Radni chcą chronić placówki oświatowe przed roszczeniami

Rada Warszawy zaapelowała w czwartek do prezydent miasta Hanny Gronkiewicz-Waltz o podjęcie pilnych prac nad sporządzeniem miejscowych mikroplanów zagospodarowania przestrzennego dla wszystkich terenów edukacyjnych, do których zostały zgłoszone roszczenia.
Radni chcą chronić placówki oświatowe przed roszczeniami
W przyjętym jednogłośnie stanowisku radni napisali, że podjęcie takich prac jest konieczne do ochrony bazy oświatowej w Warszawie; pozwoli uniknąć likwidacji boisk i szkół w obecnych lokalizacjach.

Rada zobowiązała też Hannę Gronkiewicz-Waltz do przeprowadzenia analizy roszczeń byłych właścicieli nieruchomości, by wskazać te tereny szkolne, które wymagają objęcia planami zagospodarowania zabezpieczającymi je np. przed inną zabudową. Rada chce poznać wyniki tej analizy nie później niż 3 lipca 2014 r.

W Warszawie ponad sto szkół objętych jest roszczeniami właścicieli, którym obecne tereny placówek odebrano po wojnie na mocy tzw. dekretu Bieruta.

W trakcie czwartkowej sesji przedstawiona została też informacja na temat przebiegu i zasad reprywatyzacji na terenie Warszawy. Wysłuchali jej zarówno przedstawiciele byłych właścicieli, jak i lokatorzy mieszkań komunalnych, których zdaniem miasto nie powinno zwracać zamieszkanych budynków.

Dyrektor biura gospodarki nieruchomościami w stołecznym ratuszu Marcin Bajko podkreślił, że obecne przepisy nie dają możliwości odmowy zwrotu budynku z lokatorami.

Przypomniał, że pod koniec stycznia ub.r. prezydent miasta skierowała do wszystkich organów, które dysponują inicjatywą legislacyjną, projekt ustawy reprywatyzacyjnej. Gdyby została uchwalona przez parlament i weszła w życie, dawałaby miastu m.in. możliwość odmowy zwrotu nieruchomości w naturze.

Obecna na sesji wicemarszałkini Sejmu Wanda Nowicka poinformowała jednak, że do dzisiaj projekt ten nie wpłynął do laski marszałkowskiej, choć by tak się stało, wystarczyłoby, by podpisało się pod nim 15 posłów. Zadeklarowała, że sama złoży pod projektem swój podpis.

Nowicka apelowała do radnych, by dla transparentności tego procesu zdecydowali, że roszczenia będą rozpatrywać sądy, a nie miejscy urzędnicy. Bajko wyjaśnił jednak, że nie ma takiej możliwości - zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego organem uprawnionym do rozpatrywania spraw indywidualnych osób jest prezydent miasta.

Propozycję rozwiązania problemu roszczeń przedstawił wiceprezes Zrzeszenia Osób Objętych Dekretem Warszawskim "Dekretowiec" Ryszard Grzesiuła. W jego ocenie władze miasta powinny przenieść znajdujące się w Warszawie ogrody działkowe poza jego granice, a odzyskany teren przekwalifikować na budowlany i sprzedać.

Według przedstawionych przez niego wyliczeń w Warszawie jest 190 ogrodów działkowych, położonych na terenach o łącznej powierzchni 1,2 tys. ha. Ocenił, że na sprzedaży tych terenów miasto mogłoby zarobić nawet 40 mld zł.

Polemizował z nim przewodniczący klubu PiS Maciej Wąsik, który zaznaczył, że wystawienie na sprzedaż tak dużej liczby terenów znacznie obniży ich cenę.

Wiceprzewodniczący rady miasta Sebastian Wierzbicki (SLD) ocenił z kolei, że lokatorom budynków z roszczeniami miasto powinno zapewnić informacje o stopniu zaawansowania spraw zwrotowych, by nie byli oni zaskakiwani tymi decyzjami.

Zaapelował też, by w stosunku do tej grupy lokatorów znieść kryterium dochodowe, tak by mogli bez problemu dostać inne mieszkanie komunalne (dziś kryterium dla tych lokatorów jest wyższe niż dla pozostałych osób ubiegających się o mieszkanie z zasobów miasta).

Wiceprezydent miasta Michał Olszewski powiedział, że rozwiązanie takie nie jest możliwe, bo nie pozwala na to ustawa o ochronie praw lokatorów - nakłada ona na gminę obowiązek zapewnienia lokali socjalnych i zamiennych oraz zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych gospodarstw domowych o niskich dochodach. Zadeklarował jednak, że w maju radzie zostanie przedstawiona uchwała, która podwyższy to kryterium.

Dekret z 26 października 1945 r. "O własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy", podpisany został przez ówczesnego przewodniczącego Krajowej Rady Narodowej Bolesława Bieruta. Skutkiem jego wejścia w życie (w listopadzie 1945 r.), było przejęcie wszystkich gruntów w granicach miasta przez gminę m.st. Warszawy, a w 1950 r. przez Skarb Państwa - w związku ze zniesieniem samorządu terytorialnego.

Dekretem z 1945 r., uzasadnianym "racjonalnym przeprowadzeniem odbudowy stolicy i dalszej jej rozbudowy zgodnie z potrzebami narodu", objęto około 12 tys. ha gruntów, w tym ok. 20-24 tys. nieruchomości.

W myśl dekretu właściciele gruntów mogli w ciągu sześciu miesięcy od dnia objęcia działek w posiadanie przez gminę zgłosić wnioski o przyznanie im na tych terenach "prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za symboliczną opłatą". Składane w tej sprawie wnioski pozostawały jednak często bez rozpatrzenia lub wydawano decyzje odmowne, bez podawania podstaw prawnych.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU