Samorządy będą inwestowały z większą ostrożnością

  • Przegląd mediów/obserwatorfinansowy.pl
  • 10-02-2011
  • drukuj
Głównym powodem zaciągania nowych długów przez duże miasta jest finansowanie inwestycji. Jednak w roku 2011 nie będzie to tak dynamiczny proces jak w latach ubiegłych.
Samorządy będą inwestowały z większą ostrożnością

O ile w takich miastach jak Poznań dług w 2010 roku rósł stosunkowo szybko – do 48,1 proc. dochodów. W tym roku poznański magistrat planuje zadłużenie na poziomie 50,8 proc. W przypadku Gdańska poziom długu zwiększy się do 50,6 proc. dochodów. W 2010 roku było to 42,2 proc. W Warszawie wskaźnik ten nieznacznie spadnie: do 50,9 proc. dochodów z 51,5 proc. w 2010 roku. Natomiast w Krakowie przyrost zadłużenia będzie znikomy - informuje obserwatorfinansowy.pl 

Cytowany przez obserwatorfinansowy.pl Michał Bolesławski, wiceprezes ING Banku Śląskiego twierdzi więc, że nie ma problemu nadmiernego zadłużania się samorządów. Tym bardziej, że nowy system wyliczania dopuszczalnego pułapu długu wyeliminuje z rynku najsłabsze gminy. Główne powody zadłużania się samorządów to: 

Czytaj też: Samorząd to partner, nie narzędzie rządu

Pierwszym powodem w zaciągania długów przez samorządy są duże programy inwestycyjne, w pierwszej kolejności te współfinansowane ze środków unijnych. Natomiast w przypadku Poznania, Gdańska, Wrocławia i Warszawy doszedł jeszcze jeden decydujący aspekt: organizacja Euro 2012.

Wprawdzie samorządy mogłyby starać się finansować swoje deficyty zwiększonymi dochodami, np. w Warszawie usiłuje się sprowadzić wyższe stawki podatku na niektóre rodzaje nieruchomości jednak takie działania nie zawsze się sprawdzają.

Wydaje się że samorządowcy jednak w dalszym ciągu najbardziej liczą  na korzystne dla nich zmiany w ustawach. Przypominając, że nic im nie rekompensuje np. wprowadzenia w podatku PIT ulgi prorodzinnej. Sam Poznań traci na tym 200 mln zł rocznie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.