Rząd zmieni 13 ustaw, żeby przyśpieszyć partnerstwo publiczno-prywatne w Polsce

  • Bartosz Dyląg
  • 29-03-2017
  • drukuj
Resort rozwoju pracuje nad zmianami prawnymi w zakresie PPP. - To zmiany, które wypracowaliśmy wspólnie w grupie roboczej z praktykami działającymi na tym polu. Dotykamy 13 ustaw, projekt dokumentu, który będzie się nazywał Ustawą o zmianie ustawy o PPP, już powstał - wyjaśnia w rozmowie z PortalSamorzadowy.pl Paweł Szaciłło, dyrektor Departamentu Partnerstwa Publiczno-Prywatnego w Ministerstwie Rozwoju.
Rząd zmieni 13 ustaw, żeby przyśpieszyć partnerstwo publiczno-prywatne w Polsce
Zmiany prawne w zakresie PPP dotykają 13 ustaw - mówi Paweł Szaciłło. Fot. PTWP

Czy Ministerstwo Rozwoju stara się rozwijać partnerstwo publiczno-prywatne?

Paweł Szaciłło, dyrektor Departamentu Partnerstwa Publiczno-Prywatnego w Ministerstwie Rozwoju: – Przez ostatnie półtora roku bardzo dużo udało się zrobić w tym obszarze.

Po pierwsze, powstał system zarządzania i koordynacji działań związanych z PPP, ponieważ do tej pory nie było jednego pomiotu w kraju na poziomie rządowym, który odpowiadałaby za ten temat. PPP zajmowały się różne resorty, przede wszystkim gospodarki i rozwoju.

To był pierwszy w miarę prosty ruch, ale istotny, bo z rynku docierały do nas głosy, że potrzebny jest jeden „rządowy adres” dla PPP.

Jest też strategiczny dokument rządowy.

– To drugi element, którego brakowało, a który może mieć istotny wpływ na rozwój partnerstwa publiczno-prywatnego w Polsce. Dokument nosi nazwę „Polityka Rządu w zakresie rozwoju PPP”. Takie polityki ma wiele krajów, które są dużo bardziej doświadczone w kwestii PPP. Nasza polityka czeka na zatwierdzenie przez rząd. Myślę, że to kwestia kilku tygodni.

Przygotowując dokument zrealizowaliśmy dwa cele. Po pierwsze dajemy znać, że rząd chce takiej formuły i uważa ją za akceptowalną, interesującą formę zamówień publicznych. Po drugie, to nie jest strategia pisana do szuflady. Proponujemy zestaw konkretnych działań

Jakie to działania?

– Jednym z pierwszych działań, które już w zasadzie wykonujemy, jest są zmiany prawne w zakresie PPP. Wypracowaliśmy je w grupie roboczej we współpracy z praktykami działającymi na tym polu.

W jakiej fazie są prace nad projektem?

– Projekt jest już w konsultacjach publicznych i uzgodnieniach międzyresortowych. Założenie jest takie, że nowe prawo wejdzie w życie najpóźniej do końca roku. By tak się stało prace parlamentarne powinny rozpocząć się  najpóźniej w drugim półroczu.  Przygotowaliśmy około 40 propozycji zmian w 13 ustawach.

Które z nich są najważniejsze?

– Najważniejszą zmianą jest fakt, że nasz resort będzie pełnił rolę jednostki certyfikującej. Na prośbę podmiotów myślących o inwestycjach w formule PPP czy już je realizujących, ocenimy projekt,  jego stan przygotowania i wyrazimy opinię na temat zasadności jego realizacji w formule PPP. Dzięki temu promotor projektu, czyli inna jednostka administracji publicznej, będzie lepiej przygotowana do przedsięwzięcia. Dotychczas ogromną bolączką partnerstwa było to, że większość inwestycji PPP kończyła się na niczym. Mniej niż  jedna trzecia projektów dochodzi do skutku, czyli kończy się podpisaniem umowy.

Mamy też zmiany dotyczące kwestii finansowych w formule PPP, czyli na przykład rozliczenia strat podatkowych w okresie dłuższym niż 5 lat. Chodzi o to, by móc rozliczyć te straty w okresie trwania umowy PPP. Spowoduje to zmniejszenie kosztów tego typu projektów, będzie to korzystne zwłaszcza dla strony publicznej.

Szereg zmian dotyczy zamówień. Idąc trybem ustawy o zamówieniach publicznych będzie można zdecydować czy wybrać ostatecznie formułę koncesji czy typowego PPP, czyli wybrać podział ryzyka. Do tej pory było tak, że rozpoczynając postępowanie trybem ustawy o koncesji na roboty budowlane i dochodząc do wniosku, że niestety nie uda się w tej formule zrealizować projektu, trzeba było wszystko powtarzać od początku. Teraz będzie można kontynuować proces bez obaw o łamanie prawa.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Zawsze i wszędzie, bez wyjątków, gdy jest cos publiczno/prywatne, jest i koruptne. Zastępowanie zdrowych przetargów publicznych systemami PPP skończy się prywatą w znanym już pisowskim stylu.

jaq, 2017-03-29 09:08:42 odpowiedz

Brawo! Nareszcie ktoś kompetentny się za to zabrał. W poprzedniej ekipie rządzącej były dwa obozy MIR i MG...efekty widać...praktycznie zero projektów PPP. Certyfikacja na poziomie rżądowym to dobry krok, w UK już od wielu lat tak robią i efekty widać są liderem. Pan Dyrektor to osoba merytoryczna, ...minister Morawiecki chce coś zrobić, więc z nadzieją będę wyglądał kolejnych konkretnych działań. Tak trzymać! rozwiń

ekspert, 2017-03-29 08:21:06 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU