Radni nie chcą pomagać klubowi Korona Kielce

Nie będzie dodatkowe wsparcia dla klubu Korona. Kieleccy radni nie zgodzili się na przyjęcie uchwały umożliwiającej przekazanie miejskiemu klubowi piłkarskiemu- prowadzącemu zespół grający w ekstraklasie - dodatkowych 2,8 mln zł.
Radni nie chcą pomagać klubowi Korona Kielce
Klub Korona Kielce jest w trudnej sytuacji finansowej (fot. facebook/Korona Kielce)

Projekt uchwały złożył prezydent Kielc, Wojciech Lubawski - miasto jest jedynym właścicielem Korony. Jak mówił przed kilkoma dniami dziennikarzom, pieniądze są potrzebne, by klub był wiarygodny, a drużyna nadal grała w ekstraklasie. Tłumaczył, że wydatek jest niezbędny, by móc sprzedać Koronę inwestorowi - prowadzone są negocjacje z dwoma kontrahentami.

Sesja bez prezydenta Kielc

Lubawski nie był obecny na piątkowej sesji. Przed głosowaniem prezes Korony Marek Paprocki tłumaczył radnym, że postulowana przez Lubawskiego kwota jest potrzebna do wdrażania postępowania naprawczego, realizowanego w klubie. "Pewne zobowiązania klub musi spłacić już na początku przyszłego tygodnia" - wyjaśniał.

Radni pytali m.in., czy jest możliwość podpisania umowy intencyjnej z potencjalnym inwestorem, która byłaby gwarantem kupna klubu - wówczas skłanialiby się do poparcia uchwały o przekazaniu Koronie pieniędzy.

Postulowali też, by przed podjęciem decyzji mogli zapoznać się z raportem po kontroli, którą prowadzili w Koronie przedstawiciele rady miasta - dokument jest w trakcie opracowywania.

Radni chcą rozmawiać w innymi terminie

Przewodnicząca rady Joanna Winiarska (PO) mówiła też, że w sytuacji, gdy nie ma na sali prezydenta, trudno prowadzić dyskusję i podejmować decyzję o kolejnym dużym wsparciu finansowym dla Korony. O przełożenie rozmów na temat wsparcia klubu apelował też inny radny PO, Jarosław Machnicki. Mówił o konieczności "naprawdę poważnej debaty" z udziałem Lubawskiego o przyszłości spółki.

Z 24 radnych obecnych na sali połowa poparła rozpatrywanie autopoprawki Lubawskiego (przedstawiciele PiS, prezydenckiego Porozumienia Samorządowego i jeden radny SLD), a połowa była przeciw (SLD i b. radny tego klubu Jan Gierada, PO i PSL).

Przed głosowaniem sytuację klubu na sesji przedstawił przedstawiciel rady nadzorczej spółki Kamil Suchański.

Tragiczna sytuacja finansowa Korony Kielce

Jak podkreślił, obecna sytuacja finansowa Korony jest "bardzo zła, ale nie beznadziejna" i jest efektem m.in. złego zarządzania spółką we wcześniejszych latach. Według prognoz, na koniec czerwca zobowiązania spółki będą wynosiły ponad 7 mln zł.

Suchański przedstawił cztery warianty przyszłości Korony. Jeden z nich to upadłość likwidacyjna, co wiązałoby się z nieprzystąpieniem zespołu do kolejnej rundy rozgrywek w ekstraklasie. Drugi - likwidacja, która wymagałaby dokapitalizowania spółki w celu pokrycia wszystkich zobowiązań. Trzecia możliwość to sprzedaż akcji Korony wiarygodnemu inwestorowi. Czwarta - wdrożenie szerokiego planu restrukturyzacyjnego w klubie, co pozwoliłoby na zredukowanie w ciągu trzech lat strat, generowanych rocznie przez Koronę, do 3,5 mln zł (w poprzednich latach wynosiły one często więcej niż 10 mln zł).

Po głosowaniu Suchański mówił, że sytuacja klubu jest skomplikowana, wkrótce ruszają rozgrywki, a większości piłkarzy kończą się kontrakty. "Nie mając pieniędzy prezes nie bardzo ma możliwość negocjowania i zawierania nowych umów. () Nasuwa się myśl, że jedynym słusznym rozwiązaniem byłoby zgłosić wniosek o upadłość" - dodał.

Prezes Paprocki nie chciał rozmawiać z dziennikarzami.

Decyzja radnych sparaliżowała klub

Jak poinformował w popołudniowym oświadczeniu rzecznik Korony Paweł Jańczyk, piątkowa decyzja radnych destabilizuje bieżącą pracę klubu. "W klubie został wprowadzony plan naprawczy, oszczędnościowy, który polegał m.in. na rozstaniu się z wieloma zawodnikami pierwszej drużyny. Zarząd nie może obecnie podpisywać kontraktów z zawodnikami czy sztabem szkoleniowym () 17 czerwca jest zaplanowany pierwszy trening, na którym, wiadomo, nie będzie nowych piłkarzy ()" - podał Jańczyk.

Podkreślił, że zarząd Korony liczy, iż klub będzie mógł nadal funkcjonować.

Na przełomie 2014 i 2015 r. radni zdecydowali o dofinansowaniu Korony kwotą 7,8 mln zł. Ostatecznie udało się to w drugim głosowaniu 12 stycznia br. Tym samym odsunięto od klubu widmo likwidacji spółki i wycofania z rozgrywek ekstraklasy. W pierwszym podejściu 29 grudnia ub.r. większość radnych była przeciw.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Mieszkańcy i kibice powinny napiętnować radnych --tych co są przeciw swojemu miastu

anty po, 2015-06-16 09:41:55 odpowiedz

KIELCE--wybrały do samorządu taka zaraze perwi KIELCE---wybrały do samorządu zarazę z partii oszustów-- to ona wykończy nie tylko KORONĘ ale i miasto

Dąbrowianin, 2015-06-16 09:35:28 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU