Roczpoczęła się renowacja katedry opolskiej

Od prac konserwatorskich części prezbiterium zaczęła się renowacja wymagającej odnowy katedry opolskiej. Remont całego obiektu ma potrwać 5 lat i może kosztować nawet ok. 20 mln zł. Katedra ta to jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków Opola.

O rozpoczęciu renowacji katedry poinformowano w środę (17 czerwca) na konferencji prasowej w opolskiej kurii. Wziął w niej udział prof. Ireneusz Płuska z ASP w Krakowie, który zapewnił, że opolska katedra to "obiekt najwyższej rangi - katedra gotycka, która przeszła dość nieszczęśliwe dzieje, bo szczególnie w XIX wieku była mocno przekształcona".

Renowacja dzięki dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Prof. Płuska i obecni na konferencji prasowej przedstawiciele kurii oraz Kapituły Odnowy Katedry Opolskiej poinformowali, że rozpoczęcie renowacji świątyni było możliwe dzięki pozyskaniu 350 tys. zł dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz 150 tys. wkładu własnego. Za w sumie blisko 0,5 mln zł do września odnowiony ma być fragment prezbiterium.

"W przyszłym roku chcielibyśmy zrobić całe prezbiterium, a potem co roku jedną ścianę" - mówił prof. Płuska informując, że remont całej katedry może potrwać 5 lat. Prace prowadzi Międzyuczelniany Instytut Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki.

Dr Beata Balicka-Błagitka z Biura Koordynacji Projektów w opolskiej kurii dodała, że według szacunków renowacja całej katedry opolskiej - elewacji i wnętrza świątyni - ma kosztować ok. 20 mln zł. Kolejne pule pieniędzy na ten cel mają być pozyskiwane np. z ministerstwa kultury, projektów transgranicznych czy opolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Pozyskiwaniem pieniędzy na wkład własny - od darczyńców i sponsorów - zajmować się będzie powołana z inicjatywy biskupa opolskiego Kapituła Odnowy Katedry Opolskiej.

Potrzeba więcej środków na rewitalizację katedry

Ks dr Waldemar Klinger z Kapituły podkreślił w środę, że trwają prace nad pozyskiwaniem środków, w tym strategicznego sponsora.

Prof. Płuska tłumaczył, że szacowane koszty rewitalizacji katedry są duże, bo rozpoczęte przy niej działania to nie prace remontowo-budowlane, ale konserwatorskie, wymagające zastosowania specjalnych środków, preparatów i materiałów.

Wyjaśnił, że prace przy katedrze polegać będą m.in. na oczyszczeniu cegieł z tzw. nawarstwień atmosferycznych, czyli wszelkiego rodzaju pyłów i produktów chemicznych, które spadają z powietrza. Następnie usunięte zostaną wszystkie uzupełnienia, tzw. łaty betonowe i wtórne spoiny. Planowane jest również wzmacnianie, impregnacja i uzupełnianie cegieł. "Tam, gdzie cegły zupełnie nie ma, gdzie są wykruszone czy zniszczone przynajmniej w 50 proc., będziemy wstawiać nowe cegły. To jest tzw. zabieg cerowania" - tłumaczył profesor wyjaśniając, że zastosowane do tego zostaną wykonane na zamówienie cegły naśladujące formatem i kolorem cegły oryginalne. Cegły zniszczone tylko częściowo będą natomiast uzupełniane odpowiednią masą sztucznej cegły.

Ostatnim zabiegiem prac ma być zabieg tzw. hydrofobizacji muru. Do jego wykonania będzie potrzebny specjalny preparat, a służyć ma on m.in. ochronie cegieł przez skażoną zanieczyszczeniami wodą. Powstał również projekt tzw. regotyzacji wnętrza katedry, czyli jak największego powrotu do wystroju pierwotnego, ceglanego. Jego koszt wliczony jest w szacunkowe 20 mln zł, czyli koszt całej renowacji.

"Chcielibyśmy, żeby Śląsk Opolski, tak niezwykle ważny dla kultury narodowej, miał godną tej ziemi świątynię" - podsumował prof. Płuska.

Katedra opolska to właściwie Kościół Świętego Krzyża. Działająca przy nim parafia Świętego Krzyża w Opolu w 1995 r. obchodziła 700-lecie swego istnienia. Obecna, gotycka świątynia - jak tłumaczył w środę prof. Płuska - stoi "na zrębach pierwotnego, romańskiego kościoła" - i była wielokrotnie przebudowywana, np. w okresie renesansu czy baroku. "Największe przekształcenia, które zmieniły sylwetkę kościoła, nastąpiły w końcu XIX wieku. Wtedy powstały wieże, które są architektonicznie znakomite, natomiast troszkę odbiegają od standardowych form gotyckich dawnych wież" - mówił prof. Płuska. Zaznaczył, że podczas renowacji "tam, gdzie się da wrócić do gotyku, tam będziemy do niego wracać".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU