Reprywatyzacja w Warszawie. Ustawa o komisji weryfikacyjnej weszła w życie

W piątek (5 maja) weszła w życie ustawa powołująca komisję weryfikacyjną do tzw. dzikiej reprywatyzacji w stolicy.
Reprywatyzacja w Warszawie. Ustawa o komisji weryfikacyjnej weszła w życie
Powołanie komisji to pokłosie afery reprywatyzacyjnej w stolicy, która głośna stała się latem 2016 r. (Fot. Pixabay)

• Komisja weryfikacyjna ma badać zgodność z prawem decyzji administracyjnych ws. reprywatyzacji nieruchomości.

• Członkowie komisji są niezależni i nie podlegają służbowo Ministrowi Sprawiedliwości.

• Prace komisji będą jawne.

• Powołanie komisji to pokłosie afery reprywatyzacyjnej w stolicy, która głośna stała się latem 2016 r.

Ustawa o "szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich wydanych z naruszeniem prawa" nie zakreśla ram czasowych decyzji, które ma badać komisja. Nie określono też terminu zakończenia jej prac.

Jak mówił niedawno wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki, komisja mogłaby zacząć działać pod koniec maja. Jej ośmiu członków powołuje i odwołuje Sejm, a przewodniczącego - premier. Każdy klub opozycyjny ma mieć w komisji po jednym przedstawicielu - zapowiadali wcześniej przedstawiciele rządu.

Powołanie komisji to pokłosie afery reprywatyzacyjnej w stolicy, która głośna stała się latem 2016 r. po ujawnieniu przez "Gazetę Wyborczą" szczegółów sprawy wartej ok. 160 mln zł działki przy Pałacu Kultury i Nauki, pod dawnym adresem Chmielna 70. Na mocy decyzji ratusza z 2012 r. została ona przejęta przez trzy osoby, które nabyły roszczenia od spadkobierców - mimo że odszkodowanie za nią dostał wcześniej jej ostatni przedwojenny właściciel, obywatel Danii. Prokuratorskie zarzuty mają już osoby zaangażowane w zwrot działki, m.in. b. urzędnik ratusza Jakub R. i znany adwokat Robert N.

Pomysł komisji rząd ogłosił jesienią 2016 r. Jak w październiku 2016 r. oceniała premier Beata Szydło, przez ostatnie lata rządów PO-PSL w Warszawie dochodziło do skandalicznych sytuacji; minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro mówił, że władze Warszawy "w rzeczywistości sankcjonowały działania różnych maści oszustów i biernie przyglądały się procesowi, który prowadził do krzywdy tysięcy mieszkańców Warszawy wyrzucanych często na bruk". "Co więcej, władze miasta Warszawy sowicie wypłacały odszkodowania liczone w dziesiątkach czy setkach milionów zł ludziom, którzy nigdy nie powinni dostać ani grosza, bo nie mieli żadnego tytułu do nieruchomości" - dodał.

MS przygotowało projekt ustawy, którą Sejm uchwalił 9 marca br., a 31 marca podpisał prezydent Andrzej Duda.

Opozycja podkreślała, że komisja będzie wkraczała w kompetencje władzy sądowniczej, ale nie będzie niezawisła jako swoisty "trybunał ludowy". Przedstawiciele rządu mówili o przywróceniu elementarnego poczucia sprawiedliwości i naprawieniu krzywd, oraz że komisja jest gwarancją, iż państwo "dorwie grupę cwaniaków", którzy brali udział w aferze reprywatyzacyjnej.

Zgodnie z ustawą, przewodniczący komisji ma być sekretarzem stanu w resorcie sprawiedliwości lub MSWiA - jest powoływany przez premiera na wniosek szefa MS złożony w porozumieniu z szefem MSWiA. Oprócz niego w komisji będzie pracować osiem osób - członkowie komisji muszą mieć wyższe wykształcenie prawnicze lub "niezbędną wiedzę w zakresie gospodarowania nieruchomościami" i cieszyć się "nieposzlakowaną opinią". Ustawa mówi, że członkowie komisji są niezależni i nie podlegają służbowo Ministrowi Sprawiedliwości.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Powstanie komisji weryfikacyjnej ,zobliguje zbadanie nie tylko Warszawy czy ktoś ma Adres aby przesłać moje wątpliwości zaistniałe w Szczecinie . Będę wdzięczny za otrzymanie adresu takiej komisji .na adres grabowski201@wp.pl

Andrzej , 2017-05-05 18:13:39 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU