PARTNER PORTALU
  • BGK

Różnice w edukacji to efekt biedy

  • pap/wnp.pl    30 października 2009 - 06:31

Wyższe wykształcenie rodziców, a także status ekonomiczny rodziny - m.in. takie cechy rodzinnego domu wpływają na późniejsze wyniki dziecka w nauce - wynika z informacji przedstawionych w czwartek na I Ogólnopolskim Forum "Równać szanse". W stolicy najgorzej w szkole radzą sobie uczniowie z Pragi Północ, a najlepiej z Ursynowa.




Książki w domowej bibliotece, wykształcenie i umiejętności językowe rodziców, znajomość kultury wysokiej, dobrych manier oraz posiadane dobra materialne - wszystko to składa się na tzw. kapitał kulturowy. O tym, jak bardzo ów kapitał wpływa na wyniki w nauce dzieci, mówili eksperci w czasie Forum.

"O przyszłych wynikach ucznia w szkole najlepiej świadczy liczba książek w domu" - powiedział Artur Pokropek z Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk. Zajmuje się on naukowo badaniami m.in. nad wynikami uczniów na egzaminach końcowych. Dowodził, że uczniowie z rodzin o lepszym statusie ekonomiczno-społecznym uczą się lepiej, częściej trafiają do liceów ogólnokształcących, gdzie jest wyższy poziom niż w szkołach profilowanych, a następnie na studia.

Dzieci rodziców z gorszymi dochodami i o niższym statusie społecznym częściej trafiają do techników, liceów profilowanych i do szkół zawodowych. Pokropek powiedział, że w tych ostatnich szkołach nawet najlepsi uczniowie "cofają się", ucząc się gorzej niż najgorsi uczniowie w innych typach szkół.

Z badań wynika, że w klasach, w których jest więcej uczniów z rodzin o wyższym "kapitale kulturowym", łatwiej jest się uczyć. "Ciekawe, że zależność ta najsilniejsza jest w technikach" - powiedział Pokropek. Jego zdaniem, badania pokazują, że w całej Warszawie w ostatnich trzech latach spada poziom efektywności nauczania, ale w stolicy i tak jest lepiej niż w innych miastach kraju.

Mirosław Sielatycki z Biura Edukacji Urzędu Miasta Warszawy podkreślił, że stołeczne dzielnice potrafią pod względem wyników edukacyjnych dzieci i młodzieży różnić się bardziej niż województwa w kraju. Mówił o przyczynach słabych wyników uczniów z Pragi Północ: to dzielnica, w której jest więcej niż w innych częściach miasta rozwodów, zgonów, jest wyższe bezrobocie, więcej przestępstw. Więcej osób korzysta z pomocy społecznej (co 10. mieszkaniec Pragi Płn.).

Dowodził, że miasto stara się wyrównywać szanse edukacyjne uczniów z tej dzielnicy, m.in. finansując programy edukacyjne i społeczne organizacji pozarządowych. W latach 2008-2009 w tej części miasta są realizowane 34 programy organizacji pozarządowych - najwięcej w stolicy. Problemem jest odbiór mieszkańców Pragi: badania pokazały, że nie bardzo ufają oni takim organizacjom. Na pytanie "komu ufasz", uczniowie z praskich podstawówek i gimnazjów najczęściej odpowiadali: "rodzinie, sąsiadom, listonoszowi, nauczycielowi".

Sielatycki mówił, że problemem nie są np. kwalifikacje nauczycieli, bo na Pradze jest tylko nieznacznie mniej nauczycieli dyplomowanych i mianowanych niż w innych dzielnicach, jest za to więcej nauczycieli młodszych. Uznał, że również co do szkół trudno mieć zastrzeżenia, bo wiele z nich podejmuje działania mające zachęcić uczniów do różnej aktywności, np. sportowej.

"Być może w Polsce trzeba stworzyć kategorię specjalnych obszarów edukacyjnych" - powiedział Sielatycki. Jak tłumaczył, takie obszary istnieją np. we Francji i w Wielkiej Brytanii - na takie strefy łoży się więcej pieniędzy, organizuje się dla nich więcej różnorodnych programów edukacyjnych i pracuje tam więcej nauczycieli. W W.Brytanii istnieje aż 80 obszarów edukacyjnych.

Forum "Równać szanse" poświęcone wyrównywaniu szans młodzieży zostało zorganizowane przez Polska Fundację Dzieci i Młodzieży i Urząd m.st. Warszawy. Wzięli w nim udział eksperci z zakresu edukacji, socjologii oraz osoby zaangażowane społecznie i zawodowo w działania na rzecz młodzieży z dużych miast i wsi.  KTT

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.