Rząd zdecydował ws. farm wiatrowych

Farmy wiatrowe o mocy przekraczającej 40 kW będą mogły być lokowane wyłącznie na podstawie planu miejscowego, a nie decyzji o warunkach zabudowy - wynika z poselskiego projektu ustawy, który we wtorek (9 czerwca) pozytywnie zaopiniowała Rada Ministrów.
Rząd zdecydował ws. farm wiatrowych
Zdaniem rządu, nowe rozwiązania nie wpłyną negatywnie na proces inwestycyjny dotyczący OZE (fot. pixabay)

Przygotowany przez posłów komisji infrastruktury oraz samorządu terytorialnego projekt ma zwiększyć udział obywateli w decydowaniu, gdzie staną duże wiatraki. Ma też ograniczyć możliwość działań korupcyjnych, jeśli chodzi o gminy i prywatnych inwestorów.

W komisyjnym projekcie ustawy przede wszystkim przyjęto zasadę, że obiekty służące wytwarzaniu energii z Odnawialnych Źródeł Energii(OZE) o mocy przekraczającej 40 kW mogą powstawać wyłącznie na obszarach, na których obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (mpzp).

Farmy wiatrowe zgodnie z planem miejscowym

Jak wskazano w komunikacie CIR rząd zasadniczo pozytywnie ocenia propozycje zmian dotyczące lokalizacji OZE oraz poszerzenia udziału społeczności lokalnych w procesie ich lokalizacji, co gwarantuje procedura uchwalania planu miejscowego. "W przypadku stosowania procedury wydania decyzji o warunkach zabudowy dotyczącej OZE, przepisy nie pozwalają na równoważenie interesów inwestora i społeczeństwa" - wskazano w komunikacie.

Zdaniem rządu, nowe rozwiązania nie wpłyną negatywnie na proces inwestycyjny dotyczący OZE. Już teraz istotna część obiektów OZE, w tym elektrowni wiatrowych, jest lokalizowana na podstawie mpzp, tj. przy udziale społeczności lokalnej.

Znikną bariery finansowe dla gmin

Poselska propozycja modyfikuje także regulacje dotyczące odszkodowań związanych z uchwaleniem planów miejscowych pod inwestycje w odnawialne źródła energii. Zgodnie z projektem w przypadku, gdy plan jest skutkiem uwzględnienia wniosku dotyczącego lokalizacji OZE, wówczas wnioskodawca, a nie gmina, jest obciążany kosztami odszkodowawczymi. "Tym samym proponowane rozwiązania usuną bariery finansowe dla gmin związane z lokalizacją OZE, a także zmniejszą obawy gmin dotyczące skutków finansowych podejmowanych działań planistycznych dotyczących OZE" - napisano w uzasadnieniu projektu.

Zdaniem Rady Ministrów kwestia odszkodowań wymaga analizy pod kątem zgodności z konstytucją. W ocenie rządu, proponowany przepis zmieniający zasady odpowiedzialności finansowej związanej ze skutkami wejścia w życie mpzp, budzi wątpliwości dotyczące przestrzegania zasady równego traktowania. "Projektowana regulacja dotyczy, bowiem jedynie inwestycji związanych z OZE, co prowadzi do zróżnicowania przedsiębiorstw reprezentujących inne dziedziny gospodarki" - wskazano w komunikacie.

Nowe obowiązki dla inwestorów

Rząd pozytywnie ocenił ideę dostosowania obowiązujących dokumentów planistycznych, studium uwarunkowań i kierunki zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego do nowych przepisów w ciągu 3 lat od dnia wejścia znowelizowanych regulacji w życie.

Rada Ministrów popiera też zmianę polegającą na zakwalifikowaniu masztów elektrowni wiatrowych do XXIX kategorii obiektów budowlanych. Oznacza to jednoznaczne rozstrzygnięcie, że przystąpienie do użytkowania masztu elektrowni wiatrowej wymaga uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Na aprobatę zasługuje również rozwiązanie polegające na nałożeniu na inwestora obowiązku przedłożenia wraz z wnioskiem o wydanie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie elektrowni wiatrowej - decyzji zezwalającej na eksploatację urządzeń technicznych takiej elektrowni.

"Według rządu, propozycje komisyjne powinny być przedmiotem szczegółowej analizy i oceny skutków regulacji" - podkreślono w komunikacie CIR.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (7)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do rrr: Rząd sprzyja wielkim koncernom energetycznym i dlatego uchwalili ustawę OZE która jest w swej trści anty OZE i znacznie pogarsza i komplikuje i tak już skomplikowane otoczenie gospodarczo prawne tej branży. Rząd dba głównie o molochy energetyczne i górników bo tam może obsadzać swoimi spadam...i. Cały świat idzie w kierunku elektrowni wiatrowych łącznie z papieżem ale oczywiście cały świat się myli i tylko my w Polsce mamy wiedzę objawioną co jest dobre. Za 10 lat nie będzie polskiej energetyki bo nie wytrzyma konkurencji z tańszym prądem z wiatraków z Niemiec. rozwiń

Górnik, 2015-06-19 11:14:36 odpowiedz

Kolejna bzdura. Duże parki wiatrowe realizowane są na podstawie planów miejscowych więc w tym zakresie zmian nie będzie. Małe elektrownie o mocach do 2MW realizują głównie miejscowi polscy przedsiębiorcy i robią to głównie na WZiZT bo plany zbyt długo trwają, wymagają zgodności ze studium a i gminy ...nie chcą się w takie plany angażować bo wydatek na plan jest duży, możliwe są społeczne konflikty a potencjalny dochód dla gminy mały. Czyli ta regulacja uderzy głównie w małych polskich lokalnych inwestorów. Przeniesienie odpowiedzialności odszkodowawczej na inwestorów jest niezgodne z konstytucją i to się nie ostanie bo byłby to odosobniony wyjątek tylko dla tych inwestycji. Medialnie jest w porządku bo rząd coś dla ludu w sprawie wiatraków robi, tyle tylko że nie wie co robi i dla kogo a lud i tak tego nie ogarnia. rozwiń

Górnik, 2015-06-19 11:06:15 odpowiedz

panika w rzadzie po-psl lata sprzyjania wielkim koncernom kosztem obywateli ich zdrowia i majatku. latami blokowali wprowadzwnie normi przepisow na budowe wielkich wiatraków(minimalna odleglosc od budynkow 3 km , od parkow i rezerwatow 10 km

rrr, 2015-06-13 12:53:22 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU