszej opinii, konstytucyjną zasadę proporcjonalności" - pisze Rada.

 „Zarówno w przepisach projektu, jak i w jego uzasadnieniu, z trudem można dostrzec ducha zasady proporcjonalności” – dodaje.

Jako przykład Rada pokazuje zapisaną w kodeksie możliwość stosowania przez gminę prawa pierwokupu.

"Zdaniem Rady Legislacyjnej warto byłoby zawęzić to uprawnienie do obszarów, które według studium miałyby stać się powierzchniami publicznymi lub służyć lokalizacji lokalnych inwestycji celu publicznego" - czytamy.

Rada wytknęła też autorom... błędy stylistyczne, gramatyczne i ortograficzne. I zaleciła korektę Kodeksu.

"Liczne błędy językowe; wszystko to świadczy o tym, że tekst Kodeksu nie został poddany wnikliwej korekcie redakcyjnej. Rezultatem braku należytej staranności projektodawcy są poważne trudności w ustaleniu normatywnej treści proponowanych przepisów. Wskazane w niniejszej opinii naruszenia ZTP nie przysparzają powagi opiniowanemu projektowi" - piszą autorzy opinii. .

"Zgłoszone zastrzeżenia i wątpliwości nie dają Radzie Legislacyjnej podstaw do tego, aby rekomendować opiniowaną wersję Kodeksu urbanistyczno-budowlanego do dalszych etapów procesu legislacyjnego" - napisano w końcowych wnioskach.

Cała opinia Rady Legislacyjnej dostępna jest tutaj.

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa po raz pierwszy zaprezentowało publicznie nowe założenia Kodeksu podczas posiedzenia Konwentu Powiatów Województwa Małopolskiego i Śląskiego w Tomaszowicach k. Krakowa 15 września.

Jak tłumaczył Adamczyk, kodeks zawiera w sobie "sześć ksiąg", czyli projektowane zmiany m.in. w Ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, Ustawie prawo budowlane, Ustawie o gospodarce nieruchomościami i wszystkich specustawach dotyczących realizacji inwestycji drogowych, kolejowych czy sieciowych.

- Kodeks to olbrzymie wyzwanie legislacyjne, w swojej istocie będzie zawierał wszystkie elementy otoczenia prawnego procesu inwestycyjnego, pozwalające na to, aby przygotować, zrealizować i oddać do użytkowania jakąkolwiek inwestycję - zaznaczył minister.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

W poniedziałek o 3 rano i tak wejdzie w życie, a o 5 rano będzie podpisane;]

Pablo, 2016-12-15 17:21:24 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU