Rząd chce wprowadzić nowe podatki. Koszty dosięgną wszystkich

• Eksperci PSL ostrzegają przed nowymi podatkami jakie chce wprowadzić PiS.
• W ocenie PSL uderzą one w całe społeczeństwo. W szczególności w najmniej zarabiających i osoby ubogie.
• Problemy finansowe dotkną m.in. emerytów.
Rząd chce wprowadzić nowe podatki. Koszty dosięgną wszystkich
Piotr Zgorzelski, poseł PSL informuje, że otrzymuje dużo sygnałów od zaniepokojonych obywateli o nowych planach podatkowych rządu. (fot.:facebook.com/poselPiotrZgorzelski)

Piotr Zgorzelski, poseł PSL, wiceprzewodniczący sejmowej komisji samorządu terytorialnego, bardzo krytycznie ocenił wpływ nowych podatków na rolników.

- Zgłaszają się do mnie rolnicy prowadzący małe gospodarstwa, przynoszące niewielki dochód, ledwo starczający na życie. Dla nich wprowadzenie dodatkowej opłaty za prąd, która będzie wynosić prawie 200 złotych rocznie, to prawdziwa tragedia. A teraz jeszcze dowiedzieli się, że będą musieli płacić nowy podatek na wodę ze studni i za korzystanie z rzek - mówi polityk Stronnictwa Ludowego.

Polskie Stronnictwo Ludowe stanowczo sprzeciwia się nowym podatkom, które wprowadza rząd PiS i nie wyklucza organizacji ogólnopolskiej akcji protestacyjnej, połączonej z blokadami urzędów wojewódzkich - podkreśla Zgorzelski.

W jego opinii rząd doskonale wie, że nie ma swoich pieniędzy, że musi je zabrać ludziom w formie podatków. - Tych podatków PiS chce wprowadzić kilkadziesiąt. Jedną ręką daje niektórym ludziom 500 złotych na dziecko, ale drugą ręką, pod płaszczykiem obłudy i fałszywej troski, wyjmuje dużo więcej z kieszeni wszystkich obywateli – mówi poseł Zgorzelski.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (10)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Wieś - tak, wiocha - nie: Rzeczywiście generalizujesz; staraj się nie używać słów ,,nigdy" i ,,zawsze", bo one znacznie pomniejszają wartość wypowiedzi. A co do patrzenia na czubek swojego nosa: gdyby tak było, to kilkaset tysięcy rolników prowadzących gospodarstwa na granicy opłacalnoś...ci powinno strajkować. Dysproporcje w rolnictwie to nie niższe wynagrodzenia we wszystkich zawodach, a znacznie gorsze warunki gospodarowania. Ciągle mylicie dochód z hektara z dochodem rolnika; uzyskiwane z 1 ha 200 zł miesięcznie (wg wyliczeń ekonomistów) to średni dochód, z którego trzeba zainwestować w dochody przyszłych okresów, np kupić materiał siewny, nawozy, jałówki, cielęta, itd. Dochód rodziny rolniczej jest o te kwoty pomniejszony; trzeba też brać pod uwagę sezonowość dochodów i wieczną ich niepewność. Pracując ,,na posadzie" nie wiesz co to ryzyko finansowe i strata spowodowana warunkami pogodowymi, stąd pewnie irytuje cię narzekanie rolników na pogodę. Może nie wiesz, ale rolnicy we wszystkich krajach unii otrzymują dopłaty aby móc konkurować na globalnym rynku produktów rolnych, a polscy rolnicy obecnie otrzymują około 2/3 dopłat rolników ze ,,starej unii", więc jeszcze wiele brakuje. Inne zawody nie otrzymują dopłat również w ,,starej unii" - stąd twoje porównanie nie jest zasadne. Straszenie blokadami ? Nie żartuj; każdy samorząd zawodowy ma swoje sposoby - lekarze nie podpisują kontraktów, pielęgniarki odchodzą od łóżek, górnicy palą opony pod sejmem, nauczyciele demonstrują, itd. itp. Nadal proponuję zgłębiać temat. rozwiń

Wójcina, 2016-04-26 18:06:24 odpowiedz

Liczba płatników KRUS: ok 1.100.000 Składka emerytalno-rentowa KRUS to 80zł miesięcznie (płaci taką 98,5% rolników) Liczba emerytów i rencistów KRUS: ok 1.300.000 Średnia emerytura KRUS: ok. 850zł Składki płacone przez rolników pokrywają więc niecałe 10% wypłacanych świadczeń, pozostałe 90% dopł...aca państwo (czyli podatnicy) -> 15mld złotych Jeszcze dodam, że osoba niepracująca chcąca sobie opłacić ubezpieczenie zdrowotne musi zapłacić miesięcznie ok. 350zł do NFZ. Rolnik mający do 6ha nie płaci nic, bo płaci za niego państwo (ja i ty), mający ponad 6ha płaci miesięcznie 1zł za każdy hektar. Co o tym sądzicie, lubicie jak was okradają? Ja nie. rozwiń

KRUS to niesprawiedliwość, 2016-04-26 07:12:00 odpowiedz

Do Wójcina: Generalizuję ale: problemem większości rolników jest postawa którą świetnie reprezentujesz. Nie chcą oni widzieć nic prócz własnego nosa. Problemem kraju jest zaś to że ulega się ich presji i się ich faworyzuje względem innych grup. "(...) dopłaty rolnicze służą tylko zmniejszeniu d...ysproporcji pomiędzy dochodami rolników polskich i z pozostałych krajów unii (...)". No jak słyszę coś takiego to krew mnie zalewa. Dysproporcje między Polską a pozostałymi krajami Unii istnieją niemalże w każdym zawodzie. Ale tylko nielicznym się to stara zrekompensować - w tym rolnikom. A w czym wy jesteście lepsi od innych? I jeszcze pół biedy gdyby rolnicy potrafili to docenić i się do tego przyznać. Ale nie - nigdy nie są zadowoleni i zawsze narzekają że pogoda zła że roboty dużo że konkurencja za mocna a teraz że trzeba płacić za telewizję. Ja się zgadzam z tymi którzy twierdzą że nikt nikogo nie zmusza do pracy na roli. A najbardziej wkurza mnie to ich wieśniackie straszenie blokadami. Chciałbym kiedyś zobaczyć jakby zareagowali gdyby np. budowlańcy z powodu wysokiej ceny cementu i niskich cen mieszkań zaczęli blokować im dojazdy do ich pracy - do pól. rozwiń

Wieś - tak, wiocha - nie, 2016-04-25 23:49:44 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU