Śląsk Wrocław złożył wniosek o ogłoszenie upadłości

Zarząd WKS Śląsk Wrocław SA złożył w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości układowej Spółki. Powodem jest przedłużający się konflikt właścicieli klubu i kłopoty finansowe.
Śląsk Wrocław złożył wniosek o ogłoszenie upadłości

W specjalnym komunikacie umieszczonym na stronie internetowej klubu czytamy: "W ocenie zarządu działania obydwu właścicieli Śląska od dłuższego czasu nie mają na celu poprawy sytuacji finansowej, a jedynie zabezpieczenie swoich własnych interesów majątkiem Spółki. W ostatnich dniach główni akcjonariusze wysunęli wobec Spółki wielomilionowe roszczenia, znacząco przewyższające jej możliwości finansowe".

Głównymi właścicielami Śląska są gmina Wrocław i miliarder Zygmunt Solorz. Od dłuższego czasu klub żyje przede wszystkim z pieniędzy od miasta, mimo że większościowym udziałowcem jest właściciel telewizji Polsat.

Czytaj też: Wrocław chce zlicytować piłkarski Śląsk Wrocław

Solorz zawiesił finansowanie drużyny w momencie, kiedy gmina zabrała piłkarskiej spółce działkę, na której miała stanąć galeria handlowa, w założeniu finansująca w przyszłości drużynę. Wykonał tam jednak już pewne prace ziemne i zażądał zwrotu kosztów.

Gmina przystała na to, ale zastrzegła, że stanie się to w momencie, kiedy grunt zostanie sprzedany. Chętnych jednak na działkę nie ma, mimo iż cena z 80 milionów złotych została obniżona do 68 mln. Grupa Polsat czekając na swoje pieniądze torpedowała wszelkie pomysły miasta ratowania popadającego w coraz większe kłopoty finansowe Śląska. Punktem kulminacyjnym był brak licencji na grę w europejskich pucharach.

"Wiosną, podczas procesu licencyjnego, główni akcjonariusze zobowiązali się do dalszego finansowania Spółki. W oparciu o te gwarancje, za przyzwoleniem Rady Nadzorczej, zarząd Spółki podejmował kolejne zobowiązania finansowe, związane m.in. ze sprowadzaniem nowych piłkarzy.

Niestety, wbrew pisemnym obietnicom, główni akcjonariusze od tego czasu nie uczynili nic w celu poprawienia sytuacji finansowej Spółki. Zarząd od wielu miesięcy informował Radę Nadzorczą i właścicieli Spółki o pogarszającej się sytuacji ekonomicznej i problemach związanych z bieżącym funkcjonowaniem. Apele te były jednak ignorowane" - napisano w komunikacie zarządu Śląska.

Sytuację miedzy właścicielami klubu zaogniła jeszcze bardziej informacja z poprzedniego tygodnia. Miasto zakomunikowało, że w drodze licytacji majątku spółki Śląsk Wrocław chce mieć większość udziałów w tym piłkarskim klubie.

Celem tego postępowania miało być zaspokojenie wierzytelności miasta, z drugiej zaś nabycie przez miasto Śląska w drodze sukcesji generalnej, a więc zarazem z licencją do gry w ekstraklasie czy prawem do nazwy. Kupno klubu miałoby się odbyć w drodze transakcji bezgotówkowej, w zamian za wierzytelność w kwocie 12 mln zł z odsetkami. Całe przedsięwzięcie może jednak potrwać kilka miesięcy, a w Śląsku pieniędzy nie ma już dzisiaj.

We wtorek w komunikacie wydanym przez zarząd czytamy:

"Przedłużające się kłopoty finansowe Spółki oraz wyniszczający konflikt pomiędzy współwłaścicielami stawiają pod znakiem zapytania przyszłość Śląska Wrocław. Dlatego, w celu zapewnienia przetrwania zagrożonej bankructwem Spółki, zarząd zdecydował się na rozpoczęcie procedury upadłościowej w wariancie układowym. Celem tej procedury jest zawarcie porozumienia, które zapewni wszystkim wierzycielom zaspokojenie ich roszczeń. Przede wszystkim zaś upadłość układowa jest szansą na przetrwanie Spółki i redukcję jej zobowiązań finansowych. Rozpoczęcie procedury upadłościowej nie jest jednoznaczne z likwidacją Spółki. Co więcej, wniosek w tej sprawie w każdej chwili można wycofać z sądu. By tak się jednak stało, Śląsk Wrocław nie może być dłużej polem bitwy pomiędzy jego właścicielami".

Poza komunikatem nikt w klubie nie chce komentować zaistniałej sytuacji.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU