Radni tną pensje urzędnikom wbrew burmistrzowi i RIO. Sąd jest... za

Radni mieli prawo zmniejszyć wydatki na wynagrodzenia pracowników gminy zapisane w projekcie budżetu – uznał WSA w Olsztynie wbrew burmistrzowi i RIO.
Radni tną pensje urzędnikom wbrew burmistrzowi i RIO. Sąd jest... za

Burmistrz Bartoszyc zaskarżył uchwałę Rady Miasta Bartoszyce do Regionalnej Izby Obrachunkowej w Olsztynie, zarzucając radzie wprowadzenie do przedstawionego projektu budżetu poprawek, na które jako organ wykonawczy gminy nie wyraził zgody.

Burmistrz nie zgodził się ze zwiększeniem przez radnych wydatków na państwowy fundusz policji o 25 tys. zł oraz wydatków na służbę zdrowia o 30 tys. zł. Rada zmniejszyła jednocześnie o kwotę 160 tys. zł wydatki na wynagrodzenia pracowników straży miejskiej, co burmistrz uznał za wkroczenie w zakres kompetencji przysługujących mu jako kierownikowi urzędu.

Zdaniem burmistrza Bartoszyc Krzysztofa Nałęcza i regionalnej izby obrachunkowej Rada Miasta Bartoszyce działała bezprawnie, a cięcia doprowadzą do zmian w strukturze zatrudnienia. Skargę Rady Miasta Bartoszyce na uchwałę RIO w Olsztynie rozpatrywał WSA w Olsztynie

Sąd nie uznał racji burmistrza i RIO twierdząc, że założenia Kolegium RIO w Olsztynie, według którego rada gminy nie ma kompetencji w zakresie redukowania wydatków bieżących, w tym wydatków na wynagrodzenia i innych wydatków z tym związanych są dogmatyczne.

W opinii sądu organ stanowiący (rada gminy) może dokonać zmian w projekcie budżetu jednostki samorządu terytorialnego, jeśli zachowa wymogi określone w ustawie o finansach publicznych, to znaczy pod warunkiem, iż w wyniku tych zmian nie wzrośnie deficyt jednostki samorządu terytorialnego.

- Organ stanowiący może zatem ustalić dochody i wydatki budżetu w innej wysokości, niż to przewiduje projekt organu wykonawczego, może dokonać przesunięć wydatków na poszczególne zadania, czy też wykreować nowe zadania nieujęte w przedłożonym projekcie - czytamy w uzasadnieniu wyroku.

Według WSA jedynym wymogiem, jakim i w tym zakresie rada gminy zobligowana jest przestrzegać, jest warunek zagwarantowania środków na realizację zadań obowiązkowych jednostki samorządu terytorialnego.

Sąd podkreślił, że regionalna izba obrachunkowa nie wykazała, by zmiany dokonane przez radnych spowodowały, że gmina nie będzie miała możliwości wypełniania nałożonych na nią zadań. RIO zarzuciła jedynie radnym, że organ stanowiący nie ma kompetencji, by kształtować budżet w zakresie wydatków na wynagrodzenia pracowników urzędu miasta oraz gminnych jednostek organizacyjnych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (7)ZOBACZ WSZYSTKIE

nie ekscytujcie się tak. To nie precedens tylko prawnicze sztuczki. RIO źle uzasadniło swoją decyzję, i tego czepił się sąd. A co z tego czepialstwa wyniknie, to juz sądu nie obchodzi, wysoki sąd już zaistniał...

mika, 2014-07-07 14:48:26 odpowiedz

Ale o co ta dyskusja? Sąd tylko potwierdził przywilej radnych zapisany w ustawie o finansach publicznych, nie stworzył zatem, jak tu ktoś z dyskutujących napisał, precedensu. To RIO było w błędzie negując uchwałe Rady. Art 240 ust 2 powyższej ustawy finansach publicznych mówi, że bez zgody zarządu ...Rada nie może zmniejszyć dochodów lub zwiększyć wydatków - tym samym powodując zwiększenie deficytu ( bo taki byłby skutek tej arytmetyki). Rada, per saldo, zmniejszyła wydatki w przedstawionym przez zarząd projekcie budżetu. I to mogła zrobić. rozwiń

gest, 2014-07-04 10:01:47 odpowiedz

Nareszcie! Teraz radni już nie będą bezradni, a samo-rządzący urzędnicy i samo-rządzące urzędniczki poczują mores. Teoria, bo w realu samo-rządzący nadal będą samo-rzadzić, bez oglądania się na obywateli.

podpisałem, 2014-07-03 22:14:18 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE