Samorządy pohandlują długami

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 14-04-2011
  • drukuj
Założenia do ustawy o regule dla samorządów mają być gotowe w ciągu dwóch tygodni. Ministerstwo Finansów może wprowadzić rozwiązania korzystne dla lokalnych władz, np. możliwość handlu deficytami.
Samorządy pohandlują długami

Ministerstwo Finansów rozważa wprowadzenie zasady, że pieniądze na współfinansowanie inwestycji unijnych nie byłyby objęte regułą ograniczającą deficyt. Drugi pomysł to handel limitami deficytów jednostek samorządów na wzór handlu limitów na emisję CO2 – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Oznacza to, że samorząd, który nie ma problemu ze spełnieniem kryterium deficytu, sprzedałby innemu limit wydatków konieczny do sfinansowania ważnej inwestycji. Ograniczeniem ewentualnych nadużyć ma być zastrzeżenie, że kupiony limit zostanie wykorzystany wyłącznie na wydatki inwestycyjne.

Czytaj też: Rośnie nam dług

Zdaniem Marka Wójcika, sekretarza generalnego Związku Powiatów Polskich, idea nie jest zła. Jeśli jako duże miasto wspólnie z innymi okolicznymi samorządami będzie przeprowadzać ważną dla wszystkich inwestycję i któryś z samorządów ma kłopot, to opłaca się „pożyczyć” mu deficyt, by inwestycja ważna dla wszystkich została zrealizowana.

Najtrudniejsze będzie dopracowanie szczegółów. Nie wiadomo też, na ile będzie skuteczny nadzór, dlatego możliwe jest zaostrzenie kontroli samorządów przez regionalne izby obrachunkowe i podporządkowanie ich nie MSWiA, lecz resortowi finansów.

Oprócz tych wyjątków projekt reguły dla samorządów zakłada, że deficyt poszczególnych gmin, powiatów czy województw nie będzie mógł być wyższy niż 4 proc. w przyszłym roku, 3 proc. w 2013, 2 proc. w 2014 i od 2015 mógłby wynosić najwyżej procent. Miałoby być też wprowadzane ograniczenie dla długu, który nie mógłby przekroczyć określonego pułapu. Tu rozważane są różne warianty np. poziom 150 proc. długu samorządu z 2010 r, lub 130 proc z 2009.

Czytaj też: Miasta ukrywają długi

Na łagodniejsze stanowisko resortu finansów wpływają lepsze wyniki sektora finansów publicznych, w tym samorządów, na koniec roku. Deficyt samorządów w zeszłym roku wyniósł niepełne 15 mld zł. To nieco ponad 1 proc. PKB wobec 7,4 proc. deficytu całego sektora finansów. A ten wynik także był lepszy niż wcześniejsze szacunki.

Samorządy są jednak przeciwne regule, a jeśli ma być wprowadzona, domagają się licznych wyjątków. Żądają, by z reguły była wyłączona realizacja już podpisanych umów inwestycyjnych, a także proces obsługi finansowej przejmowania placówek służby zdrowia na mocy przyjętej właśnie ustawy zdrowotnej oraz środki na dofinansowanie programów ogólnopolskich, takich jak orlik czy schetynówki – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Czytaj też: Długi samorządów nie takie groźne?

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE