RIO z dodatkowymi uprawnieniami: mają przeciwdziałać zadłużaniu się samorządów

Regionalne Izby Obrachunkowe będą mogły kontrolować gospodarkę finansową samorządów pod kątem legalności, gospodarności i rzetelności - zakłada projekt ustawy.
RIO z dodatkowymi uprawnieniami: mają przeciwdziałać zadłużaniu się samorządów
RIO wzmocnią kontrolę? (fot. PTWP)

• Posłowie przegłosowali poprawkę w projekcie ustawy. Dotyczy ona wzmocnienia kontroli RIO.

• Zakłada, że Izby będą mogły kontrolować samorządy pod kątem gospodarności i rzetelności.

• W razie uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa, będą informować organy ścigania.

• Zmiana ma nastąpić także w powoływaniu składu regionalnych izb obrachunkowych.

Połączone sejmowe komisje finansów publicznych i samorządu terytorialnego przegłosowały poprawkę w projekcie nowelizacji ustawy o regionalnych izbach obrachunkowych.  

Zakłada ona, że RIO będą dokonywać kontroli gospodarki finansowej samorządów na podstawie kryterium zgodności z prawem, gospodarności i rzetelności. Z kolei w zakresie zadań zleconych przez administrację rządową, kontrola może też być prowadzona pod kątem celowości.

Czytaj też: RIO pyta samorządowców o wydatki na Marsz Wolności

Choć według pomysłodawców projektu, zmiana ta nie wnosi nic nowego – bo gospodarność i rzetelność wynikają z ustawy o finansach publicznych – to przeciwnicy podnoszą argument, że przepis jest niezgodny z art. 171 Konstytucji RP, według którego samorządy podlegają nadzorowi pod kątem legalności.  

Poprzez wzmocnienie kontroli ma się przeciwdziałać zadłużaniu jednostek samorządu terytorialnego. RIO w ramach swojej działalności będą miały też obowiązek powiadamiania organy ścigania o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa lub wykroczenia.

Obecnie funkcjonuje 16 regionalnych izb obrachunkowych, reprezentowanych przez Krajową Radę Regionalnych Izb Obrachunkowych. Na czele każdej z nich stoi prezes, którego powołuje i odwołuje Prezes Rady Ministrów. Jednak, jak donosi "Gazeta Wyborcza" skład izb powoływał w połowie premier, a w połowie sejmiki wojewódzkie. Teraz ma się to zmienić, bo wszystkich członków RIO będzie powoływał premier na wniosek ministra spraw wewnętrznych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

RIO będzie badać gminy pod kątem gospodarności. Znajdzie się w trudnej sytuacji, gdyż będzie musiało przymykać oko na niegospodarność wymuszaną na samorządach przez rząd. Przykładem jest finansowanie oświaty, zwłaszcza w gminach wiejskich. Rząd zmuszając gminy do prowadzenia szkół z niewielką ilości...ą uczniów zmusza gminy do niezgodnego ze zdrowym rozsądkiem wydatkowania pieniędzy na ich kształcenie. Wydawanie ok. 20000 zł rocznie na kształcenie 1 ucznia z gospodarnością niewiele ma wspólnego. rozwiń

Z. Walczak, 2017-06-08 09:00:42 odpowiedz

Nieprawdą jest, że sejmiki powoływały członków kolegium. Członków kolegium powoływał Premier po przeprowadzeniu przez Izbę konkursu. Kandydatów do konkursu na połowę miejsc w kolegium mogły zgłaszać samorządy wszystkich szczebli a na pozostałe miejsca mógł się zgłosić do konkursu każdy kto spełniał ...wymagania. Po zmianach w ustawie bez zbędnych ceregieli premier na wniosek prezesa izby(również wybranego bez konkursu) będzie do woli powoływał i odwoływał członków kolegium. Jak się władza zmieni to karuzela zacznie się od nowa. rozwiń

yl, 2017-06-07 14:58:38 odpowiedz

Do Andrzej Dec: Nie sądzę. Skład RIO powoływany był przez premiera i sejmik województwa. To trochę tak, jakby powoływać kogoś, żeby sądził w swojej sprawie. To się zmienia. Uważam zmianę za plus. Nie widzę też warunków naruszenia art. 171. Przykład z życia. Gmina A przekazuje gminie B kwotę 1 mln zł..., co czytam w uchwale budżetowej gminy A. Ciekawe, że gmina B w swoim budżecie uchwaliła przekazanie gminie A kwoty 1 mln zł. Po co ta żonglerka pieniędzmi? Nic wspólnego nie robią (w tym przypadku konta wskazują, że chodzi o drogi). Podobno gminy dostają dodatkowe punkty przy projektach, jeśli ze sobą współpracują, choć de facto współpracy nie ma (nie licząc przelewów pieniędzy z konta na konto). Przykład drugi. Gmina A wybudowała kosztem 9 mln zł (w tym 6 mln środków własnych) tereny inwestycyjne. Tereny leżą odłogiem i pies z kulawą nogą tam nie zajrzy. Jednak co roku w budżecie gminy figuruje pozycja "sprzedaż działek z terenów inwestycyjnych", za co gmina zamierza pozyskać 1,5 mln zł. Budżet się domyka, RIO to przyklepuje, gmina zaciąga kredyty i za rok wystawia te same tereny, bo przecież kupiec się nie znalazł, jako pozycja w budżecie po stronie dochodów. Budżet się domyka, RIO to przyklepuje, gmina zaciąga kolejne kredyty itd. rozwiń

prostownik, 2017-06-07 13:09:03 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU