Sienna 29 wraca do miasta. Komisja weryfikacyjna: "Skandal z nieruchomościami"

Komisja weryfikacyjna uchyliła w piątek (4 sierpnia) decyzję wydaną z upoważnienia prezydent Warszawy w sprawie działki przy dawnej ul. Siennej 29 i odmówiła przyznania prawa użytkowania wieczystego do niej Maciejowi M., który uzyskał je w 2012 r.
Sienna 29 wraca do miasta. Komisja weryfikacyjna: "Skandal z nieruchomościami"
Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. (fot. mat. Ministerstwo Sprawiedliwości)

• Komisja nadała decyzji klauzulę natychmiastowej wykonalności. Uznała, że wydając decyzję, rażąco naruszono prawo, m.in. co do zasady obiektywizmu i bezstronności.

• Prezydent Warszawy zmierzała do osiągnięcia z góry założonego celu, polegającego na inwestycji na dawnej ul. Siennej 29, prowadzonej przez podmioty, które zgłosiły do niej roszczenia - tak komisja weryfikacyjna uzasadnia decyzję ws. tej działki.

• To, co się działo z nieruchomościami przy ul. Siennej 29, to skandal, ale dziś odwracamy ten szwindel i działka warta 22 miliony złotych wraca do skarbu państwa - powiedział przewodniczący komisji weryfikacyjnej ds. stołecznej reprywatyzacji Patryk Jaki.

Szef komisji Patryk Jaki ogłosił decyzję komisji o uchyleniu decyzji wydanej z upoważnienia prezydent Warszawy w sprawie działki przy dawnej ul. Siennej 29. Od decyzji strona postępowania może odwołać się do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Działka z zarzutami

Sprawa tej działki - którą komisja badała na rozprawie 25 lipca - wiąże się z nieodległą działką pod dawnym adresem Chmielna 70 (27 lipca komisja uchyliła decyzję z 2012 r. w sprawie tej działki). W 2012 r. miasto przyznało prawo użytkowania wieczystego Siennej 29 biznesmenowi Maciejowi M., który planował wybudowanie tam 60-piętrowego wieżowca. Pozwalał na to plan zagospodarowania przestrzennego, przyjęty w 2010 r. błyskawicznie przez Radę Miasta - na krótko przed wyborami samorządowymi. Dzięki niemu na obu działkach można było wznieść budynki o wysokości już nie tylko 30 m, ale ponad 200 m. Na zapoznanie się z projektem radni mieli bardzo mało czasu.

Nad planem zagospodarowania Rada Miasta powinna była procedować inaczej; plan zasługiwał, by mieć oddzielną sesję - zeznał 25 lipca świadek, b. stołeczny radny Bartosz Dominiak. Do momentu uchwalenia planu moja świadomość była taka, że Sienna 29 jest własnością miasta i nie ma do niej roszczeń - mówił inny świadek b. wiceprezydent Jacek Wojciechowicz. Na rozprawie nie stawiła się prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz - za co ukarano ją 3 tys. zł grzywny. Była to jej czwarta nieobecność na rozprawach komisji - w sumie nałożono za to na nią już 12 tys. zł grzywny.

W maju br. Prokuratura Regionalna we Wrocławiu postawiła zarzuty ws. reprywatyzacji m.in. Siennej 29 Maciejowi M. i rzeczoznawcy Michałowi Sz. Zdaniem prokuratury, prawa i roszczenia do nieruchomości przejęto za rażąco zaniżoną cenę - jej wartość rynkową oszacowano na 14,4 mln zł, a wartość praw i roszczeń - na 345 tys. zł. Maciej M. jest w areszcie; Michał Sz. opuścił areszt po wpłacie 60 tys. zł kaucji - odmówił zeznań przed komisją.

Ustalenia komisji weryfikacyjnej: rażące naruszenie prawa

Komisja uznała, że wydając decyzję, prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz rażąco naruszyła prawo m.in. co do zasady obiektywizmu, rzetelności i bezstronności, a przebieg postępowania bezprecedensowo odbiegał od tych zasad.

W konsekwencji prezydent ustaliła nieprawidłowy krąg osób uprawnionych do roszczeń wobec połowy działki, przysługujących pierwotnie Rubinowi Openheimowi - mówił szef komisji Patryk Jaki, uzasadniając decyzję. Według komisji prezydent Warszawy nie podjęła żadnych czynności zmierzających do ustalenia jego spadkobierców.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Kuhwa mać - musimy zablokować reformę sądów bo zabiorą nam kamienicę...

wiadomo kto, 2017-08-04 21:44:49 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU