Radni nie chcą rezygnować z "wiatrakowych" profitów

  • Przegląd prasy/Gazeta Współczesna
  • 19-09-2011
  • drukuj
Najpierw wymyślili, teraz będą zmieniać- mowa o projekcie uchwały Rady Miasta w Grajewie, która zamiast większych dochodów, spowodowałaby mniejsze wpływy do budżetu miasta.

Uchwała, która miała skłonić potencjalnych przedsiębiorców do inwestowania w Grajewie mogła sprawić, że z budowy farmy wiatrakowej miasto przez 5 lat nie miałoby nawet złotówki – pisze „Gazeta Współczesna”. Dokument stanowił bowiem, że przedsiębiorcy, którzy będą realizować na terenie miasta nowe inwestycje, przez okres nie dłuższy niż 5 lat będą zwolnieni z podatku od nieruchomości.

W przypadku farmy wiatrakowej jaka ma powstać ma w mieście to kwota 420 tys. zł rocznie. Z takich pieniędzy miasto rezygnować nie będzie. – Na szczęście w porę problem został zauważony – mówi dla „Gazety Współczesnej” Krzysztof Jamrozy, radny. – W dokumencie wprowadzimy zapis, że zwolnienie z płacenia podatku nie będzie obejmowało tej inwestycji. To byłaby zbyt duża strata dla miasta – dodaje.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE