PARTNER PORTALU
  • BGK

Skarbówka prześwietli lekarzy

  • Przegląd prasy/PAP/Dziennik Polski    16 kwietnia 2012 - 07:08
Skarbówka prześwietli lekarzy

Czy 80 proc. lekarzy i prawników zarabia na obsłudze osób prywatnych mniej od średniej krajowej? A może ukrywają dochody? Skarbówka będzie to sprawdzać.




Mniej niż jedna piąta małopolskich lekarzy i prawników używa kas fiskalnych, dowiedział się – „Dziennik Polski” nieoficjalnie w krakowskiej skarbówce. Od blisko roku obowiązek stosowania kas mają wszyscy, których dochody z obsługi osób fizycznych przekraczają 40 tys. zł rocznie, czyli niecałe 3,4 tys. zł miesięcznie.

Fiskus zakładał, że próg 40 tys. zł obrotów rocznie przekroczy niemal każdy lekarz i dentysta prowadzący prywatny gabinet. Mamy w Polsce 131 tys. lekarzy i 32 tys. dentystów; około 90 proc. z nich dorabia prywatnie. Wśród 40 tys. adwokatów i radców prawnych obowiązek posiadania kas mają tylko ci, którzy zarobią 40 tys. zł rocznie na zleceniach od osób fizycznych.

Skarbówka założyła, że średnio 3,4 tys. zł miesięcznie za prowadzenie spraw rozwodowych, spadkowych, o miedzę itp. wyciąga większość prawników.

Resort szacował, że kasy założy nawet 200 tys. lekarzy i prawników. Tymczasem od maja do końca zeszłego roku ogólna liczba kas w Polsce wzrosła o 78 tys. – pisze „Dziennik Polski”.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (3)

  • leda, 2012-04-16 17:36:20

    widać urzędom skarbowym niespieszno szukać kasy tam, gdzie ona płynie szeroką rzeką;-) Wspólne interesy ich łączą?
  • Jóm, 2012-04-16 15:06:14

    takie prześwietlanie innych osob jest całkiem przyjemne
  • pacjent, 2012-04-16 14:15:09

    Przecież lekarze i prawnicy to sami biedacy! Jeśli u lekarza za wizytę trzeba zapłacić ok. 70 zł, a u adwokata za byle jaką poradę ok. 200 zł, to skąd oni mogą mieć dochód powyżej 40 tys? US będzie miał łatwe zadanie.Wystarczy usiąść w poczekalni na jakieś 2 godziny. Ale czy bedzie chciał?...  rozwiń