PARTNER PORTALU
  • BGK

Rząd zdecydował ws. farm wiatrowych

  • PAP    9 czerwca 2015 - 17:19
Rząd zdecydował ws. farm wiatrowych

Zdaniem rządu, nowe rozwiązania nie wpłyną negatywnie na proces inwestycyjny dotyczący OZE (fot. pixabay)

Farmy wiatrowe o mocy przekraczającej 40 kW będą mogły być lokowane wyłącznie na podstawie planu miejscowego, a nie decyzji o warunkach zabudowy - wynika z poselskiego projektu ustawy, który we wtorek (9 czerwca) pozytywnie zaopiniowała Rada Ministrów.




Przygotowany przez posłów komisji infrastruktury oraz samorządu terytorialnego projekt ma zwiększyć udział obywateli w decydowaniu, gdzie staną duże wiatraki. Ma też ograniczyć możliwość działań korupcyjnych, jeśli chodzi o gminy i prywatnych inwestorów.

W komisyjnym projekcie ustawy przede wszystkim przyjęto zasadę, że obiekty służące wytwarzaniu energii z Odnawialnych Źródeł Energii(OZE) o mocy przekraczającej 40 kW mogą powstawać wyłącznie na obszarach, na których obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (mpzp).

Farmy wiatrowe zgodnie z planem miejscowym

Jak wskazano w komunikacie CIR rząd zasadniczo pozytywnie ocenia propozycje zmian dotyczące lokalizacji OZE oraz poszerzenia udziału społeczności lokalnych w procesie ich lokalizacji, co gwarantuje procedura uchwalania planu miejscowego. "W przypadku stosowania procedury wydania decyzji o warunkach zabudowy dotyczącej OZE, przepisy nie pozwalają na równoważenie interesów inwestora i społeczeństwa" - wskazano w komunikacie.

Zdaniem rządu, nowe rozwiązania nie wpłyną negatywnie na proces inwestycyjny dotyczący OZE. Już teraz istotna część obiektów OZE, w tym elektrowni wiatrowych, jest lokalizowana na podstawie mpzp, tj. przy udziale społeczności lokalnej.

Znikną bariery finansowe dla gmin

Poselska propozycja modyfikuje także regulacje dotyczące odszkodowań związanych z uchwaleniem planów miejscowych pod inwestycje w odnawialne źródła energii. Zgodnie z projektem w przypadku, gdy plan jest skutkiem uwzględnienia wniosku dotyczącego lokalizacji OZE, wówczas wnioskodawca, a nie gmina, jest obciążany kosztami odszkodowawczymi. "Tym samym proponowane rozwiązania usuną bariery finansowe dla gmin związane z lokalizacją OZE, a także zmniejszą obawy gmin dotyczące skutków finansowych podejmowanych działań planistycznych dotyczących OZE" - napisano w uzasadnieniu projektu.

Zdaniem Rady Ministrów kwestia odszkodowań wymaga analizy pod kątem zgodności z konstytucją. W ocenie rządu, proponowany przepis zmieniający zasady odpowiedzialności finansowej związanej ze skutkami wejścia w życie mpzp, budzi wątpliwości dotyczące przestrzegania zasady równego traktowania. "Projektowana regulacja dotyczy, bowiem jedynie inwestycji związanych z OZE, co prowadzi do zróżnicowania przedsiębiorstw reprezentujących inne dziedziny gospodarki" - wskazano w komunikacie.

Nowe obowiązki dla inwestorów

Rząd pozytywnie ocenił ideę dostosowania obowiązujących dokumentów planistycznych, studium uwarunkowań i kierunki zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego do nowych przepisów w ciągu 3 lat od dnia wejścia znowelizowanych regulacji w życie.

Rada Ministrów popiera też zmianę polegającą na zakwalifikowaniu masztów elektrowni wiatrowych do XXIX kategorii obiektów budowlanych. Oznacza to jednoznaczne rozstrzygnięcie, że przystąpienie do użytkowania masztu elektrowni wiatrowej wymaga uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Na aprobatę zasługuje również rozwiązanie polegające na nałożeniu na inwestora obowiązku przedłożenia wraz z wnioskiem o wydanie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie elektrowni wiatrowej - decyzji zezwalającej na eksploatację urządzeń technicznych takiej elektrowni.

"Według rządu, propozycje komisyjne powinny być przedmiotem szczegółowej analizy i oceny skutków regulacji" - podkreślono w komunikacie CIR.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (7)

  • Górnik, 2015-06-19 11:14:36

    Do rrr: Rząd sprzyja wielkim koncernom energetycznym i dlatego uchwalili ustawę OZE która jest w swej trści anty OZE i znacznie pogarsza i komplikuje i tak już skomplikowane otoczenie gospodarczo prawne tej branży. Rząd dba głównie o molochy energetyczne i górników bo tam może obsadzać swoimi spadam...i. Cały świat idzie w kierunku elektrowni wiatrowych łącznie z papieżem ale oczywiście cały świat się myli i tylko my w Polsce mamy wiedzę objawioną co jest dobre. Za 10 lat nie będzie polskiej energetyki bo nie wytrzyma konkurencji z tańszym prądem z wiatraków z Niemiec.  rozwiń
  • Górnik, 2015-06-19 11:06:15

    Kolejna bzdura. Duże parki wiatrowe realizowane są na podstawie planów miejscowych więc w tym zakresie zmian nie będzie. Małe elektrownie o mocach do 2MW realizują głównie miejscowi polscy przedsiębiorcy i robią to głównie na WZiZT bo plany zbyt długo trwają, wymagają zgodności ze studium a i gminy ...nie chcą się w takie plany angażować bo wydatek na plan jest duży, możliwe są społeczne konflikty a potencjalny dochód dla gminy mały. Czyli ta regulacja uderzy głównie w małych polskich lokalnych inwestorów. Przeniesienie odpowiedzialności odszkodowawczej na inwestorów jest niezgodne z konstytucją i to się nie ostanie bo byłby to odosobniony wyjątek tylko dla tych inwestycji. Medialnie jest w porządku bo rząd coś dla ludu w sprawie wiatraków robi, tyle tylko że nie wie co robi i dla kogo a lud i tak tego nie ogarnia.  rozwiń
  • rrr, 2015-06-13 12:53:22

    panika w rzadzie po-psl lata sprzyjania wielkim koncernom kosztem obywateli ich zdrowia i majatku. latami blokowali wprowadzwnie normi przepisow na budowe wielkich wiatraków(minimalna odleglosc od budynkow 3 km , od parkow i rezerwatow 10 km