Sasin: nie ma podstaw do referendum ws. projektu ustawy metropolitalnej

• Politycy komentowali w sobotę w mediach przedstawiony przez PiS projekt ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy.
• Poseł PiS Jacek Sasin mówił, że nie ma podstaw do przeprowadzenia referendum ws. ustawy metropolitalnej.
• Przekonywał, że projekt ten nie ogranicza samodzielności gmin.
Sasin: nie ma podstaw do referendum ws. projektu ustawy metropolitalnej
Projekt powiększenia stolicy nie ogranicza samodzielności gmin. (fot. facebook/Jacek Sasin)

"Nie ma żadnej podstawy do robienia referendum, dlatego że referendum musi być wtedy, kiedy ingerujemy w gminy, jeśli gmina jest likwidowana, łączona, zmienia się jej granica. To wtedy referendum jest potrzebne" - powiedział Sasin w czasie sobotniego "Śniadania w Trójce".

Zwrócił uwagę, że metropolia warszawska już istnieje. "To nie jest ustawa, która tworzy metropolię. Ona istnieje, ona jest faktem" - zaznaczył. "Niestety dzisiaj prawo jest takie, że ta wspólnota nie może być realizowana, że każdy sobie rzepkę skrobie. Chcemy stworzyć ramy do takiej współpracy, żeby można było wspólnie realizować rzeczy, które są ważne dla wszystkich, np. duże inwestycje, pozyskiwanie funduszy europejskich" - mówił Sasin.

Jak podkreślił, nie jest prawdą, że ustawa cokolwiek zabierze gminom. "Ich interesy są całkowicie zabezpieczone. Każda gmina będzie jednostką, tak jak dotychczas, nikt nikomu nie zabiera samorządności, samodzielności" - powiedział.

Posłanka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer przyznała, że partia jest zwolennikiem związków metropolitalnych, ale na zasadach opartych na dobrowolności. Jej zdaniem referendum ws. zmian ustroju m.st. Warszawy jest uzasadnione, ponieważ projekt ingeruje w strukturę samorządów. Oceniła, że głównym motywem zgłoszenia projektu jest żądza władzy PiS. Jak dodała, należy przeprowadzić konsultacje społeczne ws. ewentualnych zmian.

Poseł Kukiz'15 Grzegorz Długi uważa, że projekt ustawy to "ściema i prowokacja". "Myślę, że to jest prowokacja, żebyśmy się wszyscy rzucili na ten temat i nie będziemy mówić o istotnych rzeczach" - mówił. Według niego ustawa w obecnym kształcie nie ma szans na wprowadzenie w życie. "Światowych metropolii nie tworzy się ustawą. To jest proces wieloletni, ale również proces polityczny i kulturowy, z którym mamy problemy" - powiedział.

Poseł PO Rafał Grupiński ocenił, że pomysł ws. zmiany statusu m.st. Warszawy to "wielki przekręt wyborczy". "Propozycja, która została złożona jest bublem prawnym, z wielu powodów, poza elementami niekonstytucyjnymi" - podkreślił. Jak dodał, w ustawie jest wiele nieprzemyślanych, powodujących konflikty rozwiązań.

"Nie sądziłem, że w tzw. działaniach reformatorskich PiS jest coś, co może mnie jeszcze zaskoczyć. Okazuje się, że może" - powiedział z kolei europoseł Jarosław Kalinowski (PSL). Według niego projekt ustawy powinien być konsultowany z mieszkańcami samorządów, co wynika z przepisów UE.

Paweł Mucha z kancelarii prezydenta zwrócił uwagę, że "uwarunkowania prawne są istotnym czynnikiem każdej metropolii, także Londynu, Berlina, czy Paryża". Jego zdaniem przed Warszawą są pewne wyzwania komunikacyjne, infrastrukturalne, które trzeba rozwiązać. "Bardzo dobrze, że w Sejmie, mam nadzieję, że przy współpracy z samorządem, ta dyskusja się rozpoczęła" - podkreślił.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

NIE MA PODSTAW do zmiany ustroju miasta stołecznego Warszawy

jolka, 2017-02-06 09:06:25 odpowiedz

Do Pod Warszawa 20 lat: Biurokracje wytępić, wszak wszyscy wiemy iż, jest to początek końca wójtów gmin co zapoczątkowała największa w historii powojennej Polski afera gruntowa, gdzie z Urzędu zostały zmienione dotychczasowe użytki rolne gruntów wszystkich klas na „B” mieszkalne, właściciele gruntów... nie byli stronami postępowania podczas przeprowadzonych tzw. Modernizacji gruntów z środków Unijnych , odebrali Nam Wolność poprzez łamanie prawa w zawiązku z haniebnym procederem przestępczym,po okradaniu społeczeństwu z resztek godności osobistej również z obrębu Miast ponieważ ich budynki i nieruchomości straciły na wartości najłatwiej odwrócić kota ogonem "Ustawa metropolitalna". Obecnie Warszawa , za miesiąc Kraków itd. rozwiń

prawica, 2017-02-04 14:09:56 odpowiedz

Mieszkam 20 lat pod Warszawa, często mieszkają tam bogatsi pracujący w Warszawie, ktorzychca miec wpływ na to co dzieje sie w mieście i okolicach, miec wpływ na władze, politykę i rozwój metropolii. Prawdziwych warszawiaków jest w mieście ok. 20 procent, reszta to słoiki, posiadacze m2 i m3 od paru ...latek, którzy. Maja często niewielkie pojęcie o historii regionu, a juz zadziwiające jest plecenie bzdur o odrębności kulturowej Warszawy od najbliższych gmin. A trakt królewski, a Pniatowscy pod Warszawa, a gen. Bem, a Żelazowa Wola, a dwory podwarszawskie itp. Kogo my mamy słuchać w tej kwestiii , słoiki wielkie warszawiaki?? rozwiń

Pod Warszawa 20 lat, 2017-02-04 11:56:33 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU