PARTNER PORTALU
  • BGK

Skuteczna egzekucja mandatów

  • GK    14 marca 2013 - 11:07
Skuteczna egzekucja mandatów

NIK sprawdziła, czy państwo potrafi skutecznie egzekwować mandaty i kary administracyjne.




Wstępne wyniki kontroli są niepokojące. Wspólnie z audytorami pochylili się nad nimi eksperci z Ministerstwa Finansów, urzędów skarbowych oraz organizacji pozarządowych.

W warszawskiej siedzibie NIK odbył się panel ekspertów poświęcony windykacji mandatów i kar administracyjnych. Kontrolerzy prześledzili w ośmiu województwach, jak kary są nakładane, a potem - gdy brak dobrowolnej wpłaty - egzekwowane.

- Zaniepokoiło nas, że tak wiele niezapłaconych mandatów ulega przedawnieniu - tłumaczył podczas spotkania Janusz Madej z Delegatury NIK w Opolu.

- Istnieje obawa, że może to utrwalić społeczną postawę poczucia bezkarności. Zadaliśmy więc pytanie, co zrobić, by zwiększyć skuteczność organów państwowych.

Grzegorz Mróz z Ministerstwa Finansów przekonywał, że najlepszym sposobem będzie po prostu zachęcanie ludzi do dobrowolnego płacenia należności. W przypadku większości obywateli rozwiązaniem może okazać się system oparty na zwykłym przypominaniu.

- Obywatele powinni poczuć, że państwo jest blisko i chce im pomóc. Dlaczego przed rozpoczęciem działań egzekucyjnych nie przypomnieć komuś, że zapomniał zapłacić mandatu? Wykorzystajmy e-maile, SMS-y lub po prostu telefony - postulował Mróz.

Według niego większość ludzi reaguje na takie przypomnienia pozytywnie i dobrowolnie reguluje należności. Ministerstwo Finansów pracuje już nad odpowiednimi rozwiązaniami technologicznymi.

Co jednak z tymi, którzy nie będą skłonni zapłacić mandatu nawet po wielokrotnym przypomnieniu? Marcin Łozowski z Urzędu Skarbowego w Opolu naszkicował na podstawie lokalnych danych statystycznych portret typowego dłużnika.

- To mężczyzna w wieku od 25 do 30 lat, który posiada na swoim koncie ok. trzech niezapłaconych mandatów. Według ekspertów takie osoby tworzą grupę świadomie niepłacącą kar. Dlaczego? Przedawnienie należności następuje już po trzech latach, restrykcje grożące za niezapłacenie są niewielkie, a koszty ewentualnej egzekucji raczej niedolegliwe (około siedmiu procent należności). Ktoś, kto zdecyduje się nie zapłacić dobrowolnie mandatu wynoszącego 200 zł, uiści dodatkowo tylko ok. 14 zł, kiedy dojdzie do jego przymusowej egzekucji.

W tej sytuacji według ekspertów jednym z możliwych rozwiązań byłoby urealnienie kosztów windykacji. W Niemczech np. nie liczy się procentu od nałożonego mandatu, ale sprawdza się, ile kosztowała praca urzędnika, który musiał danej sprawie poświęcić swój czas.

Dopiero taką sumę dolicza się do nieopłaconego dobrowolnie mandatu. Innym rozwiązaniem byłoby wykorzystanie informacji o majątku osoby unikającej zapłaty. To wymaga jednak spójnego systemu on-line, a prace nad nim dopiero trwają.

- Jesteśmy gdzieś w połowie drogi - przyznawał przedstawiciel Ministerstwa Finansów.

Uczestnicy panelu nie mieli wątpliwości, że oba rozwiązania wymagają akceptacji społecznej. W pierwszym przypadku ludzie muszą zrozumieć, że zwiększenie dodatkowych opłat wymierzone jest w nieuczciwe osoby, a odzyskane pieniądze i tak ostatecznie wrócą do społeczeństwa.

W drugim przypadku obywatele powinni rozstrzygnąć, jakiego chcą państwa: ślepego i bezradnego czy widzącego dużo, ale za to skutecznego.

Głównym celem kontroli NIK była ocena działań podejmowanych przez organy administracyjne w celu uzyskania dochodów należnych Skarbowi Państwa z tytułu mandatów karnych i wybranych kar. Inspektorzy sprawdzili Ministerstwo Finansów, osiem urzędów wojewódzkich, osiem komend powiatowych Policji oraz 16 urzędów skarbowych.

Raport pokontrolny ze szczegółowymi wynikami zostanie, po ostatecznym opracowaniu, przekazany parlamentarzystom oraz podany do publicznej wiadomości.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.