Rząd nie naprawił swego błędu i lotniska w Nowym Mieście nie będzie

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 02-09-2010
  • drukuj
Nowe Miasto nad Pilicą być może straciło historyczną szansę. Bez wsparcia nie zagospodaruje powojskowych terenów.
Rząd nie naprawił swego błędu i lotniska w Nowym Mieście nie będzie

Amerykański inwestor dawał grubo ponad 100 mln zł na centrum magazynowo-logistyczne. Lokalny samorząd liczył na dodatkowe kilkaset miejsc pracy w mieście, w którym mieszka 4 tys. osób. Nic z tego. Inwestycja, która miała być zrealizowana na terenie powojskowego lotniska, nie dojdzie do skutku – donosi „Dziennik Gazeta Prawna”.

Zawinił jednak nie samorząd, lecz rząd. Do rozpoczęcia projektu konieczne było przekazanie lokalnym władzom przez Skarb Państwa 435 ha lotniska. Uniemożliwił to tzw. błąd pisarski w rozporządzeniu Rady Ministrów z grudnia 2008 r. Dokument ten zawiera wykaz lotnisk wojskowych, które mogą być wykorzystane na potrzeby lotnictwa cywilnego.

Jak mówi Barbara Gąsiorowska, burmistrz Nowego Miasta nad Pilicą, gmina nie mogła przejąć od Skarbu Państwa terenu, bo w rozporządzeniu znalazły się złe nazwy i numery dwóch działek. Sprawy nie udało się odkręcić, mimo że burmistrz alarmowała przez cały rok resorty infrastruktury, skarbu oraz obrony narodowej. Tymczasem w połowie sierpnia tego roku minął ustawowy termin na przejęcie terenu. Skoro się nie udało, to zapewne wróci on we władanie Agencji Mienia Wojskowego.

Otwarte pozostaje pytanie, dlaczego przez cały rok nie można było zmienić tego ewidentnego błędu pisarskiego.

Roczny budżet gminy to 17 mln zł. Tymczasem na uruchomienie i prowadzenie lotniska trzeba mieć minimum 100 mln zł. Na takie pieniądze nie stać nie tylko Nowego Miasta, ale też wielu innych samorządów, które mają otrzymać ziemię na lotniska od wojska.

Obecnie działa 12 lotnisk komunikacyjnych, ale możliwe jest otwarcie nowych w ponad 30 lokalizacjach – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE