Samorządy chcą zysków z PIT i CIT

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 29-06-2011
  • drukuj
Samorządy są blisko ustalenia wspólnej wersji reguły wydatkowej, która ma ograniczać ich deficyt.
Samorządy chcą zysków z PIT i CIT

Ich przedstawiciele pracują nad ostateczną wersją i chcą, aby oprócz środków na współfinansowanie projektów unijnych do ich deficytu nie były wliczane koszty komercjalizacji zadłużonych szpitali ani pieniądze na tzw. schetynówki, tj. lokalne drogi – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Czytaj też: Szpitale mogą mieć problemy

Resort finansów może nie mieć nic przeciwko temu, ponieważ budżetowe wydatki na program spadają. W przyszłym roku mają wynieść 200 mln zł (w tym roku jest to 1 mld zł).

Czytaj też: Schetynówki wybiegną poza 2011 rok

Samorządy mają jednak jeszcze jeden istotny warunek – zwiększenie dochodów. – Stawki PIT spadły, wprowadzono ulgi prorodzinne, a nikt im nie zrekompensował ubytku. Dlatego proponują podwyższenie udziału w dochodach z PIT i CIT oraz wprowadzenie udziału w dochodach z VAT.

Czytaj też: Samorządy o deficycie w ich budżetach

Na to nie zgodzi się zapewne resort finansów. Nie chce uszczuplać dochodów budżetowych w momencie, gdy zmniejsza deficyt.

Na resztę postulatów jego zgoda wydaje się bardzo prawdopodobna. Samorządowcy sami proponują mechanizmy kontrolne i korygujące.

Z punktu widzenia Jacka Rostowskiego, ministra finansów, najważniejsze jest, że główny cel reguły, jakim jest zmniejszenie deficytu sektora samorządów o 0,4 proc. PKB w przyszłym roku (do 10 mld zł), ma zostać zrealizowany – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Czytaj też: Batalia z Rostowskim o rozwój Polski

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU