Reguła wydatkowa w nowym wydaniu

Sejm uchwalił w piątek zmianę ustawy o finansach publicznych, która przewiduje wprowadzenie nowej reguły wydatkowej. Posłowie nie zgodzili się na odrzucenie ustawy, czego domagali się członkowie klubu SP.
Reguła wydatkowa w nowym wydaniu

Za uchwaleniem nowelizacji głosowało 268 posłów, 184 głosowało przeciw, a dwóch wstrzymało się od głosu.

Sejm zgodził się na przyjęcie poprawki zgłoszonej przez PO, która przewiduje zmianę terminu wejścia w życie ustawy. Poprawka zachowuje zapis, zgodnie z którym ustawa ma wejść w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia, z tym że niektóre przepisy zaczną obowiązywać 1 stycznia 2014 r.

Przygotowana przez rząd nowelizacja przewiduje wprowadzenie nowej, tzw. stabilizującej reguły wydatkowej, która miałaby obowiązywać w finansach publicznych. Zastąpi ona obowiązującą dzisiaj tymczasową regułę wydatkową, która przewiduje, że wydatki tzw. elastyczne nie mogą rosnąć szybciej niż o 1 proc. powyżej inflacji.

Czytaj też: Nowa reguła wydatkowa wraca do komisji

Nowa reguła zastąpi też dotychczasowe sankcje przewidziane po przekroczeniu przez państwowy dług publiczny 50 proc. PKB. Zaproponowane przez resort finansów zasady mają ograniczyć wzrost wydatków sektora instytucji rządowych i samorządowych do średniego tempa wzrostu PKB. W okresie dobrej koniunktury wydatki mają rosnąć wolniej niż PKB, a w okresie spowolnienia gospodarczego - szybciej.

W sytuacji nadmiernej nierównowagi finansów publicznych włączona ma być zapisana w regule automatyczna korekta tempa wzrostu wydatków. Korekta ta będzie jednak zawieszona w razie prognozowanego silnego spowolnienia gospodarczego.

Czytaj też: Które regiony są polskimi lokomotywami

Według resortu finansów proponowana reguła umożliwi stosowanie antycyklicznej polityki fiskalnej państwa. Będzie więc przeciwieństwem obowiązujących obecnie reguł, które ograniczają wzrost wydatków, gdy gospodarka ma kłopoty (co pogłębia spowolnienie) i pozwalają na zwiększenie wydatków w czasach koniunktury.

Reguła stabilizująca określi maksymalną kwotę łącznych wydatków szeroko rozumianego sektora finansów publicznych; ma dotyczyć około 2/3 wydatków sektora instytucji rządowych i samorządowych. Z jej działania zostaną wyłączone m.in. wydatki samorządów, NFZ czy ze środków unijnych. W konsekwencji, jeżeli na przykład jednostki samorządu terytorialnego zaplanują większy wzrost wydatków, to pozostałe jednostki sektora finansów publicznych będą musiały bardziej oszczędzać.

Zdaniem autorów zmian przestrzeganie nowych limitów przyczyni się do osiągnięcia w średnim okresie tzw. średniookresowego celu budżetowego (MTO), przyjętego obecnie na poziomie minus 1 proc. PKB. To z kolei pozwoli w dłuższym okresie zredukować dług publiczny znacznie poniżej progu konstytucyjnego (60 proc. PKB) i utrzymać deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych znacząco poniżej 3 proc. PKB.

Po 5 latach od dnia wejścia w życie nowelizacji lub po ewentualnej aktualizacji wysokości średniookresowego celu budżetowego, minister finansów ma dokonać przeglądu funkcjonowania przepisów dotyczących ustalania kwoty wydatków publicznych. Przedstawi też rządowi informację o sposobie funkcjonowania reguły w procesie budżetowym. Zarekomenduje też ewentualne zmiany.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU