Radni w Kołobrzegu chcą zmian w nadmorskim handlu

Rada Miasta przegłosowała uchwały, które mają ukrócić samowolne zajmowanie terenu wokół straganów.

Do tej pory handlowcy swobodnie traktowali dzierżawiony teren. Nagminne jest, że ta powierzchnia jest zwiększana poprzez wystawki, stojaki czy namioty do kiosków. Ktoś ma w umowie dwanaście i pół metra, a zajmuje trzydzieści.

Umowy na stoiska z pamiątkami przy molo obowiązują do końca 2014 roku - podaje radio.koszalin.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

A ja mieszkam w Kołobrzegu, handluje tutaj i powiem szczerze, że absolutnie nie narzekam - ludzie kupują kupowali i będą kupować. Prowadzę nawet kołobrzeski blog :) handelnadmorski.blogspot.com

Sławek Bróż, 2014-09-18 08:49:45 odpowiedz

Byłam w Kołobrzegu w zeszłym roku i nie planuję wrócić chociaż to miasto moich młodzieńczych wyjazdów. Miasto, które aspiruje, żeby być kurortem (przynajmniej jeśli chodzi o ceny), a molo obwieszone ohydnymi banerami, część uzdrowiskowa wygląda jak środek tureckiego bazaru, namioty, poklecone budy, ...szczęki - tragedia. Jak można tak niszczyć tak urocze miasto? Zysk w krótkiej perspektywie, to strata w dłuższej. Weźcie przykład ze Świnoujścia. rozwiń

Turystka, 2014-03-08 12:51:20 odpowiedz

Kołobrzeg nadmorski ładnie się rozbudowuje, powstają nowe pensjonaty, obiekty sanatoryjne . Uporządkowano plaże, zbudowano chodniki i ścieżki, są promenady. Szpeci tylko i to okropnie rejon przed molem. Stare rozwalające się budy, szpetne prowizoryczne stoiska. Handel pokątny. Gry hazardowe w cukier...ki - -plaga. Jawne ograbianie kuracjuszy z grosza. Gang nikogo się nie boi. Pozdrawiam. rozwiń

Saper, 2014-03-04 15:01:17 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE