Samorządy pod ścianą. Jaki podatek od wiatraków?

- Jesteśmy naprawdę w trudnej sytuacji. Jeśli nie naliczymy podatku od wartości całego wiatraka to będziemy posądzeni o niegospodarność, że nie dbamy o pieniądze publiczne. Z kolei jak naliczymy ten podatek od wartości całego wiatraka, a okaże się to niezgodne z prawem to będziemy musieli oddawać pieniądze wraz z odsetkami - mówi Leszek Kuliński, przewodniczący zarządu Stowarzyszenia Gmin Przyjaznych Energii Odnawialnej, wójt gminy Kobylnica.
Samorządy pod ścianą. Jaki podatek od wiatraków?
Samorządy wystąpiły do premier, prezydenta oraz marszałków Sejmu i Senatu z petycjami o ustalenie wysokości podatku (fot.pixabay.com)

Czy w związku z ustawą o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, która zmieniła definicję wiatraka jako budowli, właściciele farm wiatrowych występują do urzędów gmin o indywidualne interpretacje od jakich części wiatraków naliczać podatek od nieruchomości za 2017 rok?

- Właściciele wiatraków występują o takie interpretacje. Wiem, że przynajmniej kilkanaście samorządów otrzymało wnioski o indywidulane interpretacje podatkowe od właścicieli wiatraków, a w tym także moja gmina. Obecnie nikt nam nie potrafi udzielić jednoznacznej odpowiedzi, czy w 2017 roku powinniśmy opodatkować wiatraki w całości, czy w części tak jak dotychczas. Ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych mówi, że do końca 2016 stosuje się obecne prawo podatkowe, ale nie precyzuje jak naliczać podatek od nieruchomości wiatrakowych od 2017 roku. Mówi wprawdzie, że budowlą jest cały wiatrak, ale właściciele wiatraków uważają, że mimo to nie jest oczywiste od jakiej wartości inwestycji powinni płacić podatek od nieruchomości w 2017 roku.

Czytaj też: Będą nowe przepisy dot. stawiania wiatraków w pobliżu zabudowań? PO złożyła projekt

Nie chcemy wchodzić w spory z inwestorami i w związku z tym poprosiłem samorządy, na terenie których stoją farmy wiatrowe, o to żeby wystąpiły do pani premier, pana prezydenta RP oraz marszałków Sejmu i Senatu z petycjami o ustosunkowanie się do odpowiednich zapisów ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych i zinterpretowanie tego prawa, czyli o wyjaśnienia jak począwszy od 2017 roku powinny być opodatkowane wiatraki podatkiem od nieruchomości. Ponad dwa tygodnie temu sam też wystąpiłem z takimi petycjami, na podstawie ustawy o petycjach.

Czy któryś ze wskazanych adresatów petycji zajął już stanowisko w sprawie pana petycji?

- Na razie nikt z adresatów nie zajął stanowiska w sprawie mojej petycji. O ile wiem nie powiodło się uzyskanie interpretacji od ministra finansów, który w odpowiedzi na wystąpienia indywidulane samorządów informował, że nie prowadzi żadnych prac w przedmiotowej sprawie. Minister finansów nie udzielił odpowiedzi, bo nie jesteśmy organami, które mogą występować do ministra finansów o interpretacje. Minister finansów nie udziela interpretacji organom podatkowym, a takimi organami są wójt, czy burmistrz.

Inwestor może zaś wystąpić o interpretację podatkową do organu podatkowego, czyli do wójta, burmistrza itd. W efekcie sprawa się zapętliła, bo właściciele wiatraków od nas żądają interpretacji przepisów, a my nie wiemy jaka ona faktycznie powinna być.

Stąd pomysł, żeby wystosować wspomniane petycje. Oceniliśmy, że skoro Sejm i Senat uchwaliły przedmiotową ustawę, a prezydent RP ją podpisał to najwłaściwsze będzie zapytać te organy jak to prawo stosować.

Jesteśmy naprawdę w trudnej sytuacji. Jeśli nie naliczymy podatku od wartości całego wiatraka to będziemy posądzeni o niegospodarność,że nie dbamy o pieniądze publiczne. Z kolei jak naliczymy ten podatek od wartości całego wiatraka, a okaże się to niezgodne z prawem to będziemy musieli oddawać pieniądze wraz z odsetkami.

Cały artykuł czytaj tutaj.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE