Ruszyła zbiórka podpisów w sprawie zmian w tzw. janosikowym

Stołeczne organizacje pozarządowe zaczęły zbierać podpisy pod projektem ustawy wprowadzającym zmiany w tzw. janosikowym.
Ruszyła zbiórka podpisów w sprawie zmian w tzw. janosikowym

W trzy miesiące planują zebrać 100 tys. podpisów. Ich akcję wspiera Rada Warszawy i zarząd województwa mazowieckiego.

Czytaj też: Chcą obniżenia janosikowego o 20 proc.

„Janosikowe” to obowiązkowa wpłata do budżetu państwa, którą płacą najbogatsze samorządy na rzecz pozostałych. Stanowi określony odsetek dochodów podatkowych województwa sprzed dwóch lat, a jego wysokość zależy od wpływów.

Czytaj też: Janosikowe zarzyna Mazowsze

W kwietniu przedstawiciele Związku Stowarzyszeń Praskich złożyli w wydziale podawczym Kancelarii Sejmu zawiadomienie o powołaniu komitetu inicjatywy ustawodawczej, który proponuje zmianę zasady naliczania „janosikowego” – czyli nowelizację ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego.

Na czwartkowej konferencji pełnomocnik komitetu Rafał Szczepański powiedział, że marszałek Sejmu przyjął to zawiadomienie, więc od czwartku w Warszawie wolontariusze zaczynają zbierać podpisy pod projektem.

Pod projektem będzie można podpisać się na tzw. „patelni”, czyli placu przy wejściu do stacji metra Centrum, oraz przed Sezamem – domem handlowym na rogu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej.

„Liczymy na poparcie tej inicjatywy przez wszystkie siły polityczne w naszym mieście” – powiedział Szczepański. Przewodnicząca Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska dodała, że na zebranie podpisów jest 90 dni. Zaapelowała do mieszkańców miasta o podpisy pod projektem.

„Ta ustawa powstała w innych czasach i nie przystaje do obecnych” – mówiła Malinowska-Grupińska. Zgodził się z nią wicemarszałek województwa mazowieckiego Marcin Kierwiński.

Uważa on, że choć idea „janosikowego”, jako formy pomocy dla najbiedniejszych gmin jest słuszna, to sposób naliczania jest niesprawiedliwy. „Mazowsze po zapłaceniu +janosikowego+ nie ma pieniędzy na realizację ustawowych zadań” – powiedział.

Wyliczał, że Mazowsze i Warszawa płacą po ok. 1 mld zł, a gminy okołowarszawskie – ok. 0,5-1 mld zł.

„Proszę policzyć, jeśli w sumie płacimy ok. 2,5-3 mld zł rocznie, a budowany w Warszawie Most Północny kosztuje ok. 1,2 mld zł, więc rocznie dwa takie mosty +odpływają+ z Mazowsza” – mówił.

Poseł PO Andrzej Halicki mówił, że gdy projekt ustawy trafi do Sejmu, trzeba będzie do niego przekonać posłów z innych regionów. „Nie jest tak, że Mazowsze jest przeciw reszcie kraju” – zaznaczył.

Wyjaśnił, że „janosikowe” płacą też inne miasta, jego zdaniem autorzy projektu mają więc szansę znaleźć sprzymierzeńców wśród posłów nie tylko z Mazowsza, ale także z pozostałych województw.

Autorzy nowelizacji ustawy o dochodach samorządu terytorialnego nie chcą likwidować „janosikowego”, ale zmienić jego sposób naliczania i przyznawania. Proponują, by „janosikowe” na wzór zasad panujących w Unii Europejskiej było rozdzielane w konkursach na konkretne projekty. Proponują także, by „janosikowe” zostało obniżone o 20 proc.

Kolejnym rozwiązaniem proponowanym przez organizacje jest zmiana sposobu naliczania opłaty dla miast na prawach powiatu – ma ona być naliczana na podstawie realnej liczby mieszańców, a nie tylko zameldowanych.

„Janosikowemu” sprzeciwia się także samorząd województwa mazowieckiego. Województwo złożyło w ubiegłym roku skargę do Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

ja bardzo chętnie podpisałbym, gdyby była gdzieś na Śląsku, bo w Warszawie mnie w najbliższym czasie nie będzie

bart, 2011-05-26 15:08:21 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU