Rozwiana nadzieja na ulgę podręcznikową

Koszty wdrożenia ulgi podręcznikowej mogą być większe niż potencjalne korzyści, których ulga ta dostarczyłaby najuboższym, dlatego resort finansów nie planuje jej wprowadzenia.
Rozwiana nadzieja na ulgę podręcznikową
Z danych Centrum Badania Opinii Społecznej wynika, że średnia kwota wydatków szkolnych na jedno dziecko w 2011 r. wyniosła blisko 700 zł, z czego ponad połowę stanowiły wydatki na podręczniki.

Od stycznia 2011 r. 5-procentową stawką VAT zostały objęte podręczniki, co – według analityków – spowodowało wzrost cen podręczników nawet o 10 proc. Według posła Marka Polaka wzrost podatku VAT, a co za tym idzie cen podręczników, okazał się szczególnie dotkliwy dla rodzin wielodzietnych i najuboższych, dlatego w interpelacji poselskiej zapytał resort finansów, czy ministerstwo planuje wprowadzić ulgę podręcznikową, czyli zwrot 5 proc. VAT nałożonego na książki, szczególnie dla rodzin wielodzietnych i o najniższych dochodach.

Odpowiadając na interpelację posła Polaka, Maciej Grabowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów stwierdził m.in., że podatek VAT jest tylko jednym z wielu czynników składających się na wzrost cen podręczników o 10 proc.

– Skala wzrostu stawki na książki o 5 punktów procentowych, przy rynkowym charakterze cen towarów i usług obciążonych tym podatkiem przy ich sprzedaży, nie pozwala przyjąć tak prostego wyliczenia – twierdzi Maciej Grabowski.

Dodał, że podniesienie stawek tego podatku w kosztach produkcji książek nie powinno przekładać się na wzrost ich ceny, gdyż podatek naliczony w kosztach przedsiębiorcy podlega u niego odliczeniu od podatku należnego.

Komentując możliwość wprowadzenia ulgi podręcznikowej, polegającej na zwrocie 5 proc. VAT-u wydanego na książki, szczególnie dla rodzin wielodzietnych i o najniższych dochodach, uznał, że koszt wdrożenia takiego systemu nie może być wyższy niż potencjalne korzyści, których ma dostarczyć najuboższym, czy też najbardziej potrzebującym.

– A proponowana ulga podręcznikowa byłaby rozwiązaniem zbyt kosztowym, biorąc pod uwagę wydatki budżetowe związane z obsługą i kontrolą tej instytucji prawnej, w tym koszty dodatkowego zatrudnienia pracowników odpowiedzialnych za weryfikację wniosków o zwrot a także sposobem nieadekwatnym do zrekompensowania rodzicom różnicy wynikającej ze zmiany stawki VAT na podręczniki – stwierdził podsekretarz stanu.

Dodał, że wspieranie przez państwo rodzin ubogich, które miałoby wykazywać cechy skutecznego i sprawiedliwego środka, nie powinno prowadzić do przyjmowania nieefektywnych doraźnych mechanizmów.

– Polityka rodzinna realizowana jest przez państwo poprzez wiele instrumentów, w tym z zakresu polityki podatkowej. Proponowane przez pana posła rozwiązanie jest, w mojej opinii, niewspółmierne w stosunku do korzyści i z tego powodu nie planujemy wprowadzenia ulgi podręcznikowej – powiedział Maciej Grabowski. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.