Rzeczy znalezione: powiaty nie chcą ograniczania swobody

Powiat ma swobodę w postępowaniu z nieodebranymi rzeczami znalezionymi, w związku z tym samorządowcy nie rozumieją, dlaczego mają być w tym przypadku stosowane przepisy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
Rzeczy znalezione: powiaty nie chcą ograniczania swobody
Po bezskutecznym wezwaniu przez starostę do obioru rzeczy znalezionej, jej właścicielem staje się powiat. Fot. Pixbay

W konsultacjach społecznych znajduje się projekt rozporządzenia Rady Ministrów zmieniającego rozporządzenie w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

Konieczność zmiany przepisów w tym zakresie wynika m.in. z uchwalenia 15 stycznia 2015 r. ustawy o rzeczach znalezionych, która stanowi, że „w przypadku nieodebrania rzeczy znalezionej w określonym terminie przez osobę uprawnioną, po bezskutecznym wezwaniu przez starostę do obioru rzeczy, jej właścicielem staje się powiat”.

Wycena rzeczy przekroczy wartość rzeczy

Uwagi Związku Powiatów Polskich przedstawił do projektu rozporządzenia Grzegorz Kubalski z tej organizacji, który wyjaśnił, że samorządowcy z dużym zdziwieniem przyjmują ten projekt, którego główna część merytoryczna dotyczy rozciągnięcia przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji na rzeczy znalezione, które stają się własnością powiatów. Powód? Wycena rzeczy znalezionej może być wielokrotnie więcej warta niż wartość rzeczy, której ona dotyczy.

Grzegorz Kubalski przypomina, że na etapie prac parlamentarnych nad ustawą o rzeczach znalezionych dokładano bardzo dużo starań, by uniknąć potrzeby podążania drogą postępowania egzekucyjnego. Dlatego też w ustawie, w części dotyczącej kodeksu cywilnego, została przyjęta zasada, zgodnie z którą rzeczy, które są nieodebrane, ani przez właściciela, ani przez znalazcę i nie mają określonej wartości historycznej lub artystycznej, z mocy prawa stają się własnością powiatu.

- W takiej sytuacji powiat ma możliwość postępowania z nimi tak, jak z dowolnym składnikiem swojego majątku i nie rozumiemy w związku z tym, dlaczego nasza swoboda działania ma być ograniczona stosowaniem przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji – zastanawia się Grzegorz Kubalski.

Jak zapewnia Hanna Majszczyk, wiceminister finansów, resort jest otwarty na dyskusję nad projektem w odpowiednim zespole Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

 

 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE