Rada nie może chronić radnego

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zakwestionował decyzję rady powiatu, która nie zgodziła się na rozwiązanie stosunku pracy z radnym z urzędu gminy.
Rada nie może chronić radnego

Wójt gminy wystąpił do przewodniczącego rady powiatu o wyrażenie zgody na rozwiązanie za trzymiesięcznym wypowiedzeniem stosunku pracy z radnym, zatrudnionym w Urzędzie Gminy na stanowisku inspektora.

W uzasadnieniu wskazał, że przyczyna, z powodu, której zamierza rozwiązać stosunek pracy z radnym jest zaniechanie swojego obowiązku, którym było powiadomienie członków komisji o terminie posiedzenia stałej komisji przetargowej celem otwarcia ofert wykonawców złożonych w postępowaniu przetargowym pt. "Wyposażenie kompleksu szkolnego w R. w ramach zadania inwestycyjnego ", skutkiem czego komisja nie zebrała się. 

Miało to na celu stworzenie sytuacji, z której wynikałoby, że posiedzenie komisji odbyło się, albowiem samodzielnie, bez udziału innych członków komisji dokonał otwarcia ofert, następnie udał się do pozostałych członków komisji celem podpisania protokółu z posiedzenia.

Zdaniem wnioskodawcy, radny dążył do odzwierciedlenia w protokole stanu rzeczy, które nie miały miejsca, legalizując go w swoim przekonaniu podpisami poszczególnych członków komisji. W efekcie ww. działań radnego dwóch obecnych członków komisji podpisało protokół nie uczestnicząc w postępowaniu. To spowodowało zwolnienie członkini komisji przetargowej, która podpisała protokół z posiedzenia, którego w rzeczywistości nie było.

Na rozwiązanie umowy z mężczyzną, który jednocześnie był powiatowym radnym, nie wyraziła zgody rada. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zakwestionował tę decyzję.

Radny utrzymuje natomiast, że oferty zostały otwarte przez dwie osoby - członków komisji przetargowej. Stwierdził, że tego typu sytuacje zdarzały się wcześniej i nie widzi w tym nic złego. Rada opowiedziała się po stronie radnego, w podjętej uchwale odmówiła wyrażenia zgody na rozwiązanie z nim umowy o pracę. Wójt skierował sprawę do sądu.

Sąd stwierdził nieważność uchwały rady powiatu odmawiającej wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym uzasadniając orzeczenie tym, że obie członkinie komisji, które na prośbę radnego podpisały protokół posiedzenia komisji, zostały ukarane - jedna zwolnieniem z pracy.

Sąd orzekający w tamtej sprawie częściowo analizował kwestię zachowania radnego i dostrzegł, że w stosunku do niego pracodawca podjął dalej idące kroki, bowiem nie tylko wszczął postępowanie zmierzające do rozwiązania z nim umowy o pracę, ale dodatkowo złożył wniosek o wszczęcie postępowania karnego.

Według WSA powyższe ustalenia sądu są całkowicie odmienne od stanowiska reprezentowanego przez Radę Powiatu w uzasadnieniu podjętej uchwały.

Zdaniem sądu, zasadny jest zatem zarzut skargi odnośnie naruszenia przez Radę Powiatu art. 22 ust. 2 ustawy o samorządzie powiatowym. Bowiem rada przy podejmowaniu przedmiotowej uchwały nie może działać dowolnie, gdyż musi przestrzegać przy tym określonych zasad porządku prawnego.

Jak wsakzuje WSA nie do pogodzenia z porządkiem prawnym jest sytuacja, w której działanie jednej z osób biorących udział w tym samym zdarzeniu jest oceniane i ponosi ona z tego tytułu konsekwencje, zaś działanie innej osoby (radny) nie podlegałoby ocenie. Sytuacja taka musi być uznana za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU