Roczne urlopy rodzicielskie to rewolucja

Posłowie PO przekonywali we wtorek, że rządowy projekt ustawy dający prawo do rocznego urlopu rodzicielskiego, którym tego dnia zajmie się Sejm, to rewolucyjna zmiana.
Roczne urlopy rodzicielskie to rewolucja

Wyrazili nadzieję, że ustawa wejdzie w życie zgodnie z planem - 16 czerwca. Sejm zajmuje się we wtorek rządową propozycją oraz trzema poselskimi projektami dotyczącymi przyznania prawa do rocznego urlopu rodzicielskiego rodzicom wszystkich dzieci urodzonych w 2013 r.

Poseł PO Krzysztof Kwiatkowski, szef Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach, zapowiedział na konferencji prasowej, że jeszcze we wtorek, na posiedzeniu od godz. 15, propozycjami zajmie się kierowana przez niego komisja.

Mówiąc o rządowej propozycji Kwiatkowski stwierdził, że „to jeden z najważniejszych projektów, nad którymi przyjdzie komisji kodyfikacyjnej pracować".

„Deklaruję, że ten ambitny scenariusz z harmonogramu prac w parlamencie zostanie dotrzymany" - powiedział poseł. „Zrobimy wszystko, by 29 maja projekt mógł wrócić na posiedzenie plenarne Sejmu, tak by w czerwcu został przyjęty przez Senat i mógł być podpisany przez prezydenta, a 16 czerwca - mam nadzieję - wejść w życie" - zaznaczył Kwiatkowski.

Posłanka PO Małgorzata Kidawa-Błońska przekonywała, że projekt ustawy ws. rocznych urlopów rodzicielskich jest rewolucyjny. „To zabezpieczenie pewności urlopu, pewności tego, kto będzie płacił składki, powoduje, że będzie mniejszy strach pracodawców przed zatrudnianiem kobiet" - oceniła posłanka. Zdaniem Kwiatkowskiego w tej kwestii potrzeba jeszcze wielu „zmian w mentalności".

Posłowie wykluczyli możliwość objęcia prawem do rocznego urlopu rodzicielskiego kolejnych, po tzw. matkach I kwartału 2013, grup rodziców.

„Ta sprawa została zamknięta, myśląc o tej reformie myśleliśmy, aby w ogóle ta ustawa weszła w życie z dniem 1 stycznia 2014 r., wiedząc jakie ma to znaczenie. Szukaliśmy jak największych środków, aby jak największą liczbę kobiet można było tym objąć. Matki pierwszego kwartału to było dopięcie systemu i już żadna inna grupa, niestety, nie może na to liczyć" - powiedziała Kidawa-Błońska.

Pierwotnie rząd Donalda Tuska planował, że przywilej możliwości skorzystania z dłuższego urlopu będzie dotyczył tylko rodziców dzieci urodzonych po 16 marca 2013 r. Propozycja ta oburzyła jednak rodziców dzieci urodzonych w pierwszym kwartale tego roku, którzy zawiązali ruch „matek I kwartału". Ich protest poparła część opozycji.

Pod koniec kwietnia naprzeciw postulatom wyszedł premier; wówczas rząd przyjął projekt nowelizacji Kodeksu pracy, zgodnie z którym prawo do rocznego urlopu rodzicielskiego będą mieli rodzice wszystkich dzieci urodzonych w 2013 r. Będzie to możliwe dzięki zmianie terminu obowiązywania nowych zasad - nie od 1 września, a od 17 czerwca.

Przygotowany przez resort pracy i polityki społecznej projekt przewiduje, że funkcjonować będą: urlop macierzyński (20 tygodni, w tym 14 zarezerwowanych tylko dla matki), dodatkowy urlop macierzyński (wydłużony z czterech do sześciu tygodni) oraz urlop rodzicielski (26 tygodni).

Z dodatkowego oraz rodzicielskiego urlopu na równych prawach będą mogli korzystać ojciec i matka. Urlop dodatkowy można będzie wykorzystać w dwóch częściach, zaś rodzicielski - maksymalnie w trzech, trwających co najmniej osiem tygodni.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE