Samorządom nie podoba się nowa definicja „budynku” i „budowli”

Konsekwencją zaproponowanych zmian dotyczących zdefiniowania pojęć „budynek” i „budowla” w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych będzie uszczuplenie dochodów własnych miast – ostrzegają samorządowcy.

W związku z prowadzonymi pracami legislacyjnymi nad projektem ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz innych ustaw Unia Metropolii Polskich wyraża głębokie zaniepokojenie kierunkiem zmian dotyczących zdefiniowania pojęć „budynek” i „budowla” jako (przedmiotu opodatkowania w zakresie podatku od nieruchomości) w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych – czytamy w oświadczeniu UMP.

UMP stoi na stanowisku, iż kompleksowa regulacja pojęcia „budynek” powinna znajdować się w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych, bez konieczności sięgania do przepisów ustawy Prawo budowlane.

UMP negatywnie opiniuje przedstawioną propozycję zdefiniowania pojęcia „budowla” w zmienianej ustawie o podatkach i opłatach lokalnych.

Zdaniem UMP proponowane rozwiązanie nie tylko nie stanowi „doprecyzowania definicji budowli” i budynku, lecz stoi wręcz w sprzeczności zarówno z obowiązującymi przepisami, jak i ww. wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego oraz wprowadzi jeszcze większe zamieszanie i niezadowolenie wszystkich zainteresowanych rozwiązaniem tego problemu.

UMP stoi na stanowisku, że w podatkach i opłatach lokalnych winna obowiązywać zasada powszechności opodatkowania i w związku z tym zwolnienie kabli w kanałach kablowych powinno zostać wykreślone z ustawy o podatkach i opłatach lokalnych.

Całe stanowisko UMP przeczytasz w Multimediach

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE