Reprywatyzacja w Warszawie: Władze stolicy obwiniają MF za bałagan ws. Chmielnej 70

Ministerstwo Finansów ma "bałagan" w dokumentach dot. reprywatyzacji, wprowadziło ratusz w błąd przy sprawie Chmielnej 70, a ostatnio w kwestii Smolnej 17 - powiedział we wtorek wiceprezydent stolicy Jarosław Jóźwiak. Przekonywał, że miasto walczy z patologami reprywatyzacyjnymi. Resort odpiera zarzuty miasta.
Reprywatyzacja w Warszawie: Władze stolicy obwiniają MF za bałagan ws. Chmielnej 70
(fot.wikipedia.org/Adrian Grycuk)

Ogromne kontrowersje wzbudza w ostatnich dniach sprawa zwrotu w prywatne ręce działki pod dawnym adresem Chmielna 70, obok Pałacu Kultury, jej wartości to nawet ok. 160 mln zł. Miasto zwróciło ją w 2012 r., choć najprawdopodobniej przyznano za nią wcześniej odszkodowanie.

Miasto: Wina po stronie ministerstwa i SKO

Jóźwiak mówił, że przy sprawie Chmielnej 70 mówi się o winie ratusza, a nie bierze się pod uwagę działania Samorządowego Kolegium Odwoławczego i Ministerstwa Finansów.

"Nie byłoby sprawy Chmielnej 70, gdyby po pierwsze Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie unieważniło decyzji odmawiającej zwrotu tej nieruchomości, a przypomnę SKO powinno zbadać proces indemnizacji (wypłaty odszkodowań), do czego zobowiązują ją wyroki sądu. W ogóle sprawa nie trafiłaby do warszawskiego ratusza" - powiedział Jóźwiak.

SKO w postępowaniach dot. reprywatyzacji unieważnia decyzje z okresu PRL o odmowie zwrotu przejętych poprzednio na podstawie dekretu Bieruta.

"Drugą sprawą jest niestety bałagan w dokumentach Ministerstwa Finansów" - powiedział Jóźwiak. Przekonywał, że przykładem tego "bałaganu" jest właśnie przypadek postępowania ws. Chmielnej 70. "Ministerstwo nie wydało decyzji potwierdzającej przejęcie tego mienia przez Skarb Państwa, mimo że od lat 70. do tej decyzji było zobowiązane" - powiedział Jóźwiak.

Zdaniem ratusza MF dawno powinno wpisać Skarb Państwa do księgi wieczystej, a co za tym idzie, potem w toku komunalizacji właścicielem tej działki powinno być miasto.

Jóźwiak powiedział, że kolejnym przykładem "bałaganu w dokumentach MF" jest sprawa nieruchomości przy Smolnej 17, chodzi o dawną fabrykę celulozy, do której również są roszczenia. Wiceprezydent mówił, że SKO poprosiło miasto o przekazanie w terminie 14 dni dokumentów dotyczących tej nieruchomości.

Luki w dokumentacji?

Wiceprezydent powiedział, że miasto zapytało MF, czy ta nieruchomość nie była objęta indemnizacją w stosunku do samej spółki jak i jej wspólników. Resort, według relacji Jóźwiaka, odpowiedział, że nie dysponuje dokumentacją, aby za tą nieruchomość było wypłacone odszkodowanie.

Później Jóźwiak doprecyzował w rozmowie z PAP, że to miasto samo sprawdziło, czy Smolna nie była objęta odszkodowaniem. Znalazło informację, że Smolna była objęta odszkodowaniem w oryginalnych wykazach z umów indemnizacyjnych, które są w posiadaniu ratusza. Natomiast MF nie umieściło nigdy na swojej stronie internetowej tej informacji - twierdzi Jóźwiak. "Na stronie pokazują co innego, w oryginalnych umowach jest co innego i to jest też problem bałaganu, który mają. Do dzisiaj MF na stronie nie zaktualizowano danych, więc bałagan jest straszny" - przekonuje Jóźwiak.

"Wszystko działo się już za +dobrej zmiany+ (po objęciu rządów przez PiS). Czy to była znowu próba świadomego wprowadzenia w błąd urzędników ratusza i SKO?" - pytał Jóźwiak na konferencji.

W odpowiedzi MF, na którą powołuje się Jóźwiak, resort pisze, że z posiadanej dokumentacji nie wynika, by za nieruchomość położoną w Warszawie przy ul. Smolnej 17 przyznano spółce Steinhagen i Saenger Fabryka Papieru i Celulozy S.A. odszkodowanie w ramach międzynarodowych umów indemnizacyjnych. Jednocześnie zaznacza, że spółka była polską osobą prawną i tym samym nie mogła ubiegać się o rekompensatę na podstawie międzynarodowych umów indemnizacyjnych.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

nie ma co się kłócić TYLKO ODZYSKAĆ DZIAŁKĘ ! ! ! !

odzyskać działkę, 2016-08-24 08:37:52 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU