RODO: Przepisy dot. ochrony danych osobowych do zmiany. Wiemy kiedy

- W pewnym sensie będzie to rewolucja w ochronie danych osobowych, ponieważ jest tworzony system, który bardzo duży nacisk kładzie na zaostrzenia bezpieczeństwa danych osobowych na korzyść właścicieli tych danych- zapowiada minister Anna Streżyńska.
RODO: Przepisy dot. ochrony danych osobowych do zmiany. Wiemy kiedy
Na rynku dane stają się głównym handlowym towarem i środkiem dostępu do istotnych informacji biznesowych (fot.pixabay)

• W połowie 2018 r. powinny wejść w życie nowe przepisy dot. ochrony danych osobowych - zapowiedziała minister cyfryzacji Anna Streżyńska.

• Zakładają one m.in. powołanie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w miejsce obecnego Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

 

"Zmiany powinny wejść w życie w połowie przyszłego roku. Mam nadzieję, że jeszcze tego lata trafią do rządu i później, po wakacjach sejmowych - do parlamentu" - powiedziała w piątek (30 czerwca) w radiowej Jedynce Streżyńska.

Czytaj też: RODO w drodze, a samorządy?

Resort cyfryzacji przygotował projekt nowej ustawy o ochronie danych osobowych. Zakłada on m.in. przyspieszenie postępowań ws. przypadków nieprzestrzegania przepisów o ochronie danych osobowych i wprowadzenie kar finansowych. Zakłada też powołanie w miejsce obecnego Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych nowego państwowego organu - Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

"W pewnym sensie będzie to rewolucja w ochronie danych osobowych, ponieważ jest tworzony system, który bardzo duży nacisk kładzie na zaostrzenia bezpieczeństwa danych osobowych na korzyść właścicieli tych danych. A zatem także tworzy system, w którym organy państwa chroniące dane mają silniejsze kompetencje, a sankcje nałożone na przedsiębiorców są znacznie bardziej dolegliwe" - powiedziała Streżyńska.

Jej zdaniem odpowiada to "rozwojowi rynku, na którym dane stają się głównym handlowym towarem i środkiem dostępu do istotnych informacji biznesowych".

Zmiany wymusza prawo UE

Jak mówiła, Polska jest zobligowana prawem unijnym do przestrzegania norm i wysokości kary. "Nie chodzi o to, żeby to prawo zabijało przedsiębiorców i żeby ludzie się go bali, tylko aby w porozumieniu z regulatorem, który będzie takim ich głównym konsultantem, starali się doprowadzić swoje działania do zgodności z prawem" - mówiła

Jak powiedziała, nie jest jeszcze przesądzony sposób zakończenia działalności Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

"To są przepisy ustrojowe, które konsultujemy. Również one muszą w pewien sposób wpasować się w cały system traktowania regulatorów w Polsce. Do tradycji należy ustanawianie prezesów urzędów regulacyjnych jako organów odpowiedzialnych jednoosobowo za regulowany sektor. I do tradycji należy również, przy tworzeniu takiego organu, kończenie kadencji" - mówiła.

Czytaj też: RODO: Na jakie zmiany powinny się przygotować przedsiębiorstwa wod.-kan.?

Minister zaznaczyła, że może być też tak, że obecny Generalny Inspektor kontynuowałby swoją działalność do momentu zakończenia tej kadencji, czyli jeszcze przez dwa lata, "tak jakby ona wyglądała przy normalnym kontynuowaniu kadencji, a później powołujemy zupełnie nowy organ w sensie nowej obsady personalnej".

Ministerstwo Cyfryzacji pod koniec marca przedstawiło roboczy projekt nowej ustawy o ochronie danych osobowych, która ma wdrożyć do polskiego prawa przepisy rozporządzenia UE o ochronie danych osobowych, przyjętego w maju 2016 r. Kraje członkowskie muszą zacząć stosować przepisy rozporządzenia 25 maja 2018 r. Unijna regulacja, która zastąpi dyrektywę z 1995 r., ma zharmonizować przepisy ochrony danych osobowych w Europie. Przedstawiony przez MC roboczy projekt, oprócz przyspieszenia procedur, zakłada wprowadzenie kar finansowych oraz powołanie - w miejsce obecnego Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych - nowego państwowego organu: Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.