Samorządy same ograniczą deficyt

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 20-06-2011
  • drukuj
W tym tygodniu ma dojść do porozumienia w sprawie ograniczenia deficytu w powiatach i gminach. I to na ich własnych warunkach.
Samorządy same ograniczą deficyt

Samorządy twierdzą, że tak zacisną pasa, iż w dwa lata ograniczą deficyt sektora samorządowego do 10 mld zł – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Władze samorządów nie czekają, aż Ministerstwo Finansów przystawi im topór do szyi i nakaże trzy rzeczy: oszczędzać, oszczędzać i jeszcze raz oszczędzać. Przygotowały własną propozycję reguły samorządowej.

Czytaj też: Deficyt samorządów będzie wyższy?

Zakłada ona, że deficyt całego sektora samorządowego skurczy się w trzy lata o niemal 40 proc. – z 16 mld zł w 2010 roku do 10 mld zł w roku 2012. W kolejnych latach ma on nie przekraczać 0,6 proc. PKB.

Kto ma tego dopilnować? Autorzy projektu twierdzą, że same gminy, powiaty i województwa będą odpowiedzialne za to, by deficyty w ich budżetach były zgodne z zapisami w wieloletnich planach finansowych.

Czytaj też: Samorządy łatwo obniżą deficyt?

Choć postulują kilka wyjątków – ograniczenie ma nie dotyczyć środków na współfinansowanie inwestycji unijnych, sytuacji nadzwyczajnych, jak klęski żywiołowe, czy możliwości sfinansowania większego deficytu z prywatyzacji lub nadwyżki z poprzednich lat.

Czytaj też: Ograniczyć deficyt gmin

Zaciskanie pasa będzie leżało w interesie samorządów, gdyż w projekcie zapisano, że jeżeli nie wywiążą się z deklaracji, to prawo do interwencji będzie miało Ministerstwo Finansów.

Resort co kwartał będzie sprawdzał, czy samorządy przestrzegają ograniczeń. Jeśli okaże się, że nie i pojawi się groźba przekroczenia limitu deficytu dla całego sektora, to minister finansów odgórnie zdecyduje, o ile deficyt ma zostać zmniejszony. Każda gmina, powiat czy województwo będą miały dwa miesiące na dokonanie zmian w budżetach. Jeśli tego nie uczynią, zrobią to za nie regionalne izby obrachunkowe.

W kwestii tego ostatniego przepisu nie ma jeszcze pełnej zgody pomiędzy wszystkimi samorządami. W projekcie jest jeszcze jeden punkt sporny, tym razem z rządem. Resort finansów chciałby, aby regionalne izby obrachunkowe były pod nadzorem ministra finansów, a nie szefa resortu spraw wewnętrznych, jak to jest obecnie.

Tymczasem samorządowcy sprzeciwiają się takiemu rozwiązaniu. Niewykluczone jednak, że kompromis w tej sprawie zostanie zawarty już w najbliższą środę na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu. W takim wypadku pozostanie tylko jedno pytanie: kiedy nowe przepisy zaczną obowiązywać? – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE