Są fundusze na Inwestycje Polskie

Bank Gospodarstwa Krajowego ma nadpłynność, a nasze kapitały przekraczają 7 mld zł. Za pierwsze półrocze wypracowaliśmy zysk - prawie 480 mln zł. Mamy zatem fundusze, by angażować się w program Inwestycje Polskie - mówi Dariusz Kacprzyk, p.o. prezesa BGK.
Są fundusze na Inwestycje Polskie

Jak pan widzi rolę banku w finansowaniu przedsiębiorstw. Czy faktycznie BGK ma stać się instytucją podobną do EBOiR?

- Powierzenie nam przez rząd realizacji programu Inwestycje Polskie i innych zadań związanych z pobudzaniem gospodarki i przedsiębiorczości pokazuje, że coraz bliżej nam do banków rozwojowych takich jak EBOiR czy EBI. Jesteśmy unikalną instytucją finansową w skali kraju, o szczególnej roli dla państwa. Można powiedzieć, że w dziewiątej dekadzie istnienia wracamy do korzeni: przed wojną to BGK finansował kluczowe dla Polski inwestycje, jak budowa portu i miasta Gdynia czy Centralny Okręg Przemysłowy.

Jakie projekty planowane są we współpracy z Polskimi Inwestycjami Rozwojowymi?

- Mamy w banku listę przedsiębiorstw, z którymi prowadzimy rozmowy na temat zaangażowania finansowego BGK w planowane przez te spółki projekty. Z niektórymi negocjacje są bardzo zaawansowane, „na dniach" będziemy finalizować ustalenia i podpisywać umowy. W minionych miesiącach odnotowaliśmy dwie duże transakcje: jedna z nich ma ogromne znaczenie dla regionu - mówię o sfinansowaniu budowy Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, łączącej lotnisko w Rębiechowie z centrum Gdańska.

Drugą umowę - na miliard złotych - zawarliśmy ze spółką Tauron Polska Energia, która będzie inwestowała między innymi w rozbudowę mocy produkcyjnych. Każdy z takich projektów wymaga dokładnej analizy i dopasowania odpowiedniej formuły finansowania. Chciałbym podkreślić, że BGK i PIR SA będą się uzupełniać w finansowaniu podobnych projektów. Przy czym my będziemy działać tak, jak inne banki, czyli skupimy się na finansowaniu długiem, PIR będzie się natomiast angażować kapitałowo.

Minister skarbu państwa zapowiadał, że jeśli pojawią się ciekawe projekty w ramach programu Inwestycje Polskie, BGK lub Polskie Inwestycje Rozwojowe mogą jeszcze w tym roku być dokapitalizowane kilkoma miliardami złotych. Czy już teraz można ocenić czy takie dokapitalizowanie będzie potrzebne? Jeśli tak - w jakiej wysokości?

- Sytuacja finansowa BGK jest bardzo dobra; w tej chwili mamy nadpłynność, a nasze kapitały przekraczają 7 mld zł. Biorąc pod uwagę fakt, że za I półrocze wypracowaliśmy zysk - prawie 480 mln zł nie widzę potrzeby, aby w tym roku trafił do nas kolejny zastrzyk kapitałowy. Dokapitalizowanie powinno wynikać z potrzeb, inaczej nie będzie miało uzasadnienia.

Kilka tygodni temu pojawiły się informacje, że BGK ma zwiększyć swe zaangażowanie w finansowaniu eksportu. Na jakim etapie jest ten pomysł i kiedy przedsiębiorcy mogą się spodziewać konkretów?

- Wspieranie polskiego eksportu jako działanie pobudzające gospodarkę jest wpisane w strategię BGK. Powierzono nam realizację rządowego Programu „Finansowe Wspieranie Eksportu", ale wykraczamy poza określone w ustawie schematy, działamy elastycznie. Tak było przykładowo z wykupem wierzytelności z kontraktu eksportowego. Był to instrument finansowania, oczekiwany m.in. przez dostawców polskich maszyn, którzy są cenieni na zagranicznych rynkach. Program rządowy w 2012 r. nie umożliwiał realizacji wykupu, ale BGK z sukcesem przeprowadził pilotażową transakcję w ramach działalności własnej. Obecnie pracujemy nad kolejnymi wykupami, które zrealizujemy już w ramach Programu, gdyż jego zapisy zostały tymczasem zmodyfikowane - w odpowiedzi na potrzeby eksporterów.

Ważne jest to, że oferujemy wsparcie dla wszystkich eksporterów, niezależnie od rodzaju eksportowanych towarów czy kierunków eksportu. Dodam, że zaletą instrumentów oferowanych przez BGK w dziedzinie eksportu jest nie tylko umożliwienie poprawy płynności finansowej eksportera, ale także przejęcie przez BGK ryzyka braku zapłaty ze strony zagranicznego kontrahenta.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE