Reprywatyzacja na warszawskiej Woli. Co ze szkołą i ośrodkiem terapii?

• Niepewna jest przyszłość warszawskich działek przy ul. Brożka, na których znajduje się szkoła podstawowa, przedszkole oraz pobliski Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii.
• O działki, na mocy decyzji reprywatyzacyjnej ministra rolnictwa z 2012 r., starają się następcy prawni reaktywowanej przedwojennej spółki Zakłady Ogrodnicze „C Ulrich”.
• Obecnie sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wskutek pozwu miejskich prawników.
• Jest też wniosek do Prokuratury Okręgowej w Warszawie dot. podejrzenia popełnienia przestępstwa przez urzędników Ministerstwa Rolnictwa.
Reprywatyzacja na warszawskiej Woli. Co ze szkołą i ośrodkiem terapii?
Skierowano wnioski do Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa o podjęcie działań mających na celu ochronę interesu Skarbu Państwa (fot.fotolia)

Jak przypomina warszawski magistrat, przed wojną Ogrody Ulricha zajmowały 166 ha wzdłuż obecnej ul Górczewskiej. Dziś to centrum mieszkaniowe Woli. A cała sprawa zaczęła się w 1996 r., kiedy to minister rolnictwa unieważnił decyzje nacjonalizacyjne z lat 50., na wniosek reaktywowanej w niejasnych okolicznościach przedwojennej spółki Zakłady Ogrodnicze „C Ulrich” założonej w 1805 r. w Warszawie, którą wcześniej zdążył przejąć znany gdyński biznesmen.

- Otworzyło to furtkę do dalszych roszczeń spółki i jej rzekomych następców prawnych. W 2012 r. minister wydał kolejną decyzję, w której zwrócił powiązanej z Ryszardem Krauze spółce 43 działki położone na terenie Woli o łącznej powierzchni ok. 45 000 m2. Ich wartość, według szacunków, może sięgać kilkudziesięciu milionów złotych. Następnie niektóre działki objęte roszczeniami zostały sprzedane handlarzom roszczeń, którzy zaczęli wytaczać liczne procesy przeciwko Skarbowi Państwa i m.st. Warszawa – wylicza Bartosz Milczarczyk, rzecznik prasowy UM st. Warszawy.

Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2015 r., w którym to stwierdzono, że nie można reprywatyzować nieruchomości, co do których zaszły nieodwracalne skutki prawne, m.st. Warszawa wystąpiło o wznowienie postępowania, jednak w sierpniu 2016 r. minister Krzysztof Jurgiel odmówił wstrzymania wykonania decyzji i utrzymał ją w mocy.

Minister Krzysztof Jurgiel (fot. Adrian Grycuk CC BA-SY 3.0)
Minister Krzysztof Jurgiel (fot. Adrian Grycuk CC BA-SY 3.0)

Chodzi nie tylko o działki, na których znajduje się Szkoła Podstawowa nr 225 i Przedszkole nr 310 przy ul. Brożka oraz pobliski Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii. Na pozostałych objętych decyzją terenach znajdują się m. in. drogi publiczne, a także wielorodzinne budynki spółdzielni mieszkaniowych i inne nieruchomości, co do których zaszły nieodwracalne skutki prawne.

- Co szokujące, niektóre z ww. działek w ogóle nie należały przed wojną i w momencie nacjonalizacji w latach 50. do spółki, lecz do osób trzecich! To sprawa bez precedensu w dziejach dekretu o reformie rolnej – komentuje stołeczny ratusz.

Obecnie sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wskutek pozwu miejskich prawników. Ponadto miasto wystąpiło równolegle o stwierdzenie nieważności decyzji ministra rolnictwa w związku z rażącym naruszeniem prawa. Tym razem jednak ministerstwo wstępnie przychyliło się do przedstawionej argumentacji i w grudniu 2016 r. wstrzymało wykonanie ww. decyzji.

- Ze zgromadzonej ostatnio z całej Polski dokumentacji w sprawie wynika, że w procesie reaktywacji przedwojennej spółki Zakłady Ogrodnicze „C Ulrich” w połowie lat 90. miały miejsce liczne nieprawidłowości i złamano szereg ówcześnie obowiązujących przepisów prawa. Co więcej, pojawiły się uzasadnione wątpliwości co do tego, czy reaktywowana w niejasnych okolicznościach spółka jest w ogóle rzeczywistym następcą prawnym przedwojennej spółki o tej samej nazwie – dodaje Milczarczyk.

W związku z tym Urząd m. st. Warszawy podjął zdecydowane działania i skierował zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie dot. uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa przez urzędników Ministerstwa Rolnictwa w zakresie wydania decyzji reprywatyzacyjnej w 2012 r.

Jednocześnie skierowano wnioski do Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa o podjęcie działań mających na celu ochronę interesu Skarbu Państwa, jak i również do prokuratury o udział prokuratora we wszelkich trwających postępowaniach administracyjnych i cywilnych związanych ze spółką lub jej następcami prawnymi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU