Reprywatyzacja, Rabiej: Kluczową sprawą w decyzji komisji weryfikacyjnej jest interes mieszkańców

Nawet jeśli uznać, że komisja weryfikacyjna jest teatrem politycznym, to jest to teatr o czymś. O tym, że reprywatyzacja nie działała właściwie, o tym, że ludzi lądowali na bruku, i o tym, że miasto i pani prezydent osobiście nie dopełniła podstawowych obowiązków - powiedział członek komisji weryfikacyjnej z ramienia Nowoczesnej Paweł Rabiej.
Reprywatyzacja, Rabiej: Kluczową sprawą w decyzji komisji weryfikacyjnej jest interes mieszkańców
Kamienice oddano razem z mieszkańcami - mówi Rabiej (Paweł Rabiej, fot.Nowoczesna/twitter)

• W poniedziałek (18 września) rozpoczęło się  posiedzenie komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji w sprawie nieruchomości przy ul. Poznańskiej 14.

• Komisja weryfikacyjna jest przykładem tego, iż można przełamać "imposybilizm" - powiedział wiceminister obrony narodowej Michał Dworczyk.

• Z kolei Paweł Rabiej podkreślił, że kluczową sprawą w decyzji komisji ws. nieruchomości przy ul. Poznańskiej jest ujęcie interesu mieszkańców.

W poniedziałek o godz. 10.00 rozpoczęło się niejawne posiedzenie komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji w sprawie nieruchomości przy ul. Poznańskiej 14.

Czytaj też: Wójcik: To jak działało państwo ws. reprywatyzacji to porażka

Wiceminister był pytany w poniedziałek w TVP Info o kwestie związane z działalnością komisji weryfikacyjnej. Dworczyk podkreślił, że komisja jest przykładem tego, iż można przełamać "imposybilizm". "Do niedawna słyszeliśmy, że nic nie da się zrobić w sprawie tzw. reprywatyzacji warszawskiej, że przecież są akty notarialne, księgi wieczyste, że tutaj państwo, co najwyżej, może rozłożyć ręce i, jeśli byłby jakieś nieprawidłowości, to współczuć poszkodowanym. Komisja (...) pokazuje i jest dowodem na to, że państwo, jeżeli chce, może sprawnie działać, przywracać elementarną sprawiedliwość i za to należą się wszystkim członkom podziękowania" - powiedział.

Z kolei członek komisji z ramienia Nowoczesnej Paweł Rabiej podkreślił w TVP Info, że kluczową sprawą w decyzji komisji ws. nieruchomości przy ul. Poznańskiej jest ujęcie interesu mieszkańców. "W tej akurat kamienicy byli oni prześladowani. Mieli podnoszone czynsze. To było najbardziej smutne, że te kamienice oddano razem z nimi" - ocenił.

Dodał, że prezydent Warszawy zaskoczyłaby go, gdyby pojawiła się na posiedzeniu komisji. "Myślę, że to był poważny błąd, że pani prezydent nie pojawiła się na jednym z pierwszych posiedzeń, bo teraz musi brnąć w te opowieści, że jest to teatr polityczny" - mówił. Zaznaczył, że nawet jeśli uznać, że komisja jest teatrem politycznym, to jest to "teatr o czymś". "O tym, że reprywatyzacja nie działała właściwie, o tym, że ludzi lądowali na bruku, i o tym, że miasto i pani prezydent osobiście nie dopełniła podstawowych obowiązków" - ocenił Rabiej.

Dziewięcioosobowa komisja - pod przewodnictwem wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego - od początków czerwca br. bada zgodność z prawem decyzji administracyjnych ws. reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. Uchyliła już decyzje wydane z upoważnienia prezydent Warszawy: o przyznaniu Maciejowi M. prawa do dwóch działek przy ul. Twardej; o przyznaniu praw do działki o przedwojennym adresie Chmielna 70 Januszowi Piecykowi, mec. Grzegorzowi Majewskiemu i Marzenie K. oraz o przyznaniu Maciejowi M. działki o przedwojennym adresie Sienna 29.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU