AKO MOJE WOJEWÓDZTWO!

Rząd: nie utrudniać budowy sieci energetycznych!

Rząd zaproponował, żeby wyłączyć sieci elektroenergetyczne z definicji obiektów o charakterze dominanty krajobrazowej, która zawarta jest w prezydenckim projekcie tzw. ustawy krajobrazowej. Rząd ocenia, że inaczej może powstać dodatkowa bariera rozwoju infrastruktury sieciowej co może mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo energetyczne państwa. Podobne uwagi rządu dotyczą energetyki odnawialnej.
Rząd: nie utrudniać budowy sieci energetycznych!

Rada Ministrów przyjęła obiegowo we wtorek, 25 lutego b.r., stanowisko w sprawie prezydenckiego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu ( tzw. ustawa krajobrazowa). Potencjalnie oddziaływanie tej ustawy jest wielorakie i jej zapisy dotyczą, czy mogą dotyczyć m.in. elektroenergetycznych przedsiębiorstw sieciowych i inwestujących w energetykę odnawialną, przede wszystkim wiatrową. Zarówno przedsiębiorstwa energetyczne jaki i energetyka wiatrowa krytykowały projekt ustawy oceniając, że jeśli wejdzie w życie w zaproponowanym kształcie to dodatkowo znacznie utrudni inwestycje ( firmy sieciowe) lub wręcz je uniemożliwi (energetyka wiatrowa).

Rząd Donalda Tuska pozytywnie zaopiniował projekt ustawy krajobrazowej, ale jednocześnie zarekomendował uwzględnienie uwag zgłoszonych w przyjętym stanowisku. W przypadku sieci i energetyki odnawialnej widać zbieżność poglądów rządu i przedsiębiorców.

Rząd, z uwagi na fakt, iż jego zdaniem istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że sieci elektroenergetyczne (linie oraz stacje elektroenergetyczne) mogą zostać uznane i zakwalifikowane do grupy obiektów o charakterze dominanty krajobrazowej, proponuje wyłączenie sieci elektroenergetycznych z definicji obiektów o charakterze dominanty krajobrazowej.

- Budowa linii elektroenergetycznych i w związku z tym zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego Państwa jest kwestią priorytetową. Dlatego wprowadzenie dodatkowych utrudnień dla realizacji tego typu inwestycji może być dodatkową barierą rozwoju tej infrastruktury, a co za tym idzie, może mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo energetyczne Państwa - czytamy w stanowisku rządu.

W świetle projektu ustawy krajobrazowej dominanta krajobrazowa rozumiana jest jako obiekt o wiodącym oddziaływaniu wizualnym w krajobrazie. Budowanie takich obiektów miałoby być możliwe pod warunkiem, że dopuszczałyby to urbanistyczne zasady ochrony krajobrazu, czyli akty prawa miejscowego nadrzędne wobec miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.

Rząd zwraca też uwagę, że regulacje ustawy krajobrazowej mogą potencjalnie dotyczyć spraw bezpieczeństwa energetycznego Polski nie tylko w związku z wpływem ustawy na budowę sieci elektroenergetycznych , ale też wskutek możliwego jej wpływu na sektor OZE.

 Więcej: wnp.pl

 

 

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

W takim razie należy zmienić nazwę tej ustawy z krajobrazowej na reklamową. Pozostana przecież tylko regulacje w sprawie reklam.
A wiatraki i słupy linii przesyłowych sie zasłoni parkanem z reklamą...
Żenada...

diament, 2014-02-28 12:09:05 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE