Rząd za podziałem województwa mazowieckiego

Statystyczny podział województwa mazowieckiego na dwie odrębne jednostki ze względu na poziom zamożności, po to by można było lepiej planować ich rozwój i wsparcie - taki ma być skutek propozycji, której założenia przyjął rząd. Co na to marszałek Struzik?
Rząd za podziałem województwa mazowieckiego
Propozycja podziału województwa mazowieckiego na dwie jednostki NUTS 2 wynika z jego znacznego zróżnicowania (fot.Google Maps)

"Wstępnie zaproponowano podział województwa mazowieckiego na dwa regiony NUTS 2: miasto Warszawa wraz z otaczającymi powiatami i pozostałą część województwa. NUTS to unijna Klasyfikacja Jednostek Terytorialnych do Celów Statystycznych służąca m.in. do określania regionów kwalifikujących się do korzystania ze wsparcia unijnego. Obecnie całe województwo mazowieckie stanowi jedną jednostkę poziomu NUTS 2 (NUTS 0 to cała Polska, NUTS 1 to makroregiony statystyczne, NUTS 2 to województwa)" - głosi komunikat po wtorkowym (3 listopada) posiedzeniu rządu.

Reszta Mazowsze traci przez bogatą Warszawę

Propozycja podziału województwa mazowieckiego na dwie jednostki NUTS 2 wynika z jego znacznego zróżnicowania – w porównaniu do innych regionów – pod względem poziomu rozwoju gospodarczego (mierzonego wielkością PKB na mieszkańca), stopy bezrobocia, sposobu zagospodarowania terenu, kwestii społecznych i infrastruktury transportowej.

Czytaj też: "Wyjście poza PKB". Potrzebny nowy podział funduszy unijnych po 2020 r.

Statystyczny podział województwa mazowieckiego na dwie odrębne jednostki na poziomie NUTS 2 ma pozwolić zakwalifikować je do dwóch różnych kategorii zamożności: obszar lepiej rozwinięty (Warszawa z otoczeniem) i obszar słabiej rozwinięty (pozostała część województwa mazowieckiego).

"Rozwiązanie takie umożliwi lepsze planowanie rozwoju tych obszarów, a także bardziej precyzyjne dopasowanie wsparcia publicznego do ich potrzeb" - wskazuje rząd. Propozycje te mają być skonsultowane z Komisją Europejską.

Przyjęte przez Radę Ministrów założenia propozycji modyfikacji podziału statystycznego województwa mazowieckiego na dwie jednostki terytorialne poziomu NUTS 2, przedłożył minister infrastruktury i rozwoju.

Marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik wyjaśniał wcześniej, że jednostka NUTS2 nie powinna przekraczać 3 mln obywateli, tymczasem woj. mazowieckie liczy ok. 5,2 mln obywateli. Po nowym podziale jednostka statystyczna obejmująca Warszawę i otaczające ją powiaty liczyłaby ok. 2,6 mln osób.

"Jesteśmy o krok od racjonalnego rozwiązania, o które walczyliśmy od kilku lat. Ta decyzja zamyka dyskusję o konieczności administracyjnego podziału województwa. To statystyczne, a nie administracyjne zmiany pozwolą w przyszłości skorzystać Mazowszu z funduszu spójności. Ważne, że rząd przyjął takie stanowisko, bo w 2016 r. będą miały miejsce decydujące obrady Eurostatu. To ma ogromne znaczenie przy planowaniu przyszłego podziału środków unijnych. Dzięki temu po 2020 r. obszary Mazowsza poza Warszawą mogłyby liczyć na unijne wsparcie" - skomentował cytowany w komunikacie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego marszałek Adam Struzik.

Jego zdaniem podział statystyczny, a nie administracyjny województwa to dla Mazowsza "jedyne rozsądne rozwiązanie". "Wydzielenie statystyczne zachowuje dochody Mazowsza i pozwala uwzględnić jego zróżnicowanie gospodarcze. Różnice w poziomie PKB (produktu krajowego brutto) w przeliczeniu na jednego mieszkańca pomiędzy Warszawą a najbiedniejszymi podregionami województwa wynoszą obecnie ponad 4:1. NUTS-2 obejmujący region poza metropolią warszawską mógłby liczyć na unijne wsparcie w ramach polityki spójności jako region słabo rozwinięty" - tłumaczy marszałek.

Za nowym województwem warszawskim optuje Prawo i Sprawiedliwość.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do w.potega@neostrada.pl: a po co mają dojeżdżać w dobie cyfryzacji, Internetu i ewentualnie odbiurokratyzowania?

Rysiek, 2015-12-30 19:32:50 odpowiedz

Do w.potega@neostrada.pl: Jest ochota na tworzenie nowych województw tylko kto i komu i chce się przysłużyć ? Na pewno chodzi o nowe stanowiska dla "wybrańców". Ostatnia reforma administracyjna już dosyć zrobiła zamieszania. Powstanie powiatów wydłużyło znacznie drogę i tryb załatwianie wi...elu spraw, które załatwić można było w gminach. Ale utworzyło się nowe miejsca pracy dla kolesiów partyjnych i rodzinnych. Utworzenie województw-dziwolągów, np. podlaskie, kujawsko-pomorskie, zachodniopomorskie, pomorskie i inne. Mało kto wie gdzie mieszczą się stolice tych województw, a jeszcze ciekawiej to wiele urzędów wojewódzkich rozproszonych jest po różnych miastach. Po co ten bałagan ? Ktoś musiał na tym zyskać kosztem podatnika. rozwiń

olo, 2015-11-04 11:03:58 odpowiedz

Administracyjne dzielenie województwa z usytuowaniem jego centrum poza Warszawą będzie złym rozwiązaniem. Trudno sobie wyobrazić mieszkańców województwa siedleckiego jeżdżących do Płocka. Od setek lat całe Mazowsze jest związane z Warszawą, także komunikacyjnie.

w.potega@neostrada.pl, 2015-11-04 09:23:45 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU