Rating Moody’s: Warszawa z negatywną perspektywą. Co z obligacjami?

• Agencja Moody’s obniżyła perspektywę ratingu kredytowego Polski ze stabilnej na negatywną, który w skali międzynarodowej wyznaczony jest jako A2.
• Automatyczną konsekwencją jest obniżenie perspektyw ratingów publicznych podmiotów krajowych, posiadających ocenę równą ocenie kraju, w tym Warszawy.
• Obecna zmiana perspektywy ratingu stolicy ze stabilnej do negatywnej ma miejsce po raz pierwszy od momentu przyznawania miastu takiej oceny.
Rating  Moody’s: Warszawa z negatywną perspektywą. Co z obligacjami?
Warszawa obecnie ma wyemitowane 6 serii obligacji, 5 w obrocie giełdowym oraz jedną poza rynkiem publicznym. (fot.Commons.wikimedia.org/Ferdziu)

Przypomnijmy, w nocy z piątku na sobotę (13 na 14 maja) Agencja Moody's opublikowała ocenę, z której wynika, że agencja utrzymała rating polskiego długu na poziomie A2/P-1, ale zmieniła perspektywę ratingu ze stabilnej na negatywną. Wśród przyczyn takiej oceny, agencja wymieniła m.in. fiskalne ryzyka związane ze znaczącym wzrostem w bieżących wydatkach, jak również rządową intencję obniżenia wieku emerytalnego.

- Zmiana perspektywy ze stabilnej na negatywną zwiększa prawdopodobieństwo obniżki ratingu kraju, a co za tym idzie również Warszawy, w przyszłości. To może powodować relatywnie wyższe koszty obsługi przyszłego finansowania zewnętrznego. Do 2020 r. chcemy zainwestować w rozwój (metro, drogi, szkoły, instytucje kultury) ponad 10,5 mld zł – mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent m.st. Warszawy.

Warszawa po raz pierwszy otrzymała ocenę ratingową agencji Moody’s 20 grudnia 2007 r. – A2 z perspektywą stabilną. Była to najwyższa możliwa do osiągnięcia ocena na poziomie kraju, ponieważ rating państwa wyznacza górny pułap ocen możliwych do uzyskania przez podmioty z danego kraju (tzw. sovereign ceiling). Od tego czasu ocena oraz jej stabilna perspektywa dla Warszawy pozostawały niezmienione.

Skutki dla Warszawy

Zmiana perspektywy ze stabilnej na negatywną kraju powoduje, że prawdopodobieństwo obniżki ratingu kraju w przyszłości jest wyższe. Biorąc pod uwagę zależność pomiędzy ratingiem a dodawaną marżą przy finansowaniu zewnętrznym, można przypuszczać, że jeśli w przyszłości doszłoby do obniżki ratingu kraju, to z powodu obniżenia również ratingu Warszawy, nowa emisja obligacji bądź zaciągnięcie kredytów wiązałyby się z wyższymi premiami dla kredytodawcy/inwestora za ryzyko i ponoszeniem przez stolicę relatywnie większych kosztów obsługi.

W przypadku finansowania dłużnego przy pomocy emisji obligacji, Warszawa będzie określała ich oprocentowanie zakładając marżę ponad benchmark, jakim są obligacje skarbowe. - Koszty finansowania dla miasta mogłyby wzrosnąć wraz ze wzrostem rentowności obligacji skarbowych. Każdy spadek ratingu o 1 stopień, z reguły wywołuje wzrost kosztu finansowania o co najmniej kilka punktów bazowych (np. 10 punktów bazowych = 0,1 proc.) - wylicza UM st. Warszawy.

Warszawa rozpoczyna realizację programu inwestycyjnego związanego z perspektywą budżetową Unii Europejskiej na lata 2014-2020. W latach 2017-2020 miasto zainwestuje w rozwój (metro, drogi, szkoły, instytucje kultury) ponad 10,5 mld zł. Celem pozyskania środków m.in. na wkład własny zamierza wyemitować obligacje lub pozyskać kredyty z międzynarodowych instytucji takich jak EBI w kwocie 3,1 mld zł. Potencjalny niższy rating od Moody’s dla Polski (i tym samym dla Warszawy) mógłby zwiększyć koszty pozyskania tego finansowania.

Warszawa nadal stabilna

Jak podkreśla magistrat, mimo obniżenia przez agencję ratingową Moody’s perspektywy międzynarodowego ratingu kraju, a w konsekwencji również Warszawy, zachowane są warunki stabilności finansowej miasta. - Zmiana perspektywy ratingu spowodowana jest czynnikami zewnętrznymi, na które miasto nie ma wpływu - informuje stołeczny ratusz.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Należy przywrócić w Polsce karę śmierci, największego szkodnika Jarosława Kaczyńskiego w pierwszej kolejności na krzesło elektryczne, niech kanalia choć kilka sekund pocierpi!

Prawo! Precz PiS!, 2016-06-08 08:58:41 odpowiedz

Do dociekliwy: Co głupiemu po rozumie. On dalej ma informacje z pierwszej ręki albo jest uwikłany w szemrane układziki. -a niech se ta popluje onże opsserfatol

obs1248, 2016-05-31 10:44:07 odpowiedz

Do opss: Straszne to dowcipne. A ty, co czytasz i oglądasz? Bo jak rozumiem z twojej arcymądrej wypowiedzi głównie Gazetę Wybiórczą i TVN - telewizję na poziomie podobnych tobie bezmyślnych buraków pospolitych, przy oglądaniu której nie potrzeba specjalnie wysilać szarych komórek mózgowych. ... rozwiń

dociekliwy, 2016-05-29 20:13:35 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU