Radom nadal optuje za Polską Wschodnią

Z prośbą o uwzględnienie specyficznej sytuacji subregionu radomskiego, zmiany sposobów realizacji celów polityki spójności oraz włączenie Radomia do programu Polska Wschodnia - zwrócił się prezydent miasta Andrzej Kosztowniak do minister Elżbiety Bieńkowskiej.

ZAKTUALIZOWANA. - Chociaż jesteśmy częścią najbogatszego w Polsce województwa, samorządy ziemi radomskiej znajdują się w obszarze charakteryzującym się szczególnie złą sytuacją społeczną i gospodarczą. Jesteśmy jednym z najbiedniejszych subregionów w Polsce i najbiedniejszym w województwie - tłumaczy swoją prośbę prezydent Radomia (oceń jego działania). 

List publikujemy w dziale Multimedia 

Radom nie składa broni w staraniach o przyłączenie do programu Polska Wschodnia. W liście skierowanym z poczatkiem stycznia do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, prezydent Radomia zwraca uwagę, że tamtejszy subregion ma najniższy w województwie wskaźnik PKB na mieszkańca, oraz najwyższą stopę bezrobocia, sięgającą 22,8% (przy średniej 9,6% w województwie). W niektórych powiatach, np. szydłowieckim, sięga nawet 36,3%.

Samorzadowiec zwraca uwagę, że rosnąca liczba zadań i obciążeń, przy braku zagwarantowanego zabezpieczenia środków w budżecie krajowym powoduje tylko drenaż środków własnych samorządów, które wkrótce zupełnie nie będą w stanie dokonywać inwestycji w infrastrukturę i rozwój. Zmniejszana corocznie pula środków na walkę z bezrobociem jest efektem wycofania interwencji w tym obszarze i zrównania podejścia do sytuacji naszego subregionu z resztą kraju, gdzie bezrobocie jest na dużo niższym poziomie.

Tymczasem wielkość wsparcia unijnego na projekty realizowane w naszym subregionie jest najmniejsza w województwie, co stoi w oczywistej sprzeczności z zasadami polityki spójności „służącej wzmacnianiu spójności gospodarczej i społecznej w Unii Europejskiej poprzez zmniejszenie dysproporcji w poziomie rozwoju różnych regionów oraz zacofania regionów lub wysp najmniej uprzywilejowanych, w tym stref wiejskich."

Ogromne zaniepokojenie władz Radomia budzi również fakt, że Mazowsze, jako najbogatsze województwo w Polsce przekroczyło 75-procentowy próg PKB średniej unijnej na mieszkańca i traci tym samym możliwość korzystania ze wsparcia unijnego w ramach celu 1 "Konwergencja", na który było przeznaczane aż 86% środków Polityki Spójności. - Wiemy jednak, że to nie bogactwo Mazowsza jest tego przyczyną, a zawyżone przez bogatą Warszawę wskaźniki, liczone jako średnia dla całego województwa - czytamy w liście do MRR.

Jako środek zaradczy w tej sytuacji widzimy uzyskanie dla subregionu radomskiego dostępu do środków z Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej lub jego odpowiednika w przyszłej perspektywie finansowej 2014-20.

Przeszkodą formalną jest przyjęta kiedyś zasada, że wsparcie unijne rozdysponowywane jest w oparciu o obszary statystyczne NTS 2 - czyli województwo. Konieczna jest więc zmiana tej zasady, by środki z PO RPW mogły być udzielane na poziomie NTS3 - czyli subregionów. Wymaga to jednak zgody Komisji Europejskiej.

Władze miasta zwracały się już w tej sprawie do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.

Czytaj też: Radom chce być częścią programu Polska Wschodnia

- Otrzymana odpowiedź daje nadzieję, że po uzyskaniu przychylności Ministerstwa Rozwoju Regionalnego możliwe jest staranie o akceptację Komisji Europejskiej. Konieczne jest, by MRR podjęło temat i przedstawiło Komisji Europejskiej propozycję zmiany sposobu dystrybucji środków w oparciu o obszary statystyczne NTS3, a nie NTS2, kierując się sytuacją obszarów problemowych, a nie granicami administracyjnymi województw.
Jest to szczególnie ważny moment, gdyż Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przygotowało projekty stanowisk rządu RP do pakietu unijnych rozporządzeń. Otwierają one proces oficjalnych negocjacji z Komisją Europejską na temat przyszłej perspektywy finansowej - czytamy

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Dlaczego nie wydzieli się Warszawy z województwa Mazowieckiego? Dlaczego Warszawa najbogatsze miasto polskie przejęła wszystkie instytucje wojewódzkie, mazowieckiego województwa? Dlaczego w województwie Mazowieckim nie ma 2 miast wojewódzkich jak na wzór województwa Kujawsko Pomorskiego, gdzie ośrod...ki wojewódzkie to Bydgoszcz i Toruń? Dlaczego blokuje się utworzenie województwa radomskiego, albo staropolskiego (np. z Kielcami na wzór województwa Kujawsko-Pomorskiego, gdzie miastami wojewódzkimi są Bydgoszcz i Toruń)? Czy Radom jest dyskryminowany? Tak ! Radom i w mediach i w Warszawie jest dyskryminowany. Czy tak ma wyglądać Polska Solidarność? Równość? Gdzie ona jest? Pytam? Dziennikarzy, polityków, urzędników. Radomianie, musicie walczyć o swoje miasto, protestować, Kielce wywalczyły swoje wojewódzwo! rozwiń

zadajepytania, 2012-01-21 20:17:39 odpowiedz

Dlaczego Radom nie wszedł w roku 1998 w skład województwa świętokrzyskiego? Nie byłoby tych problemów ...

beri, 2012-01-20 18:25:32 odpowiedz

Ponad 10 (dziesięć) lat temu na zagrożenie bezrobociem i zacofaniem gospodarczym Ziemi Radomskiej wskazywał ówczesny radny Sejmiku Mazowieckiego p. Jacenty Dejniak. Wskazał też strategię działania: oparcie rozwoju gospodarczego na nauce. Umieścił później w Strategii dla Mazowsza utworzenie w Radomi...u Południowo-Mazowieckiego Okręgu Nauki, Wiedzy i Nowych Technologii, zapewnił początkowe finansowanie przez marszałka A. Struzika i w mojej obecności przedstawił sprawę prezydentowi Kosztowniakowi (nie tylko), jako gospodarzowi subregionu. Bez odzewu. Nie podjęły także zagadnienia - siła polityczna Radomia - władze PiS z posłem Markiem Suskim na czele. Bierni i bez wizji rozwoju przegrywają. Czekanie na Godota - to nie jest to. Zbigniew Wrocławski Radiomianin, Chałubińszczak i Pionkowianin rozwiń

Zbigniew Wrocławski , 2012-01-20 10:25:45 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE